Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Revuele - Maseczka do twarzy, Peel-off, Charcoal, Black Mask
Bardzo lubię oczyszczające maseczki i nie ma to dla mnie znaczenia czy jest ona peel off czy w kremie.
Revuele Maseczka do twarzy, Peel-off, Charcoal, Black Mask .
Maseczkę tą dostałam od mojej kochanej @dreams1919 . Wydaje mi sie, że maska jest troszke rzadsza jak pilaten ale według mnie ma takie same działanie. Nie używam jej na całą buzię tylko na nos, czoło i brode gdzie mam bardzo tłustą skórę. Tubka zamykana jest na klik i wydaje mi się, że ma ze 100ml pojemności. Zapach maski jest ostry ale mi sie bardzo podoba. Wysycha dość szybko, jej zdejmowanie nie jest jakieś mega bolesne. Wydaje mi się, że maska dobrze oczyszcza. Dobrze matuje i u mnie widac to gołym okiem. Lekko wysusza ale nie ma tragedii. Skóra jest też po jej użyciu gładka. Nie podrażnia i w całości się odkleja. Jestem z niej zadowolona, chętnie po nią sięgam .
Fantastyczna paczuszka urodzinowa, którą dostałam od @kruszynka0. Oczywiście bardzo dziękuję za pamięć i życzenia, które znalazły się na kartce urodzinowej. A po za śliczną kartką w paczce znalazłam: Bielenda, peeling do ciała oczyszczająco - odżywczy, uwielbiam peelingi a tego jeszcze nie testowałam. Yope, żel pod prysznic Kokos i sól morska, który pachnie obłędnie. Efektima, diamentowa maska do twarzy peel-off. Revuele, maseczka peel-off z węglem aktywnym. Śliczna różowa opaska kosmetyczna, zawsze mi jej brakowało i za każdym razem zapominałam kupić, więc super, że ją dostałam. Niuqi, maska na tkaninie Zrelaksowana Lama. Body Boom, kolejna kokosowa rzecz, czyli peeling do ciała. Glov, Moon Pad, wacik wielokrotnego użytku, który mnie zaciekawił. TheBeautyDept, Nawilżająca maska kokosowa w płacie. Purederm, Oczyszczająco - ściągająca maseczka ,,węgiel drzewny''. Oprócz tych nowości kosmetycznych dostałam również cukierki i pyszny kokosowy budyń.
Dziękuję jeszcze raz Kasiu za paczuszkę, którą sprawiłaś mi mnóstwo radości.
Włócząc się po sklepach w przerwie między zajęciami natknęłam się na maskę typu peel-of. Postanowiłam ją kupić i sprawdzić czy się "przyjmie". Ku mojemu zaskoczeniu maska okazała się dla mnie hitem. Od zawsze miałam problem z czarnymi wągrami na policzkach i nosie, a ona idealnie wszystkiego się pozbyła. Skóra stała się bardzo napięta, jednak po kilku minutach poczułam, że maska bardzo ją wysuszyła (był to jedyny minus działania tej maski).
Słonecznik do dziubania czekając aż maska wyschnie
Niedawno zakupiłam sobie Czarną maskę 3D marki Revuele do twarzy.😁 Jest to maseczka ściągająca typu Peel-Off na bazie węgla aktywnego. Jej zadaniem jest skutecznie oczyścić cerę, usunąć brud oraz redukować zaskórniki. U mnie ta maseczka nie zrobiła wielkiego wow, może oczyściła mi twarz ale nic po za tym. Nie czułam, żeby moja skóra była gładka, napięta czy wyglądała bardziej zdrowo, świeżo. I co do zaskórnikow to też nie zauważyłam żeby coś z nimi zrobila. I dużym minusem tej maski jest to, że miałam problem ją ściągnąć, musiałam prawie wszystko zmywać wodą. 😣 Na pewno więcej razy bym jej nie zakupiła.
Zobacz post
Po wielkim szale na czarne maski peel off który już chyba minął któraś z Was je jeszcze używa? Bo ja tak. Bardzo ja lubię. Tą kupiłam w hebe. Jest troszkę bardziej rzadka, ale w sumie działa tak samo jak pilaten. Zrywa się boleśnie, ale nie stosuję jej na nic oprócz miejsc które mi się przetłuszczają i mają zaskórniki (czyt. nos, policzki wkoło nosa, czoło). Wiadomo że w stu procentach nie radzi sobie z nimi, ale dobrze je oczyszcza i większości wyrywa. Jestem z niej zadowolona.
Zobacz postPodobne produkty




