Avon
True, Power Stay 16 Hours, Szminka do ust, Resilient Red
4 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Matowa szminka w płynie Avon True to intensywny kolor, wysoki komfort noszenia i aż 16 godzin* trwałości, bez względu na sytuację!
Formuła produktu: szminka w płynie
Działanie: lekka formuła pokrywa usta głębokim, matowym kolorem, zastygając nawet na 16 godzin – bez rozmazywania i pozostawiania śladów
Efekt: nasycone intensywnym kolorem, zmysłowe usta
Wypróbuj szmin ...
Matowa szminka w płynie Avon True to intensywny kolor, wysoki komfort noszenia i aż 16 godzin* trwałości, bez względu na sytuację!
Formuła produktu: szminka w płynie
Działanie: lekka formu ...
Produkt dodany w dniu 10.09.2019 przez Ragazza
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Avon - True, Power Stay 16 Hours, Szminka do ust, Resilient Red
Pomadka Power Stay w kolorze czerwonym. Bardzo lubię czerwień na ustach, jednak bardzo rzadko stawiam na pomadki. Jest to pomadka w płynie. Chwilę po nałożeniu całkowicie wysycha, więc nie można pozwolić sobie na błędy, bo pomadka jest nie do zdarcia. Niestety ma jeden przeokropny minus - jest strasznie klejąca, ale nie w ten sposób że lepią się do niej włosy itd, w taki sposób, że wargi się ze sobą sklejają i czasem trudno je odkleić przez co czasami się zdarza, że na którejś wardze robią się puste kropki, bo kawałki pomadki zostają na drugiej. Jednak pomadki nic nie zniszczy, jest świetna jeśli chodzi o jedzenie i picie. Wygrywa w tej kategorii ze wszystkimi innymi pomadkami w płynie. Można ją zmyć jedynie olejkiem, płynem dwufazowym gdzie i tak trzeba trochę potrzeć usta żeby jakąś ją zmyć. Ma ładny zapach, ale niestety lubi wysuszać.
Zobacz post
Podkład i szminka Avon True Power Stay to mój duet do zadań specjalnych, który towarzyszy mi od jakiegoś czasu.
Szminka w płynie ,,16 godzin" to chyba najwytrzymalsza szminka jakiej kiedykolwiek używałam - nie odbija się na kubkach, po jedzeniu praktycznie nienaruszona, nie rozmazuje się, nie spływa. Jest trwała - nie wymaga poprawek w ciągu dnia. Jest lekka - nie czuć jej na ustach.
Podkład nie ściera się i nie zostawia śladów na ubraniach. Jest trwały - przetrwa cały dzień nawet kiedy padał deszcz, a nie wzięłam parasola podkład nie rozmazał się. Matowy efekt utrzymuje się cały czas. Kryje zgodnie z obietnicami producenta, nie zasycha za szybko dzięki czemu możemy dołożyć dodatkową warstwę tam gdzie tego potrzebujemy. Ma lekką formułę dzięki czemu nawet nie czuje, że mam go na skórze.
Myślałam, że na moich ustach nigdy nie zagości czerwony kolor, ale tak się stało w te święta, padło na pomadkę AVON Power Stay, którą otrzymałam z Klubu Recenzentki. Aplikacja nie należy do najłatwiejszych, przy tym kolorze obrys musi być idealny i musiałam wspomagać się pędzelkiem. Pomadka jest bardzo trwała, nałożona w małej ilości długo się utrzymuje i równomiernie zjada.
Zobacz post
Avon True seria Power Stay, podkład i szminki. Cóż mogę powiedzieć, szminki są mega, mega trwałe. Naprawdę jedne z niewielu, które do tej pory używałam, wytrzymujące jedzenie i picie, niestety kosztem wysuszonych ust. Są bardzo dobrze napigmentowane, wystarczy 1 warstwa i usta są w całości pokryte, kolejne warstwy to już wtopa bo robi się skorupa i brzydko to wygląda. Ich demakijaż to istna wyprawa po ostrych kamieniach. Ja używam żelu micelarnego i tarki.. Żartuję, ale czasami mam ochotę po nią sięgnąć. Sama olejkami nie próbowałam ale czytałam, że właśnie tak radzą sobie dziewczyny, żeby zmyć je z ust 💄.
Podkład jest fajny, łatwo się rozprowadza i nie pozostawia efektu maski. Nie podkreślał mi też suchych skórek. Jest trwały, nie odbija się na ubraniach czy dłoniach jeśli przypadkiem dotkniemy twarzy czy szyi. Nie wiem czy wytrzyma 24h ale cały dzień to na spokojnie. Akurat mam dość ciemny kolor więc na zbliżającą się porę kiedy nie mam już opalenizny, nie nadaje się.
Balsam do ciała, Nutra Effects o bardzo przyjemnym, delikatnym zapachu migdałów. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Skórę zostawia nawilżoną i gładką.
Znaleźć fajną czerwoną pomadkę to jest coś. Przed Avonem stało nie lada wyzwanie. Zapowiadali że ta czerwień będzie w skrócie idealna. Jak jest w praktyce? Błyszczykowaty aplikator dość tępo wyrysowuje kontur. W tym przypadku bez konturówki się nie obędzie, a miałam czerwienie gdzie się udawało. Konsystencja jest piankowa, gęsta. Potrzebuje dłuższczej chwili na zaschnięcie i wpicie się w usta. Wtedy już się nie klei i ma suche wykończenie. Trwałość jest fajna, ale nie wytrzymuje obiecywanych 16 godzin. Przy którymś z kolei posiłku ściera się środek ust. Delikatnie można dołożyć i doklepać produkt palcem, ale bardzo delikatnie. Przy dołożeniu grubszej warstwy robi sie skorupa. Ogólnie podobają mi się te pomadki. Podobne do maybelline mat ink .
Zobacz post
Mnie te szminki ani trochę nie przekonały. Najpierw może opiszę zalety. Pięknie pachną i mają cudowne kolory (czerwień jest bardzo soczysta. Mają bardzo fajne pędzelki, ułatwiające precyzyjną aplikację. Oprócz tego podoba mi się to małe, urocze opakowanie, idealne do torebki. No i to co trzeba im na pewno przyznać to mega trwałość. Zrobiłam swatcha na ręku i nie mogłam przez cały dzień domyć tego płynem micelarnym. Na ustach również długo się trzyma.
Jeśli chodzi o wady to są znaczące. Produkt jest bardzo gęsty, trzeba dokładnie pozbyć się nadmiaru. Co mi się najbarzdiej nie podobało - skleja usta. Miałam wrażenie, że posmarowałam je jakimś klejem. Tragedia. Cały dzień czułam tą szminkę na ustach. Była ciężka i klejąca. Jak dla mnie trwałość nie jest warta męczenia się cały dzień z klejącymi ustami.
Dopiero wczoraj przyszła do mnie paczka z kosmetykami do testowania. Trochę zaczęłam się martwić, że nie zdąży przed końcem testu, ale w końcu jest - zestaw Avon Power Stay podkład i dwie szminki. Jeszcze nie zdążyłam ich przetestować, więc wiele narazie o nich nie napisze. Przede wszystkim zwróciłam uwagę, że podkład jest o wiele ciemniejszy niż by się wydawało. Dobrze, że póki co jestem opalona, więc akurat pasuje ten odcień, ale opalenizna zejdzie i będzie zdecydowanie za ciemny. Oprócz tego, z moich pierwszych spostrzeżeń, szminki pięknie pachną, ale mają dziwną konsystencję. Zobaczymy jak będzie się to prezentowało na ustach.
Zobacz postPodobne produkty






