Phyto Paris
Phyto Progenium, Mleczko do włosów, Ultradelikatne, Ułatwiające rozczesywanie włosów
1 na 1 Użytkowniczkę poleca
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 08.11.2019 przez Basia1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Phyto Paris - Phyto Progenium, Mleczko do włosów, Ultradelikatne, Ułatwiające rozczesywanie włosów
To mleczko to totalny dla mnie hit. Jestem w nim zakochana. Co ono robi z włosami. Mam sporo włosów do tego plączących się po myciu i zawsze z nimi walczę żeby je rozczesać. To mleczko przychodzi do mnie z ratunkiem. Włosy ładnie się rozczesują a do tego kiedy wyschną są miękkie i wygładzone. Kolejnym plusem jest to, że ma prawie 90 % naturalnych składników. Zapach jest delikatny i mało wyczuwalny więc osoby które nie lubią mocnych zapachów będą zachwycone. Nie jest to tani produkt ale na promocji warto go kupić bo czyni cuda z włosami. 🥰
Zobacz post
Jako że zostałam nominowana przez @dastiina do pokazania swojego domowego SPA trochę z opóźnieniem ale dodaje.😁
W dużej mierze moja pielęgnacja obejmuje ciało peelingi, masła, olejki po prostu je uwielbiam.❤️
Dużą uwagę przykładam także do pielegnacji twarzy. Aktualnie nie poprzestaje w codziennych rytuałach tak jak kiedyś na zwyczajnym oczyszczeniu twarzy i nałożeniu kremu. Obecnie staram się aby codziennie aplikować odżywczy olejek lub ich kompozycje/serum. Częściej sięgam po peelingi do twarzy rzadziej po maski choć też stosuje.
Ostatnie kosmetyki do włosów to u mnie po prostu olejek przed umyciem włosów, szampon i odżywka bez spłukiwania.😊
Zaczynając od twarzy w mojej łazience znajduje się olejek do oczyszczania twarzy mySUPERskin od Miya. Od pierwszego użycia pokochałam go i tak już się nim nie rozstaje.😁
Przed nałożeniem kremu na noc stosuje coś takiego jak Hydromanil od Mydłostacji. Pisałam o nim w osobnej chmurce, zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów i faktycznie poprawia stan skóry. Jest to wydaje mi się produkt, który będę kupować. Jego cena też nie poraża dlatego jestem jak najbardziej na tak.👍
Pianki do oczyszczania twarzy faceboom nikomu nie muszę przestawiać.😁 Jest to aktualnie największy hit Dresscloud i myślę że słusznie bo pianka sprawdza się u mnie bardzo dobrze, w dodatku ten cudowny słodki zapach i różowe opakowanie, które bez wątpienia zachęca do kupna. Piankę używam na zmianę z myjącym olejkiem pomarańczowym do twarzy Sweet Dreams marki Senkara. Produkt pokochałam bez jakichkolwiek zastrzeżeń jako fanka naturalnych olejków przepadałam całkowicie.😄😉 Olejek świetnie oczyszcza, wygładza i wyrównuje koloryt skóry.
Kolejny olejek tym razem z nasion malin Ministerstwa Dobrego Mydła to produkt, który mega odżywia moja skórę, najczęściej to ten olejek nakładam przed wklepaniem kremu do twarzy. Jest gęsty, konkretny bardzo go lubię.😊👍
Olej z pestek śliwki także od Ministerstwa Dobrego Mydła ma nie do końca ulubiony przeze mnie zapach marcepanu ale jestem w stanie go wytrzymać bo dobrze działa na moje włosy. Stosuje go dwojako i na włosy i na twarz z tym że na twarz nieco rzadziej. Moje włosy zaprzyjaźniły się z nim i zawsze przed ich umyciem wierna kilka kropel.😊
Kremowy peeeling do twarz od Alterry też był strzałem w dziesiątkę. Nie jest to typowy zdzierak ale dzięki kremowej formule i drobinkom mocno peelingującym twarz możemy uzyskać porządny efekt dogłębnego oczyszczenia. Fajny produkt za nieduże pieniążki.😁
Pielęgnacja włosów obecnie z szamponem Dermofuture. Jest to szampon enzymatyczny, delikatnie peelingujący skórę głowy. Dobrze oczyszcza, włosy gładkie, nie plączą się. Jestem zadowolona.
Mleczko do włosów od Phyto Progenium to bardzo wydajny produkt. Bardzo go lubię za zapach i działanie. Od pierwszego użycia zachwycił mnie, bo do tej pory wszystkie odżywki bez spłukiwania powodowały przetłuszczanie włosów. Tutaj jest całkowicie inaczej włosy są pięknie ułożone, zdyscyplinowane. Dla mnie bardzo trafiony produkt.😍
Pielęgnacja ciała u mnie kręci się wokół peelingów i olejków w głównej mierze.😁 Peelingi aktualnie u mnie to Vianek odżywczo-wygładzający. Bardzo go polubiłam, sięgam po niego często i chętnie, podoba mi się w nim dosłownie wszystko zapach, konsystencja, działanie.😊
Peeling od Nacomi świeże ciasto z papają to kolejny hit, uwielbiam smakowite peelingi, a ten właśnie taki jest.😍
Śmietanka do ciała brzoskwinia i karmel marki fluuf. Także dobrze nam wszystkim znana. Obłędna w zapachu i działaniu. Ja nabieram niewiele produktu po uprzednim nasmarowniu ciała olejkiem wówczas śmietanka świetnie się wchłania.
Olejek do masażu miłość od Mydlarni Cztery Szpaki to produkt uwielbiany przeze mnie już od dawna.❤️ Jest to dla mnie najlepszy olejek jaki kiedykolwiek miałam. Zapach nieziemski.💖 Drugi olejek, który używam to imbir i trawa cytrynowa od Orientany, fajny lekko rozgrzewający, jednak aplikacja produktu nie do końca mi odpowiada, wolę gdy można olejkiem po prostu spryskać ciało.
Trzeci produkt, który bardzo wpadł w moje gusta i już wiem że będzie przeze mnie często nabywany to mgiełka do ciała masło kakaowe i olej arganowy od bioleev. Bardzo bardzo czekoladowy i szybko wchłaniający się. Stosuje go nawet przed wyjściem na spacer z dziećmi gdy tylko pogoda na to pozwala i opalam te miejsca. Świetny produkt.❤️
Balsam do ciała Lipikar Baume AP od La Roche Posay, używam głównie do pielegnacji dłoni, z którymi miałam całkiem niedawno spory problem, aktualnie jest już o niebo lepiej.😊 Balsam dobrze natłuszcza i faktycznie zdaje egzamin. Smaruje nim także miejsca suche takie jak kolana czy spierzchnięte pięty.
Uff to by było na tyle.😉 Oczywiście z dyscypliną u mnie różnie bywa są dni że po prostu wieczorem nie mam siły już kompletnie na nic ale staram się sięgać po nie regularnie. Zdecydowanie jest to jeden z lepszych zestawów kosmetyków, które kiedykolwiek miałam w swojej łazience.😊
Do zabawy nominuje @taktojamarta, @Bolebcia, @Dudziacam, @Szafirowa.😊
To fantastyczne mleczko do włosów marki Phytoprogenium udało mi się wygrać w jednym z konkursów. Było to spory czas temu ale miałam kilka różnych masek/odżywek pootwieranych w związku z czym czekałam cierpliwie aż przynajmniej w większości uda mi się je zużyć.😉 Nie powiem było ciężko bo bardzo ciekawił mnie ten produkt, jednak nie lubię marnować niepotrzebnie kosmetyków, a tak byłoby gdybym używała kilka na raz. Prędzej czy później, któregoś końcówka zniknęłaby wśród pozostałych. Ultradelikatne mleczko ułatwiające rozczesywanie włosów przeznaczone jest do stosowania po umyciu na całą długość włosów. W składzie mamy mleczko owsiane, olejek z nagietka i rozmarynu oraz wyciąg z malwy. Przyznam szczerze że nie spodziewałam się spektakularnych efektów, a to dlatego wszelkie maski, odżywki stosowane na umyte już włosy zazwyczaj działają przetłuszczająco i bardzo obciążają mi włosy.😏 Z tym produktem było inaczej, po pierwsze zaskoczył mnie przyjemny, kwiatowy zapach. Po spryskaniu włosów rozczesaniu i wysuszeniu włosy były lekkie, gładkie i błyszczące. Mleczko w żaden sposób nie obciążyło moich włosów, a nadało im jedwabistej gładkośćci.😊 Jestem pozytywnie zaskoczona i póki co jest to mój ulubiony produkt do pielegnacji włosów. Polecam👍
Zobacz postPodobne produkty

