1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 03.05.2019 przez Julinek

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Dr.Jart+ - Krem do twarzy, Wyrównujący koloryt skóry, Cicapair Tiger Grass

probki i miniaturki

Moje próbkowo-miniaturkowe nowości.
Uwielbiam miniaturki i próbki- bo mogę dzięki nim poznać konkretna markę lub produkt.
Mogę mieć coś "na próbę", by nie wydawać na marne pieniędzy gdy coś mi jednak nie przypasuje.
W całości chyba najwięcej tutaj produktów mini - niektóre już mi są doskonale znane.
Najwięcej chyba też do pielęgnacji twarzy, ale też kilka do makijażu oraz włosów.
Mamy tutaj marki głównie z wyższej półki sklepowej - co bardzo mnie cieszy.
Co znajduje się w moich miniaturkowo-próbkowych nowościach?:
MAC - Fix + - Mgiełka do utrwalania makijażu. Już ją miałam i była naprawdę super. Cieszę się, więc znowu, że trafiła w moje łapki.
MAC - Strobe Cream - Krem do twarzy - idealny jako baza pod makijaż. też znajomy produkt- o świetnej konsystencji, mocnym działaniu nawilżającym. Poza tym -bardzo podoba mi się to słodkie, małe opakowanie.
MAC - Cleanse Off Oil - Olejek do demakijazu. kolejna znajoma próbka - super zmywa makijaż, oczyszcza skórę i odpowiednio ją nawilża.
MAC - False Lashes Extreme Black - Maskara w tubce z fajną szczoteczką z nylonu. To dla nie nowość - dość malutka, ale liczę, ze kilka makijaży z nią wykonam.
SEPHORA - HYA - All Day Hydrator. Krem do twarzy z kwasem hialuronowym i działaniu rozświetlającym. Jestem go ciekawa, wiem, że dodawany był jako gratis do jakieś gazety.
SEPHORA - Dwufazowy płyn do demakijażu oczu oraz ust, Ekstra lekki. W urocze, małej butelce - także nowość dla mnie.
SEPHORA - Outrageous extension - Mini mascara - Ultra Black. kolejna nowość do makijażu - której oczywiście jestem ciekawa. Jest to także wersja mini.
Erborian - Yuza Double Lotion - Dwufazowy lotion do twarzy o działaniu rozświetlającym oraz odżywczym. Kolejna miniaturowa nowość dla mnie.
Erborian - CC RED CORRECT - Krem typu CC do twarzy - kolejna nowa marka i miniaturka.
Fenty Beauty by Rihanna - Mattemoiselle - "Pluszowa" pomadka do ust w wersji mini - kolorek Candy Venom. Baaaardzo spodobał mi sie kolor jak i samo opakowanie pomadki. jestem ciekawa jaka będzie na ustach.
Dr.Jart+ - Strong Cica - Cicapair - Tiger Grass Cream - krem do twarzy z wąkrotką azjatycką. Nowość w wersji mini po raz kolejny dla mnie.
Sol De Janeiro - Brazilian Bum Bum Cream - Brazylijski krem do ciała "Bum Bum" - dość oryginalnie wyglądająca próbka.
Clarins - Double Serum - Serum do twarzy z kurkumą i imbirem - znam i całkiem fajnie działało na skórę jak dobrze pamiętam.
Clarins - my Clarins - Re-Boost - Krem nawilżający do twarzy - próbka.
Dior - Capture Youth - Krem do twarzy delikatnie peelingujący - próbka.
Dior - Capture Totale - Dream Skin - Krem do twarzy - próbka.
Neogen - Rose - Woda różana do twarzy w formie saszetki - hmmmm jestem ciekawa produktu, ale nie lubię "płynów" w formie saszetki.
Douglas- HAIR - Wonderful Curls - Szampon do włosów z hibiskusem i kokosem. Próbka którą na pewno niebawem wypróbuję.
Jak widać jest tego sporo - bardzo dużo nowości dla mnie- także czeka mnie sporo testów, zdjęć i opinii. Mam nadzieje, że chociaż większość produktów się u mnie sprawdzi, ale no- czas pokaże.

Zobacz post

Dr.Jart+ Krem do twarzy, Wyrównujący koloryt skóry, Cicapair Tiger Grass

Kilka chmurek temu pokazywałam Wam zestaw do pielęgnacji twarzy od Dr.Jart+, edycja Cicapair. Tym razem opiszę Wam krem Cicapair Tiger Grass ❤️

Jest to krem, który zawiera kompleks z wąkrotką azjatycką. Odpowiada ona za regenerację skóry oraz zapewnia ukojenie dla podrażnionej cery. Kremik wspomaga proces nawilżenia skóry, więc jest on spełnieniem marzeń

Moja skóra wokół nosa i troszkę na brodzie jest zaczerwieniona. Gdyby nie to to pewnie bym się w ogóle nie malowała w takie upały.

Używam kremu codziennie i widzę efekty. Zaczerwienienie powoli znika, ale jeszcze troszkę muszę poczekać. Ogólnie polecam ❤️ wart każdej złotówki

Zobacz post

Dr.Jart + Cicapair

Zestaw do pielęgnacji twarzy Dr Jart+ Cicapair ❤️

Skuszona pozytywnymi opiniami kupiłam zestaw do twarzy firmy Dr Jart+, edycję Cicapair. W zestawie znajdziemy trzy mini produkty: krem, serum nawilżające i serum wyrównujace koloryt skóry. Używam je dopiero kilka dni i niestety nieregularnie, przez co jako takich efektów jeszcze nie widzę. Skóra jest mniej zaczerwieniona, jednak jeszcze nie jest to super satysfakcjonujący efekt.

W produktach przeszkadzać może zapach, jest bardzo bardzo specyficzny :p jednak do zniesienia! Nie zniechęcajcie się

Cena 149zł za trzy produkty.

Polecam póki co ❤️

Zobacz post

Dr. Jart+, Cicapair

Krem Cicapair od Dr Jart+, to produkt nad którym wyjątkowo długo się zastanawiałam. Martwiła mnie jego wysoka cena i ogromne zainteresowanie popularnych youtuberek - same wiecie, jak często można się przejechać na ich opiniach. Jednak kto nie ryzykuje... No właśnie =)

Na dobry start zdecydowałam się na miniaturę, która za jakieś 60 złotych pozwoli wybadać mi teren. W końcu 15 ml to nie aż tak mało, prawda? Bez bicia przyznaję się, że przepadłam już po pierwszym użyciu! Krem jest diabelnie gęsty, bardziej przypomina pastę, niż krem, ale nie jest jakiś kłopotliwy w aplikacji. Ekspresowo wchłania się w skórę i ... Robi cuda! Przy mocniejszych makijażach stanowi doskonałą bazę, która nie tylko wygładza, ale również ujednolica koloryt cery. Efekt maskowania zaczerwienień jest na tyle intensywny, że przy lżejszym makijażu nawet nie sięgam po podkład czy krem BB. A wiecie, co to oznacza? To będzie idealny krem na upalne dni, kiedy większość podkładów i kremów koloryzujących dosłownie spływa mi z twarzy!

Owszem, ten produkt nie jest bez wad. Jedną, którą dotychczas zdążyłam zauważyć, to fakt, że ma on tendencję do podkreślania suchych skórek. Tyle szczęścia, że nie tworzy ich na siłę, ale jakby nie patrzeć - musimy mieć dobrze wypielęgnowaną skórę, by bez obaw po niego sięgać. Jednak odpowiednie nawilżanie cery to dla mnie nie problem, a ciągła walka z zaczerwienionymi policzkami... To już zupełnie inna bajka. Bądź co bądź - ja jestem zachwycona!

Zobacz post
1