1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Głównym składnikiem jest filtrat, który stanowi najbogatszą formę śluzu ślimaka. Ten, sam w sobie, jest źródłem witamin i substancji regenerujących, które przyspieszają remodeling naskórka. Preparat zwalcza zmarszczki i suchość tkanki, dogłębnie nawilża komórki i odżywia je, zapewniając warunki do prawidłowej aktywności biologicznej. Receptura została również wzmocniona kolagenem, który przywraca ...

Głównym składnikiem jest filtrat, który stanowi najbogatszą formę śluzu ślimaka. Ten, sam w sobie, jest źródłem witamin i substancji regenerujących, które przyspieszają remodeling naskórka. Preparat z ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 24.04.2019 przez GoldenGal

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o _Element - Krem do rąk i paznokci, Filtrat śluzu ślimaka

BeGlossy - kwiecień 2019

Kwietniowe BeGlossy zawitało do mnie w piątek przed świętami i ani mnie nie rozczarowało, ani nie uradowało. Niestety, ale te pudełka się popsuły i szkoda na nie pieniędzy. Patrząc jednak na to, co dzieje się u konkurencji (Shinybox) można stwierdzić, że Glossy nie sięgnęło jeszcze dna.
W tej edycji znalazłam produkty, które od biedy da się zużyć, nie ma tu żadnego vouchera na dietę, ani lakieru do paznokci w idiotycznym kolorze. Najsłabiej wypada woda perfumowana Bi-es, która chyba posłuży mi jako odświeżacz powietrza w łazience. Wypełniając ankiety u nich na stronie zawsze klikam, że chce otrzymywać perfumy, ale ludzie! Chętnie przyjmę małą 5 mililitrową buteleczkę czegoś dobrego, niż setkę czegoś, co można kupić w Kauflandzie, czy innym Carrefourze. Najciekawszym kosmetykiem w boxie jest krem do twarzy Cosnature, który zresztą reklamował to pudełko. I cudnie, że w końcu jest to coś, c o nie jest przeznaczone do jakiejś konkretnej cery, tylko do każdej. W ten sposób nikt nie jest poszkodowany. Moim zdaniem w boxach powinny znajdować się tylko takie kosmetyki. Co prawda ja się cieszę kiedy znajdę coś do cery trądzikowej, albo do włosów suchych, no ale co z tymi, którzy takich nie posiadają?
Reszta produktów to takie zapchajdziurki. Nie cieszą specjalnie, ale dobrze że są - nie będę musiała lecieć po nie do sklepu.
Szkoda, że znowu zdecydowano się na to, żeby losowo wrzucać do boxa po jednym kosmetyku z pięciu. Przypadł mi krem do rąk, a jak widzę na karcie, że mogłam dostać peeling to jest mi smutno. Lepiej by było gdyby każdy dostawał to samo.
To moje piąte pudełko z pakietu. Jeszcze jedno i robię sobie kolejną długą przerwę. Trzeba będzie to wszystko jakoś zużyć.

Zobacz post
1