Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 31.08.2019 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o When - Maseczka do twarzy, Nawilżająca, The Last Choice

denko maseczki

DENKO MASECZKI W WRZEŚNIU.

Dorzuciłam też tutaj plasterki na niedoskonałości z Primarka, które były mocno przeciętne. Jedynie nadruk opakowania oraz wielkość plasterków był na plus, bo były bardzo duże.
Znalazły się płatki hydrożelowe z Actiona, które bardzo przypadły mi do gustu, jednak nie mam porównania, bo były to moje uwaga! pierwsze płatki pod oczy! Koniecznie muszę zacząć używać! Do tego płatki miodu z Disneya, jednak okazały się raczej klapą.

Zużyłam 3 maseczki w płachcie : When - genialna, Benton aloesowa - średnia, Action - jagodowo - jogurtowa fajna.
Z maseczek bąbelkujących mamy z AA 2 sztuki, jednej zapomniałam do zdjęcia.

Podsumowując polecam bąbelkujące oraz When, a także hydrożelowe płatki Action.
Na pewno nie wrócę do plastrów z Primarka, płatków miodu z Disneya.

Zobacz post

When maseczka w płachcie

Maseczka WHEN wersja nawilżająca, a dokładniej When The Last Choice. Słyszałam i widziałam wiele tych masek m.in na Instagramie i też bardzo je chciałam, ale w końcu wpadły też i w moje ręce. Miałam wobec nich bardzo duże oczekiwania.
Płachta była poskładana w kosteczkę z dodatkową folią. Konsystencja typowo kremowa, nie wodnita. Maska nie była jakoś super nasączona,więcej resztek zostało w opakowaniu, więc większość nałożyłam już na maskę na buzi. Zostało jeszcze troszkę esencji, która zuzylam wieczorem tego samego dnia co robiłam sobie maskę - tym razem rano, rzadko mi się to zdarza.
Od razu poczułam jej jakby pomarańczowy zapach, fajny.
Zdziwił mnie, aż tak dlugi czas jej trzymania, bo aż 30min - z opakowania. U mnie jednak to było około 20min, zaczęła wysychac i dawno mnie tak nie denerwowala maska. Niestety, ale się zsuwała z okolic nosa, ust, brody. Była dużo, za duża na moja buzię. Efekty bardzo fajne, wszystko super się wchlonelo, nic się nie lepilo. Śmiało mogłabym zrobić makijaż, ale że spędzałam cały dzień w domu postawiłam na leciutki krem. Mam wrażenie, że gdy esencja się wchlaniala już po jej ściągnięciu, czułam delikatne mrowienie? Czuć było że ona działa. Fajna, zaskoczyła mnie, jest też prawie idealna oprócz osuwania się. Jedynie jej cena odstrasza, po za tym nie widzę minusów. Chętnie kiedyś po nią ponownie sięgnę.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem