5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 03.09.2019 przez paulaa99

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Cosmia - Mleczko pod prysznic i do kąpieli, Kokos

Cosmia Schauma Dove denko

Kolejne denko spod prysznica. Cosmia czyli marka marketu Auchan, Mleczko pod prysznic i do kąpieli Orzech kokosowy. Wielka butla 750 ml z pompką, którą bardzo ciężko było nam wykończyć. Kosmetyk tani i niestety kiepski. Duszący zapaszek sztucznego kokosa. Jedyny plus, że się bardzo pienił, więc używałam go do produkcji piany w wannie dla dzieci. Nie polecam!
Szampon do włosów Schauma 7 ziół. To taki zwykły codzienny szampon, używa go głównie mój mąż, który codziennie myje głowę. Ale ja też czasem korzystam z niego i polecam. Pięknie pachnie! Niestety szybko się kończy, bo ma wielką dziurkę w zakrętce i trudno go mało wylać z butelki, co mnie irytuje. Z ciekawostek, ma wegańską formułę.
Dove Man +Care Clean Comfort żel pod prysznic do mycia twarzy i cała. Kosmetyk mojego męża. Delikatny męski zapach. Dość gęsta formuła. Butla z zamknięciem u dołu, wygodna przy używaniu. Niestety mój luby notorycznie nie domyka zakrętek, więc płyn zalewał mi półkę pod prysznicem.

Zobacz post

Denko

Ostatnie denko 2019 - grudzień! I ostatnia chmurka w tym roku. Denko jest nawet pokaźne. Ostatnimi czasy nie otwieram więcej niż po 2 żele, szampony i odżywki, dzięki czemu zużywanie idzie mi szybciej. Nie kupuję też na zapas, w szufladzie mam maks jeden produkt!

Oto, co zużyłam i opinia, jak się u mnie sprawdziło:

/ Yves Rocher, Żel do mycia rąk, Biały Migdał, Pierwszy Śnieg, Edycja Świąteczna. Pojemność 400 ml. Żel jest mało wydajny. Wystarczył mi na jakieś 2 - 3 tygodnie, a używałam też innego żelu do mycia ciała. Zapach jest fajny, lekki, ale trochę słodki. Nie utrzymuje się jednak na ciele. Cena regularna to 19,90 zł. Teraz można go kupić na promocji za 14,90 zł. Według mnie za dużo. post: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/mydla/735492-yves-rocher-zel-do-mycia-rak-bialy-migdal-pierwszy-snieg-edycja-swiateczna/

Cosmia, żel pod prysznic, kokos. To moja kolejna butla. Jest dość wydajny, ale to też zasługa pojemności - 750 ml. Pewnie sięgnę po kolejną butelkę. Post: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/727615-cosmia/

Magic Spa, Olejek do kąpieli, Zimowe opowieści. To jeszcze produkt z zeszłorocznej edycji świątecznej, ale dopiero teraz go zużyłam do końca. Zapach jest mocny i ciężki, ale mnie odpowiadał - zdecydowanie kojarzy się ze świętami. Powstaje super piana! Zapach utrzymuje się w czasie kąpieli. Jest mega wydajny. Nie wysuszał skóry i nie zostawała na niej oleista powłoka. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-wanny/665974-olejek-do-kapieli/

Garnier, Botanic Therapy, Zielona herbata. Szampon nie doczekał się swojej chmurki, ale bardzo go lubię. Jest dość wodnisty, ale w miarę wydajny. Dobrze się pienił. Włosy były oczyszczone, ładnie pachniały. Przede wszystkim nie matowił włosów. Może kiedyś do niego wrócę.

/ Cien, Nawilżający żel pod prysznic, Kwiat pomarańczy. Limitowana edycja z Lidla musiała wpaść w moje ręce. Żel był średnio wydajny, używałam go jakieś 2 tygodnie na zmianę z innym żelem. Konsystencja jest gęsta, fajnie sunie po ciele. Zapach jest ok, ale nie utrzymuje się zbyt długo. Post: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/735485-cien-zel-pod-prysznic-edycja-swiateczna-kwiat-pomaranczy/

Szampon ryżowy, Barwa. Kolejny zużyty szampon. Kolejny in plus. Fajny - włosy są lekkie, dobrze wyglądają. Dobrze się pieni. Wydajność raczej przeciętna. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/szampony/727617-barwa/

Herbal Care, Kwiat migdałowca, Płyn micelarny do demakijażu. I pierwszy i [spoiler] jedyny bubel przed Wami. Zdecydowanie się nie polubiliśmy, a ta pojemność doprowadzała mnie w tym przypadku do szału, bo nie umiałam go skończyć. Końcówkę wylałam, bo i tak był już chyba po terminie... Na początku było nieźle i byłam całkiem zadowolona. Ale potem zauważyłam, że nie domywa makijażu. Nie radził sobie z mocniejszym makijażem. Jestem na nie. Post: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/demakijaz/693125-plyn-micelarny/?img=1083756, ale potem wypadł gorzej.

SLAAP, Moon Drops Wielozadaniowe serum olejowe na noc. Hit! To mała próbka, którą znalazłam w kremowym kalendarzu jako dodatek. Pokochałam od razu. Cena za 30 ml to 119 zł, więc dość sporo. Zapach trawy cytrynowej pozwala się zrelaksować. Zapach utrzymuje się na skórze.Twarz po nałożeniu jest niesamowicie gładka, przyjemna w dotyku. Rano skóra jest nadal napięta i nawilżona, a także świeża. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/ampulki-serum-olejki-do-twarzy/732674-slaap/

Rozświetlacz prasowany, Diamond Illuminator z Wibo. Skończyłam rozświetlacz - coś niesamowitego. Pod koniec mi spadł, więc to przyspieszyło zakończenie jego żywotu. Fajny błysk i niska cena, czego chcieć więcej. Post: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/rozswietlacze/656003-rozswietlacz/

/bad: Balea, pomadka, Melon. Pomadka ochronna, jak to pomadka. Nie zauważyłam większego nawilżenia. Zapach trochę mdły.

Full Mellow - Unicorn Kiss, kula do kąpieli. Wow! W wannie działy się cuda. Super pachnie, pięknie się rozpuszcza. Zapach w wannie trochę się rozmył, ale dawał radę. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-wanny/740521-full-mellow-kula-do-kapieli-rog-jednorozca/

/ Maska na tkaninie, Zrelaksowana Lama, NIUQI Young. Jeszcze dzisiejsza zdenkowana maseczka rzutem na taśmę. Była niezła, nawilżyła, ale na początku lekko piekła. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/744297-maska/

Miałyście coś? :>




Zobacz post

Cosmia

Cosmia, żel pod prysznic, kokos.

Żele z cosmii cenię przede wszystkim za pojemność! Butelka jest ogromna i spokojnie starcza na długi czas. Po drugie ma atomizer, co jest dla mnie mega wygodne.

Zapach jest trochę chemiczny, ale w jakimś tam stopniu przypomina mi kokos, więc nie ma biedy.

Ma dość wosnistą konsystencję, ale nie jest przez to bardzo niewydajny.

Często sięgam po żele z tej serii.

Zobacz post

denko - pazdziernik

No i nadszedł czas na kolejne denko. Przedstawiam Wam denko z października, kolejne ubogie ale niestety praca i obowiązki robią swoje. Ale coś tam udało się zużyć:
Cien, płyn micelarny nawilżający z kwiatem hibiskusa do skóry normalnej i mieszanej. Najbardziej skusiła mnie na niego cena, potem przeczytałam dobre opinie na jego temat i taką też wyrobił sobie ten płyn u mnie. Obecnie mam już inny płyn ale gdy tylko będę w Lidlu na pewno skuszę się na niego ponownie.
Bielenda make-up academie Matt, czyli matujący fluid. Używam go już bardzo długi czas i jest moim numerem jeden. Na obecną chwilę nie zamierzam go zmieniać.
Yves Rocher Sexy Pulp, tusz do rzęs jaki dostałam wieki temu za założenie karty. W końcu go dokładnie przetestowałam, a wręcz zużyłam i mogę powiedzieć, że jest super. Jest to jeden z lepszych tuszy do rzęs jednak jego cena już nie jest taka super, bo taki sam efekt możemy mieć za niższą cenę.
Bielenda, Ujędrniający olejek w kremie do ciała o zapachu kokosowym. Bardzo fajny kosmetyk, który sprawdził się jak typowy balsam do ciała jednak ujędrnienia osobiście nie zauważyłam, ale nie byłam systematyczna więc od razu go nie skreślam za to. Gdyby nie mój wielki zapas balsamów/mleczek to z chęcią kupiłabym go.
Cosmia, kokosowe mleczko pod prysznic i do kąpieli. Tym razem o mniejszej pojemności ale równie cudne. Ma bardzo intensywny zapach, który utrzymuje się na ciele, a więc dla takiej kokosomaniaczki jak ja jest idealny.

Zobacz post

denko-sierpień

Mamy już wrzesień, więc pora na denko z sierpnia. W zeszłym miesiącu udało mi się zużyć:
Farmona Tutti frutti peeling do ciała Brzoskwinia & Mango. Bardzo polubiłam peelingi tej firmy, świetnie sobie radzą ze swoim zadaniem.
Cleanic chusteczki do demakijażu, oczyszczenie i odżywienie z płynem micelarnym. Bardzo lubię takie chusteczki, bo bardzo ułatwiają demakijaż.
Bielenda make-up academie Matt, czyli matujący fluid. Używam go już bardzo długi czas i jest moim numerem jeden.
BeBeauty care odżywcza maseczka do twarzy, żelowa kuracja miodowa. Według mnie ta maseczka ma same plusy dlatego co jakiś czas gości na mojej buzi.
Oriflame, Love Nature złuszczający żel pod prysznic z truskawką i limonką. Był to mój pierwszy żel z tej firmy i już teraz wiem, że na pewno nie ostatni. Świetnie sobie radzi jako żel+peeling.
Antyperspirant w sprayu, Adidas fresh cooling. Antyperspiranty od adidasa są fajne, trwałe i mega wydajne.
Yves Rocher Sebo Vegetal Oczyszczający płyn micelarny 2w1. Ten płyn jest po prostu rewelacyjny. Od kiedy go zużyłam nie mogę znaleźć tak dobrych nawet chusteczek do demakijażu, więc śmiało mogę powiedzieć, że jest najlepszym produktem do demakijażu jaki kiedykolwiek miałam.
Yves Rocher Sebo Vegetal Oczyszczający żel do mycia twarzy. Żel jest w sam raz do codziennego oczyszczania buzi po całym dniu.
Femina, podpaski jakie dostałam w ramach testów i okazały się być super jak na moje potrzeby, a ja rzadko używam podpasek więc starczają mi na długo.
Cosmia, kokosowe mleczko pod prysznic i do kąpieli. Ma bardzo intensywny zapach, który utrzymuje się na ciele, a więc dla takiej kokosomaniaczki jak ja jest idealny.
Stapiz, Keratynowy szampon, który mam od fryzjerki. Duża tuba, mega wydajny, bo używałam go ponad 3 miesiące, a efekty na włosach było widać.

Zobacz post
1