3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 17.07.2019 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o O! Figa - Serum olejowe do twarzy, Dzika Figa

O! Figa Serum olejowe do twarzy, Dzika Figa

O!Figa - serum olejowe Dzika Figa

Serum ma rzadką konsystencję i ciemnożółty kolor. Zapach tego kosmetyku powalił mnie na kolana, bo...pachnie młodym groszkiem cukrowym!😯 Zdaję sobie sprawę, że jest to dość niespotykany zapach w kosmetykach, ale ja totalnie się w nim zakochałam🤩

Czy wszystkie sera olejowe zostawiają tłustą warstwę? Otóż nie - świetnym tego przykładem jest właśnie Dzika Figa. Wchłania się prawie całkowicie, nie zostawia lepkiej czy mega tłustej warstwy na skórze👌🏻 Było to dla mnie spore zaskoczenie, bo spodziewałam się czegoś ciężkiego i trudnego do wchłonięcia. Warto też wiedzieć, że główny składnik, czyli olej z nasion opuncji figowej jest olejem niekomedogennym. Oznacza to, że Dzika Figa z powodzeniem sprawdzi się w przypadku cer problematycznych👏🏻 Ale wiecie co? Tak na dobrą sprawę to serum sprawdzi się fantastycznie w przypadku każdego typu skóry - ja na przykład mam mieszaną😊

Serum stosuję na noc lub pod makijaż (jest extra zamiast bazy). Skóra po użyciu tego cudeńka jest na maxa zregenerowana, nawilżona i ukojona. Jeśli można powiedzieć, że kosmetyk relaksuje skórę to właśnie takie mam odczucia po jego użyciu!🥰 Buzia jest wygładzona, zaczerwienienia są zredukowane, a niedoskonałości przedokresowe występują o wiele rzadziej. Fajne w Dzikiej Fidze jest to, że jej działanie nie jest krótkofalowe - po dłuższym czasie naprawdę poprawia kondycję cery 💜

Zobacz post

O! Figa Serum olejowe do twarzy, Dzika Figa

O!Figa serum olejowe Dzika Figa ( stara szata graficzna ) 20 ml.
Bazą tego serum jest olej z opuncji figowej zwany naturalnym botoksem. Posiada on niezwykłe właściwości antyoksydacyjne i wygładzające. Ponieważ kompletnie nie zapycha, pokochają go osoby walczące z trądzikiem i skłonnością do tworzenia się zaskórników i wyprysków.
Olej ten fantastycznie nawilża i regeneruje.
Kolejna perełką w składzie serum Dzika Figa jest olej z nasion cedru syberyjskiego. Olej ten to prawdziwa bomba witaminowa i jest trudny do pozyskania.
O redukcję przebarwień, regenerację i łagodzenie podrażnień zadba olej z owocu dzikiej róży.
Natomiast olej z lnianki siewnej - prawdziwy pogromca wolnych rodników, doskonale pomoże łagodzić i walczyć z objawami łuszczycy i egzemy.

Mimo iż zapach nie bardzo przypadł mi do gustu, bo był jakiś mocno trawiasty, to nie mogę odebrać serum jego działania. Stosowałam je na zwilżoną hydrolatem skórę, zazwyczaj na noc, ponieważ pozostawiał delikatnie tłusty film.
Ma niezwykłe właściwości regenerujące, nawilżające i wygładzające. Przywraca cerze blask i witalność. Działa przeciwstarzeniowo i delikatnie liftingująco. Podobał mi się ten lekki napinający efekt, a rano budziłam się ze zdrowo wyglądająca skórą, której nawilżenie było wyczuwalne przez cały dzień. Wydajność naprawdę zaskakująca, tym bardziej, ze wystarczyła kropla lub dwie na jedną aplikację.

Zobacz post

maseczka glinkowa

Wczoraj zrobiłam sobie maseczkę na bazie błota termalnego i zielonej glinki. Wykorzystałam do tego błotko Venus z glinką i organiczną siarką. Wymieszałam dwie łyżki z ekstraktem z liści aloesu również marki Venus i dodałam kilka kropli serum olejowego Dzika Figa. Wyszło z tego zielone "paskudztwo" o błotnistym zapachu Maska dobrze się nakładała, nic nie ściekało, a nałożyłam dość grubą warstwę. Pozostawiałam glinkę na 15 minut, w międzyczasie raz spryskałam hydrolatem aloesowym, żeby całkiem nie wyschła. Maskę dało się łatwo zmyć z twarzy, a po zmyciu moja cera była lekko zaczerwieniona, zmatowiona i lekko napięta. Dzisiaj rano skóra wyglądała ekstra, wszystkie drobne zaczerwienienia zniknęły, pory były zwężone i makijaż ładnie wyglądał. Powinnam częściej robić sobie takie maski, ale chyba mi się nie chce skoro jest tyle gotowych. Postaram się jednak robić glinki raz w tygodniu, bo moja skóra je kocha.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem