Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Vera Wang - Woda toaletowa, Flower Princess EDT
A teraz przedstawiam wam perfumy Damskie Vera Wang Princess srebrna wersja. Pojemność 100ml. Jest to woda toaletowa, która pachnie i pachnie.
Jest to zapach średnio intensywny, bardzo bogaty w kwiaty z podkreślającym muśnięciem piżma 😍. To prawdziwa bomba zapachowa a raczej kwiatowa 🌼.
Wyraźnie czuć białe kwiaty typu jaśmin lecz nie jest on "babciny" tylko z pazurem.
Flakon jest przeuroczy to trójwymiarowe serducho, wypełnione fioletowym płynem. Wart uwagi jest również korek to po prostu korona 😍 i co tu więcej mówić, patrząc na niego odlatuje w świat bajek i wyobraźni.
Podsumowując zapach wyczuwalny dwa dni, stosunek jakości do ceny bardzo zadawalający ⭐⭐⭐⭐⭐
Wiosna za pasem, także zapraszam na wiosenne inspiracje zapachowe. Wiele zapachów w mojej kolekcji stosuję w danym sezonie/podczas danej pogody. Latem i wiosną nieszczególnie lubię zapachy ciężkie i aromatyczne, chyba że wieczorem, za to zimą i podczas deszczu stosuję głównie takie. Także słońca za oknem już coraz więcej oraz coraz większą ochotę mam na zapachy kwiatowe, lekkie lub orzeźwiające.
Miss Dior Blooming Bouquet - jest to propozycja dla fanów wszystkich mocno kwiatowych zapachów. Dla mnie to kwieciarnia zamknięta w małej różowej buteleczce z przepiękną kokardką. Jest to głównie mieszanka peonii i róży damasceńskiej otulona piżmem. Świetna wiosenna pozycja.
Bottega Veneta Eau Sensuelle - pozycja bardziej specyficzna. Tutaj motywem przewodnim dla całej serii jest skóra, jednak skóra w tej wersji jest mocno przyćmiona białym kwiatami (dużo tutaj jest gardenii), a także osładza ją brzoskwinia. Na pewno nie spodoba się ten zapach każdemu, bo jest inny niż inne pozycje w mainstreamowych bestsellerach, ale na pewno jest to kompozycja warta uwagi.
Jimmy Choo Blossom - zapach ten to typowy owocowy słodziak. Znajdziemy tutaj między innymi - maliny, porzeczkę, sweet pea czy cytrusy. Coś dla fanów typowo owocowo-kwiatowych zapachów.
Jimmy Choo L'eau - zapach piękny w swojej prostocie. Króluje tutaj peonia, nektarynka i hibiskus. Zapach ten jest bardzo wyważony i mam wrażenie, że ma idealne proporcje składników. Jest lekki, ale wyczuwalny i całkiem długo utrzymuje się na skórze.
Guerlain Aqua Allegoria Pera Granita - zapach mocno cytrusowy, orzeźwiający i lekki. Zawiera w sobie między innymi grejpfruta, gruszkę, cytrynę czy bergamotkę. Wszystko to otulone piżmem i drzewem cedrowym tworzy naprawdę wyjątkową kompozycję. Bardzo często po niego sięgam. Jest lekki, niezobowiązujący i stąd też idealny na co dzień.
Viktor & Rolf Flowerbomb edt - to chyba ostatni sezon dla tego flakoniku w mojej kolekcji bo jest już na wykończeniu, stąd też widać jak bardzo go lubię. Ta pozycja jest podobna do Pera Granity - mocno cytrusowa i orzeźwiająca. Najbardziej wyczuwalne tutaj nuty to mandarynka, paczuli, różowy pieprz i frezja. Całkiem długo utrzymuje się na skórze, a przy tym również wyczuwalny jest w otoczeniu.
Vera Wang Flower Princess - wiosenna wersja podstawowego zapachu jakim jest Princess, którą udało mi się zdobyć w swopie. Zapach ten jest lekki, dziewczęcy i dobrze sprawdzi się w ciepłe dni. Jest to burza białych kwiatów połączona z mandarynkami, mimozą i różą. Dużo tutaj kwiatów. Zapach jest mocno kwiatowy i będzie idealna pozycja dla fanek typowo kwiatowych zapachów.
Perfumy, które miałam okazję wylicytować w swopie. Miałam już kilka razy podstawową wersję zapachu Princess od Very Wang, dlatego bardzo byłam ciekawa tego flankera. Jest to wersja Flower Princess. Buteleczka, tak jak inne w serii jest w kształcie serca, a korek imituje koronę. Do tego sam płyn ma piękny, różowy kolor. Opakowanie bardzo przypadło mi do gustu - wygląda naprawdę fajnie. Sam zapach jest bardzo kwiatowy. Znajdziemy tutaj połączenie wielu białych kwiatów i cytrusów, co sprawia, że zapach ten jest dość świeży i idealnie nadaje się do noszenia porą wiosenno-letnią. Najbardziej wyczuwalnymi nutami w tej kompozycji są lilia, jaśmin, mandarynka, kwiat pomarańczy, bluszcz, mimosa i róża. Oprócz tych nut zapachowych znajdziemy tutaj również morelę, piżmo, nuty drzewne i brusztyn. Te ostatnie nuty trochę ocieplają zapach, jednak są naprawdę mało wyczuwalne, więc na pewno nie zaryzykowałabym stwierdzenia, że sam zapach jest ciepły. Idealnie nadaje się na co dzień, nie zostawia ogona, raczej krótko trzyma się na skórze, ale to jest typowe dla takich świeżaków. Ja kompozycję oceniam bardzo na plus - jest żywa, radosna, świeża i letnia. Taka właśnie, aby zapach był odpowiedni na upalne dni .
Zobacz postPodobne produkty

