16 na 16 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Peeling GdanSkin w postaci gęstej olejowej pasty. Zawiera naturalne, kruszone muszle św. Jakuba. Oparty na nawadniającej mocy kocanki nadmorskiej i szanty zwyczajnej oraz biofermentu z cynku, krzemu, magnezu, miedzi i żelaza. Perfumowany zapachem inspirowanym naturą morza i skalistą roślinnością.
Peeling olejowy GdanSkin z kruszonymi muszlami
• skutecznie złuszcza i wygładza naskórek

Peeling GdanSkin w postaci gęstej olejowej pasty. Zawiera naturalne, kruszone muszle św. Jakuba. Oparty na nawadniającej mocy kocanki nadmorskiej i szanty zwyczajnej oraz biofermentu z cynku, krzemu, ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 09.08.2019 przez CyanMango

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ziaja - GdanSkin, Woda & Skóra, Peeling do ciała, Olejowy, Z kruszonymi muszlami

Peeling Golden spa

Ziaja, GdanSkin-Olejowy peeling do ciała z kruszonymi muszlami.
Peeling ma przepiękny, orzeźwiający morski zapach. Zapach bardzo długo utrzymuje się na skórze. Produkt ma oleistą konsystencję, drobinki w nim są idealne. Nie za grube, nie za drobne. Nie podrażnia skóry. Zostawia na niej tłusty film. Wygładza, nawilża, a także dobrze złuszcza naskórek. Bez problemu można na nim wykonać masaż.

Zobacz post

Ziajat

Nad morzem byłam dawno temu i była wtedy zima, było klimatycznie i z tego co pamiętam strasznie wiało, wyjcie na molo w Sopocie to był wyczyn. A jakie zdjęcia były, wtedy oczywiście nie było cyfrówek.. po wywołaniu okazało się, że twarzy nie widać, bo włosy ją zasłoniły haha Jest co wspominać.
Wróćmy do kosmetyku, peeling olejowy z muszlami od Ziajii - czy Wam nie kojarzy się z morzem?
Mi bardzo! Jako, że uwielbiam różnego rodzaju peelingi i ten musiał znaleźć się na mojej łazienkowej półce. Zaintrygowały mnie do tego muszle Św. Jakuba, chciało by się wybrać do Camino de Santiago... Jednak Ziaja, nasze Wybrzeże, to szybka podróż do Gdańska. Cała seria nosi nazwę GdanSkin.
Jakoś mało u mnie, a raczej wcale kosmetyków tej marki, jednak gdy zobaczyłam peeling musiałam kupić. No dobra mam jeszcze tonik różany, zostawiony na czarną godzinę. Zdzieraka znalazłam w sklepie ze wszystkim A jego cena to około 16 złotych, czyli całkiem sympatycznie,jak za taką dużą pojemność. W dużej plastikowej, odkręcanej puszce mamy aż 300 ml mazi. Grafika jest lekka i przyjemna dla oka, nie nachalna, prosta idealnie pasuję tutaj wszystko. Pudełko jest przezroczyste więc możemy sobie podejrzeć jego zawartość.
Kosmetyk jest mocny i oleisty, nie miałam wcześniej takiego peelingu. Cóż, w końcu to olejowy peeling, czego się spodziewać.

"peeling w postaci gęstej, olejowej pasty
działanie peelingujące zapewniają: naturalny cukier, kryształki soli oraz drobno zmielone muszle św. jakuba
po spłukaniu pozostawia delikatny film na skórze
posiada intensywny zapach
nadaje się do domowej aplikacji spa.
skutecznie złuszcza i wygładza naskórek
natłuszcza, zmiękcza i uelastycznia
odświeża i pozostawia na skórze przyjemny zapach. oczyszczona i zmiękczona skóra ,gładka i miła w dotyku świetnie przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych."
Pokochałam go od pierwszego użycia, za porządne złuszczanie, peeling jest gruby i bardzo go czuć podczas pocierania, zapewne to dzięki muszlom, które gołym okiem można dostrzec, tzn raczej ich części. Ja lubię tak na ostro Tak samo jak uwielbiam maseczki peel-off im mocniejsze tym lepiej... no, co... każdy ma jakieś zboczenia
Zapach odgrywa tutaj kluczowy element, jest boski!
Ostry, mocno wyczuwalny, zarazem świeży, gdzieś tam daleko wyczujemy słodycz.
Słodycz ta pokazuję swoja naturę dopiero po zmyciu, ciało otula miła, ciepła i lekka wiń, która utrzymuję się bardzo długo. Endorfiiny rosną w siłę, jak po zjedzeniu czekolady

Kosmetyk jest bardzo wydajny, używam go systematycznie do ciała jak i twarzy, bo czasem potrzeba mocnego efektu.
Skład:
Sucrose, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystaline Wax), Parafin, Sodium Chloride, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Cera Alba (Beeswax), Parfum (Fragrance), Scallop Shell Powder, Juglans Regia (Walnut) Shell Powder, Saccharomyces/Zinc Ferment, Saccharomyces/ Copper Ferment, Saccharomyces/Magnesium Ferment, Saccharomyces/Iron Ferment, Saccharomyces/Silicon Ferment, Helichrysum Stoechas Flower Extract, Propylene Glycol, Marrubium Vulgare Extract, Soluble Collagen, Hydroxycitronellal, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin, Limonene, BHA, Phenoxyethanol.

Jestem z niego bardzo zadowolona, skóra jest mocno odświeżona i bardzo gładka, masaż przy okazji mamy za free. Nic mnie nie podrażniło, martwy naskóre porzadnie zluszczony, a skóra promienieje. Na skórze pojawia się delikatny filtr, nie jest to mocna tłustość tylko taka lekka nawilżająca, na zimę taka ochrona jest idealna.

Peeling Olejowy Gdanskin Ziaja jest dość szeroko dostępny, można poszukac w małych sklepikach czy drogeriach bądź kupic on-line. Mam ochote wypróbować inne kosemtyki z tej seii. a najbardziej kusi mnie ich nowość seria Marshmallow.

Zobacz post

Ziaja peeling gdanskin

Ja szczerze mówiąc nie jestem jakąś fanką kosmetyków od ziaja i ich nie kupuję. Ten peeling zakupiła moja mama do łazienki na wsi. Z ciekawości wypróbowałam ten kosmetyk i serio bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Pełna nazwa produktu to ziaja gdanskin olejowy peeling do ciała z kruszonymi muszlami. Peeling ma ziarna w sam raz - nie porani nas, ale będzie go czuć. Zapach też ma niczego sobie, ale taki delikatny. Najbardziej mi się w tym peelingu podoba to, że po masażu zostawia taki lekki film na skórze. Dzięki tej warstwie skóra w dotyku jest miękka i odżywiona. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten produkt i myślę, że jest wart przetestowania.

Zobacz post
1 2