Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Peeling do ciała, The Ritual of Karma
The Ritual of Advent #18
Pasta peelingująca do ciała The Ritual of Karma
W osiemnastym okienku znalazłam pastę peelingującą do ciała z serii, którą również bardzo lubię. Seria ta ma lekki, kwiatowy zapach i mocno kojarzy mi się z wakacjami, zawsze przywołując przyjemne wspomnienia. Peeling zawiera glinkę, którą bardzo lubi moje ciało, więc produkt ten już ma u mnie plusa. Drugim składnikiem jest biała herbata, która sprawia, że peeling pachnie świeżo, czysto i lekko kwiatowo. Peeling ma delikatne drobinki i polecany jest do skóry wrażliwej.
Rituals kalendarz 2021- okienko nr 17.
The Ritual of Karma, Mild Body Scrub, delikatny peeling do ciała.
Pojemność tubki to 70 ml, to dużo i nie dużo, ale wystarczy żeby sobie dobrze przetestować. Zapach peelingu jest delikatny i zarazem bardzo świeży, określiłabym go nawet jako "uspokajający". Dość wyczuwalna jest biała herbata. Podoba mi się również samo opakowanie, tubka ma piękny kolor, który pozytywnie nastraja.
Kosmetyk jest dedykowany dla skóry wrażliwej, zawiera w sobie drobinki bambusa oraz glinkę kaolinową, która to m.in. pochłania zanieczyszczenia. Zdecydowanie wolę mocniejsze zdzieraki, jednak ten produkt jest miłą odmianą.
Peeling do ciała Rituals z serii The Ritual of Karma. Jest to nowość w naszych Sephorach i jeśli ktoś lubi tę markę, to naprawdę gorąco polecam tę serię. Ma przepiękny zapach, bo to kwiat lotosu i biała herbata. Kojarzy mi się z taką czystością i jest bardzo relaksujący. Peeling jest drobnoziarnisty i świetnie wygładza skórę. Po kąpieli nasza skóra jest gładka i nawilżona za sprawą olejków, które znajdują się w produkcie, a nie wysuszona jak to czasem ma miejsce z niektórymi peelingami. A do tego po kąpaniu na naszej skórze unosi się ten piękny zapach. Jestem oczarowana tym peelingiem i na pewno zdecydowałabym się na ponowny zakup tego produktu .
Zobacz postPodobne produkty


