W7
Zestaw do konturowania twarzy, OG Outdoor Girl, Contour Kit
0 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 24.04.2019 przez arxbella
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o W7 - Zestaw do konturowania twarzy, OG Outdoor Girl, Contour Kit
Robiąc ostatnio przegląd kosmetyków postanowiłam pogrupować je i stworzyć z nimi posty.
Na pierwszy rzut idą palety do konturowania jakie posiadam.
Pierwsza z nich to paleta Metals Sculpting Palette marki Golden Rose. Zawiera ona trzy produkty o różnym wykończeniu. Byłam do niej negatywnie nastawiona, bo raczej nie jestem przyzwyczajona do takich wykończeń. Teraz zadnie o niej zmieniłam i jest to moja ulubiona paletka. Rozświetlacz to istne cudo , daje świetną taflę i nie przemieszcza się na twarzy. Róż jest typowym rozświetlającym różem, daje świetny rózowo złoty blask. Bronzer jest ciepły, nada się do ocieplenia twarzy i daje piękne satynowe wykończenie.
Kolejna to paletka do konturowania z serii Outdoor Girl marki W7. Jest to zdecydowanie najmniej ulubiona paleta jaką posiadam. Bronzer lubi robić plamy i ciężko jest z nim trafić, bo raz wychodzi idealnie, a raz pomarańczowo. Róż jest ładny chłodny, ale bardzo słabo transferuje się z pędzla na twarz i trzeba trochę nim pomachać. Rozświetlacza trzeba nałożyć naprawdę dużo, żeby dał on jakikolwiek blask.
Ostatnia paletka to Wibo I Choose What I Want, do której możemy włożyć różne wkłady. Ja wybrałam cudowny bronzer w odcieniu nr 1 Sweet Coffee, odrazu kupiłam go razy dwa i nie żałuje, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Różowy rozświetlacz także pochodzi z tej serii i jest to odcień nr 1. Wygląda on pięknie, nie roznosi się na twarzy i nie tworzy plamy na policzku. Ostatni rozświetlacz pochodzi z serii My Choice we współpracy Wibo z Viva-A-Viva, który jest cudownym złotym rozświetlaczem ładnie komponującym się z opaloną skórą.
W następnych chmurkach pokaże resztę zasobów.
Trio do konturowania Outdoor Girl marki W7. Jedyna fajna rzecz w tej palecie to bronzer, który nadaje sie do delikatnego ocieplenia twarzy. Rozświetlacz jest praktycznie niewidoczny i trzeba się nieźle namachać pędzlem żeby był jakikolwiek znikomy efekt, który jest strasznie krótkotrwały. Róż natomiast wygląda fajnie tylko w opakowaniu nakładając go na twarz odnosiłam wielokrotnie wrażenie że nie ma w nim pigmentu. Trio nie jest drogie, więc nie będę żałowała wydanych pieniędzy.
Zobacz postPodobne produkty

