Golden Rose
Metals Sculpting Palette, Metaliczna paleta do konturowania twarzy, 3w1
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.08.2019 przez arxbella
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Golden Rose - Metals Sculpting Palette, Metaliczna paleta do konturowania twarzy, 3w1

Ta paletka od Golden Rose jest rewelacyjna. Nie zajmuje dużo miejsca, a zawiera 3 bardzo przydatne do makijażu produkty. Z tyłu opalowania znajdziemy instrukcję z obrazkiem jak nałożyć poszczególne produkty. Bronzer, rozświetlacz i róż ładnie podkreślają rysy twarzy. Ponadto dobrze się trzymają i nie zbrylają.
Golden Rose, metaliczną paleta do konturowania twarzy, 3w1.
Kupiłm ją z rok temu i użyłam zawrotne 3-4 razy. Nie jestem do końca przekonana czy to są moje kolory.
Bardzo podoba mi się róż, ale jest skubaniec tak napigmentowany, że trzeba się z nim obchodzić bardzo ostrożnie. I trzyma się długo, co jest absolutnym plusem, tylko łatwo z nim przesadzić, a raczej trudno nieprzesadzić. Myślę, że potrzeba tu wprawy. To samo jest z rozświetlczem, też jest mocny, ale wygląda ładnie.
Najbardziej neutralnym i bezpiecznym z tej paletki okazał się bronzer. Ma dość neutralny kolor, który mi pasuje, chociaż nie wiem jak latem bo w tym czasie nie używałam go wcale. Opakowanie jest ładnie wykonane i całkiem solidnie. Dodatkowo jest lusterko, ja z niego nie korzystam, ale jak ktoś lubi mieć takie kosmetyki przy sobie do poprawek w ciągu dnia, to jest to bardzo przydatna rzecz.
A z tyłu mamy dla ułatwienia pokazane co gdzie nakładać, choć to znowu bardzo ogólne jest, ale z pewnością pomocne dla kogoś, kto nigdy nie miał do czynienia z tego typu kosmetykami.
Paletka do konturowania Golden Rose Metals Sculpting Palette
Paletka zakupiona w drogerii internetowej za 32 zł. Znajdziemy w niej bronzer, rozświetlacz oraz róż.
🔸️Bronzer jest w neutralnym kolorze, nie jest pomarańczowy. Produkt nie robi plam i bardzo dobrze się blenduje.
🔸️Rozświetlacz jest intensywny. Tak naprawdę wystarczy odrobina produktu na pędzel i można ładnie rozświetlić szczyty kości jarzmowej, łuk kupidyna, czy wewnętrzny kącik oka.
🔸️Róż posiada połyskujące drobinki. Trzeba uważać, żeby nie nabrać za dużo i nie zrobić sobie plamy.
Wg mnie produkt jest warty uwagi. Szczerze, jestem mile zaskoczona jakością kosmetyku. Opakowanie jest mocne i elegancko wykonane
Paleta do konturowania od Golden Rose zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Pigmentacja jest nieziemska. Najbardziej podoba mi się rozświetlacz, który jest w szampańskim odcieniu i tworzy taflę. Róż przypomina mi ten od Wibo Ecstasy, inspirowany Nars. Brązer dla mnie jest za ciemny, ale po prostu muszę uważać przy jego nakładaniu, by nie przesadzić z efektem. Do jakości dochodzi opakowanie z lusterkiem, idealne na wyjazdy. Paleta sprawdzi się także do oczu i często jej tak używam.
Zobacz post
Palety do konturowania
__________________________________
Posiadam dwie paletki do konturowania i obie kocham całym serduszkiem. Ta z Golden Rose ma wykończenia metaliczno - satynowe, które wyglądają bardzo naturalnie na twarzy. Kasetka z Wibo zawiera trzy kosmetyki z serii I Choose What I Want, czyli dwa bronzery w odcieniu Sweet Coffee, które uważam za idealne dla mnie i cieszę się, że mam je w zapasie oraz rozświetlacz Moonlight, który daje świetną różową poświatę, oraz jeden wkład z serii My Choice Viva a Viva i jest to cudowny rozświetlacz, mój zdecydowany ulubieniec.
Zazwyczaj jestem sceptycznie nastawiona do palet, ponieważ nigdy nie wykorzystuję w stu procentach wszystkich kosmetyków. Niemniej jednak muszę przyznać, że Metaliczne Trio Golden Rose jest naprawdę bardzo przyzwoite.
Na pierwszym miejscu stawiam rozświetlacz, ktory jest genialny, co zresztą widać po zużyciu . Bardzo ładnie rozświetla cerę, a równocześnie nie jest nachalny - same zobaczcie jak cudownie się prezentuje na buzi .
Na drugim miejscu stawiam róż, który u mnie jest wykorzystywany jako cień na dolną powiekę - sprawdza się super. Bardzo ładnie podbija kolor oczu, a ja rano nie muszę sięgać po żadną dodatkową paletkę, po prostu nakładam i jest .
Najsłabiej wypada bronzer. Ma wiele drobinek, za czym nie przepadam i w ogóle nie używam go do twarzy. Kilka razy używałam go do dekoltu, ale efekt mnie nie zachwycił, więc pewnie latem zużyję go do nóg - bardzo nie lubię, jak coś pozostaje niewykorzystane .
Robiąc ostatnio przegląd kosmetyków postanowiłam pogrupować je i stworzyć z nimi posty.
Na pierwszy rzut idą palety do konturowania jakie posiadam.
Pierwsza z nich to paleta Metals Sculpting Palette marki Golden Rose. Zawiera ona trzy produkty o różnym wykończeniu. Byłam do niej negatywnie nastawiona, bo raczej nie jestem przyzwyczajona do takich wykończeń. Teraz zadnie o niej zmieniłam i jest to moja ulubiona paletka. Rozświetlacz to istne cudo , daje świetną taflę i nie przemieszcza się na twarzy. Róż jest typowym rozświetlającym różem, daje świetny rózowo złoty blask. Bronzer jest ciepły, nada się do ocieplenia twarzy i daje piękne satynowe wykończenie.
Kolejna to paletka do konturowania z serii Outdoor Girl marki W7. Jest to zdecydowanie najmniej ulubiona paleta jaką posiadam. Bronzer lubi robić plamy i ciężko jest z nim trafić, bo raz wychodzi idealnie, a raz pomarańczowo. Róż jest ładny chłodny, ale bardzo słabo transferuje się z pędzla na twarz i trzeba trochę nim pomachać. Rozświetlacza trzeba nałożyć naprawdę dużo, żeby dał on jakikolwiek blask.
Ostatnia paletka to Wibo I Choose What I Want, do której możemy włożyć różne wkłady. Ja wybrałam cudowny bronzer w odcieniu nr 1 Sweet Coffee, odrazu kupiłam go razy dwa i nie żałuje, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Różowy rozświetlacz także pochodzi z tej serii i jest to odcień nr 1. Wygląda on pięknie, nie roznosi się na twarzy i nie tworzy plamy na policzku. Ostatni rozświetlacz pochodzi z serii My Choice we współpracy Wibo z Viva-A-Viva, który jest cudownym złotym rozświetlaczem ładnie komponującym się z opaloną skórą.
W następnych chmurkach pokaże resztę zasobów.
Podobne produkty





