Opis produktu
pecjalistyczna formuła do skóry suchej.
Czy wiesz, że większość produktów do pielęgnacji skóry suchej dostępnych na rynku składa się głównie z wody?
Po kontakcie ze skórą woda paruje, nie przynosząc skórze większych korzyści.
W żelu do skóry suchej Bio-Oil woda została zastąpiona olejami, dzięki czemu produkt niemalże w całości działa aktywnie na skórę, za ...
pecjalistyczna formuła do skóry suchej.
Czy wiesz, że większość produktów do pielęgnacji skóry suchej dostępnych na rynku składa się głównie z wody?
Po kontakcie ze skórą w ...
Produkt dodany w dniu 17.04.2019 przez doolary12
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bio Oil - Żel do suchej skóry
#DENKO 3/2025
Dziewięćdziesiąta czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko z marca udało nam się zużyć 39 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Mooyam, Maseczka tonizująca do twarzy z ekstraktem z borówki, miała przyjemny zapach, jej płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była nawilżona, zregenerowana oraz odświeżona.
2. Perfecta, Happy & Relaxed, Maska na twarz Relaxed Jamaica, miała przyjemny zapach oraz lekką chmurkowatą konsystencję. Skóra po jej użyciu była miękka, nawilżona oraz odżywiona.
3. ICELAND Witalizująca maseczka woda lodowcowa z limonką, jej esencja miała przyjemny zapach limonki. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem. Skóra po maseczce była rozświetlona, wygładzona oraz nawilżona.
4. Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem (x2), jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór ciastka oraz była bardzo dobrze nasączona. Skóra po maseczce była gładka oraz nawilżona.
5. Soraya, Probio Care, Prebiotyczny krem regenerujący do cery suchej i wrażliwej, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
6. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Głęboko oczyszczająca, Oh Deer! Christmas is here, płachta miała wzór renifera. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach olejku z drzewa herbacianego. Skóra po maseczce była oczyszczona, nawilżona oraz gładka.
7. Eveline, Variete Lashes Show, Wzmacniająca baza pod tusz do rzęs, nie sklejała ona rzęs oraz ładnie je rozdzielała, wydłużała oraz pogrubiała. Sprawiała, że rzęsy wyglądają jak sztuczne.
8. Balea, Sól do kąpieli Golden Feeling, miała przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz delikatnie ją barwiła. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
9. Cien Hydra Shot, Nawilżająca maseczka do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była zregenerowana oraz nawilżona.
10. Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, miał delikatny zapach oraz tłustą galaretkową konsystencje, pozostawiał na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz zregenerowana.
11. MAYBELLINE, Lash Sensational Full Fan Effect, Tusz do rzęs, efekt wachlarza rzęs, Intense Black, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał. Nie sklejał rzęs i nie zostawiał na nich grudek.
12. Bielenda, Próbka, Molekularny synbiotyczny krem ultranawilżający, miał on przyjemny zapach i lekką konsystencję, nie pozostawiał na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, miękka oraz wygładzona.
13. Isana, Sól do kapieli, I love you snow much, miała przyjemny zapach kawy i karmelu. Łatwo i szybko rozpuszczała się w wodzie, barwiąc ją na czerwony kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Maybelline New York The Colossal, Curl Bounce After Dark Mascara, Pogrubiająco-podkręcający tusz do rzęs, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał, podkręcał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał.
15. Skin UP Dermo Series, Intensywne nawilżenie z węglem aktywowanym, drzewem tara i witaminą C, Detox intensywne oczyszczenie, miała przyjemny zapach, czarny kolor oraz gęstą konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, wygładzona oraz zmatowiona.
16. Dr. Szmich, Żel antybakteryjny, miał on alkoholowy zapach. Jego konsystencja była lekka, przez co szybko się wchłaniał.
17. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
18. Balea, Koncentrat do twarzy z kwasem hialuronowym, nie posiadał on żadnego zapachu oraz ma lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
19. Holika Holika, Black Snail, Repair Cream, Krem do twarzy, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
#DENKO 11/2022
Sześćdziesiąta szósta chmurka z denkiem. Jest to denko z listopada, udało nam się zużyć 33 produkty. W drugiej części znalazły się:
1. Bielenda, Bakuchiol BioRetinol Effect, Ujędrniająca maseczka przeciwzmarszczkowa (x2), miała przyjemny zapach oraz kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była nawilżona, gładka, ujędrniona oraz odżywiona.
2. Lirene, Beach Party, Peeling drobnoziarnisty do twarzy z wiórkami kokosa i owocem noni, miał przyjemny kokosowy zapach. Peeling zawierał wiórki kokosa, które nie były za ostre, przez co bardzo dobrze złuszczały martwy naskórek. Peeling dobrze oczyszczał, wygładzał oraz nawilżał skórę
3. Eveline, Bio Organic Perfect Skin, Bogata maseczka regenerująca z miodem manuka, miała przyjemny zapach oraz bogatą konsystencję. Skóra po jej użyciu była odżywiona, nawilżona oraz wygładzona.
4. Eveline, Natural Clay & Herbs, Nawilżająco-rozświetlająca biomaseczka z różową glinką, miała ona różowy kolor, przyjemny zapach oraz gęstą kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była odżywiona, nawilżona oraz gładka.
5. Eveline, Bio Organic Perfect Skin, Ultra naprawcza maseczka na dobranoc z bio oliwką, miała przyjemny zapach oraz gęstą kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była ujędrniona, wygładzona oraz nawilżona.
6. Linomag, Próbka, Żel do mycia ciała i głowy dla dzieci i niemowląt, miał specyficzny zapach, po dodaniu do wody tworzył mleczną kąpiel, która przynosiła ulgę. Żel delikatnie mył oraz oczyszczał skórę.
7. Eveline, Volume Celebrities, Tusz do rzęs pogrubiająco-podkręcający, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał oraz pogrubiał rzęsy.
8. Floslek, Próbka, Odżywczy krem pod oczy świetlik masło Shea, miał neutralny zapach oraz lekką kremową konsystencje. Skóra po jego użyciu byla nawilżona, wygładzona, odżywiona oraz rozświetlona. Zmniejszał widoczność cieni pod oczami.
9. Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, miał delikatny zapach oraz tłustą galaretkową konsystencje, pozostawiał na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz zregenerowana.
10. Farmona, Herbal Care, Próbka szamponu do włosów, miał przyjemny rumiankowy zapach oraz gęstą konsystencję. Dobrze domywał włosy, które pozostawały po nim odświeżone. Włosy po jego użyciu dobrze rozczesywały się oraz były odżywione i miękkie w dotyku.
11. Balea, Hydrożelowe płatki pod oczy, miały przyjemny zapach oraz były dobrze nasączone esencją. Dobrze nawilżały skórę pod oczami, sprawiając, że stawała się ona gładka oraz rozjaśniały cienie pod oczami.
12. Pharmaceris, Emotopic, próbka Emulsja do kąpieli do codziennego stosowania, miała delikatny zapach oraz oleistą konsystencję. Emulsja delikatnie myła, nawilżała oraz oczyszczała skórę.
13. Cerave, próbka Nawilżająca emulsja do mycia, dobrze domywała ciało z zanieczyszczeń oraz twarz z resztek makijażu.
14. Lirene Dermoprogram, It's A Match!, Mineralny podkład dopasowujący się SPF 15, miał przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Bez problemu nakładało się go i rozcierało na twarzy gąbeczką. Bardzo dobrze matowił, wygładzał skórę, lekko ją rozświetlał oraz dobrze krył niedoskonałości. Nie podkreślał suchych skórek i nie wysuszał skóry.
15. Avon, Próbka, Woda perfumowana, Attraction Game for Her, miała przyjemny słodki oraz intensywny zapach, który długo utrzymywał się na skórze. Idealnie sprawdził się na każdą porę roku oraz dnia.
16. Papilio Naturals, próbka Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado Awokado, miał neutralny zapach oraz gęstą, tłustą konsystencję, która zostawiała na skórze tłustą warstwę. Skóra po użyciu masełka była nawilżona, miękka, odżywiona oraz zregenerowana.
Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, którą dostałam od koleżanki. Przeznaczony jest do suchej i wrażliwej skóry. Żel ma delikatny zapach, który jest przez jakiś czas wyczuwalny. Ma on tłustą galaretkową konsystencje, pozostawia na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu jest nawilżona oraz zregenerowana. Nie wysusza, nie podrażnia oraz nie uczula. Próbka ma pojemność 1,5 ml.
Zobacz post
Przychodzę do Was dziś z recenzją kosmetycznego bubla, więc ładnych zdjęć nie będzie! Produkt ten kupiłam na promce w sklepie Joka i schowałam do zapasów. Ostatnio na IG MroTestuje zobaczyłam relację, że jej ten żel się popsuł. Pognałam do szafki, otworzyłam opakowanie i odkryłam, że z moim stało się dokładnie to samo! Żel jest naszpikowany malutkimi 'szklanymi' igiełkami. Przyznam, że w pierwszej chwili zgłupiałam. Potem doczytałam, że to mocznik się skrystalizował. Nie zmienia to faktu, że żel nie nadaje się do użytku. Zgodnie z radą napisałam do producenta reklamację. W ramach przeprosin przyjęłam prezent od marki czyli ich nowy olejek Bio-Oil w wersji naturalnej.
Co do gagatka ze zdjęć, to po zastanowieniu postanowiłam go jednak zdenkować. Nakładam go bardzo ostrożnie tylko na nogi. Igiełki mocznika są uciążliwe, ale nie zrobiłam sobie dotąd krzywdy. Sam żel też niczego nie urywa, nakłada się fajnie ale dość długo wchłania. Podoba mi się jego konsystencja, kolor i zapach. Nie podoba tłusty film, który pozostawia na skórze. Opakowanie jest plastikowe i poręczne, występuje w kilku pojemnościach (ja mam 100 ml).
Podsumowując zdecydowanie nie polecam, bo po co komu kosmetyk, który mimo prawidłowego przechowywania się psuje? Mój żel od nowości był przechowywany w zamkniętej ciemnej szafce, fabrycznie zamknięty, w temperaturze pokojowej a i tak się skrystalizował. Podejrzewam, że z czasem wszystkie te żele wytrącają mocznik ze składu.
Żel do skóry suchej Bio Oil. Produkt ma jasnoróżowy kolor, jego konsystencja jest dość rzadka. Zapach żelu jest delikatny, powiedziłabym apteczny, jednak do przeżycia . Żel jest bardzo wydajny, dobrze rozsmarowuje się go na ciele, nie zostawia tłustych plam i używam go jak oliwkę. Skóra po aplikacji jest nawilżona i miękka.
Zobacz post
Bio oil żel do skóry suchej który kupiłam jakiś tydzień temu w jednej z aptek internetowych. Dorzuciłam go po prostu do większego zamówienia. W zamyśle chciałam preparat na rozstępy który wyglądał tak samo jak ten różnił się tylko napisem. Sprzedawca widocznie się pomylił trudno. Jestem pozytywnie zaskoczona działaniem żelu, skutecznie nawilża skórę, ja używam go punktowo ale od razu widać zmiękczenie i nawilżenie skóry. Początkowo konsystencja wydawała mi się być dziwna ale z czasem przyzwyczaiłam się. Żel jest bardzo wydajny, potrzeba go odrobinę by pokryć sporą część skóry. Zamknięty jest w plastikowym słoiczku o pojemności 100ml.
Zobacz post
Mój nowy nabytek to żel Bio Oil do suchej skóry. Ma bardzo przyjemny zapach oraz olejową konsystencję. Po jednym użyciu już mogę stwierdzić że to świetny produkt. Doskonale nawilża i wygładza przesuszoną skórę. Bardzo zmiękcza. U mnie sprawdził się idealnie po wizycie w solarium kiedy to miałam zaczerwienioną skóre. Pomógł mi przetrwać pierwsze pieczenie i jednocześnie zgłagodził uczucie napięcia.
Zobacz post
Próbka żelu do skory suchej marki Bio Oli. Miałam problem, jak ją zużyć, i w końcu postawiłam wysmarować nim nogi. Starczyło go akurat, chociaż kilka kropelek więcej dałoby mi większy komfort aplikacji. Formuła tego żelu jest bardzo płynna, a po rozsmarowaniu na skórze zmienia się w olejek. Pozostawia on na skórze tłusta warstwę, która wchłania się dosyć długo. Gdy rano wstałam, moja skóra była miękka, nawilżona i co dla mnie ważne po depilacji - niepodrażniona. Największa uwagę zwróciłam na skórę wokół kolan, ponieważ jest najbardziej problematyczna, ale tam większej różnicy w jej stanie nie zauważyłam. Ogólnie nie był to zły produkt, ale efektu wow tez na mnie nie zrobił i nie zamierzam sięgać po pełnowymiarowe opakowanie.
Zobacz post
Żel Bio Oil był mi znany od dawna, choć dopiero stosunkowo niedawno sama zaczęłam go używać.
Po ciąży pozostawało mi trochę niedoskonałości w postaci rozstępów, próbowałam sobie radzić różnymi kosmetykami.
Testowałam dużo produktów, w tym także Bio Oil.
Lekki żel o delikatnym, przyjemnym zapachu.
Bardzo łatwo się rozprowadza na ciele pod wpływem ciepła, wolno się wchłania bo żel rozsmarowany staje się olejkiem.
Całkiem dobrze sobie radzi, bo może rozstępy nie zniknęły, ale za to stały się płytsze i mniej widoczne.
Bio-Oil Zel do skóry suchej, przyjemna żelowa konsystencja, zapach przypomina jaką maści i nie przypadł mi do gustu. Nawilża skórę ,jest mega wydajny oraz szybko się wchłania. Co do rozstępów nie jestem w stanie się wypowiedzieć, bo stosuje produkt dopiero tydzień. Kupiłam go na promocji w rossmannie jakiś czas temu za 5 zł. Jak na swoją cenę, jestem go w stanie polecić. Może któraś z was go używa i jest w stanie powiedzieć o nim coś więcej.
Zobacz post
Bio-Oil - Żel do skóry suchej
Próbka żelu do ciała, przeznaczony dla skóry suchej.
Próbka ma pojemność 1,5ml - starczał mi na kilka użyć.
Ja stosowałam ją miejscowo- na najbardziej suche miejsca na moim ciele- głównie łokcie czy też kolana.
Żel to wg mnie bardziej olejek niżeli żel- zero tu grama żelu- po prostu jest jedynie w nazwie.
Jest to jednak bardziej taki suchy olejek, który ma przyjemny zapach - na początku cytrusowy, a później hm... sama nie wiem lekko ziołowy?
Zostawia na skórze film, jednak jak to olejki- to norma.
Natłuszcza skórę, nawilża ją i przy okazji także łagodzi.
BioOil, żel do suchej skóry. Bardzo fajnie spisuje się na suche stopy. Jest to lekka, żelowa formuła koloru różowego, która ma bardzo kosmetyczny zapach. Na początku używa się jej niezbyt przyjemnie, ponieważ pozostawia przez chwilę, dosłownie przez chwilę, lekko tłustą warstwę na skórze, ale po chwili naprawdę szybko się wchłania. Niestety działanie nie do końca spełnia moje oczekiwania, ponieważ nawilżenie nie jest idealne. Nawet po pozostawieniu przez całą noc skóra jest lekko nawilżona, jednak nie odżywiona i sucha skóra ponownie wraca. Być może nie jest to żel dla mnie. Opakowanie jest szczelne i wygodne w użyciu, pokrywka na zatrzask dobrze się sprawdza. 😊
Zobacz post
Druga część lipcowego denka, czyli próbki i maseczki .
- Propolia, Organiczny szampon do włosów "Miód i włókna bambusa" - szampon dobrze się pieni i dobrze myje skórę głowy, po umyciu włosy są miękkie, próbka starcza na jedno użycie.
- Propolia, Odżywka do włosów z miodem, olejkiem arganowym & proteinami pszenicy - jest wydajna, włosy są po nie miękkie i łatwiej się je rozczesuje, przesłodki zapach, dla mnie nie do przejścia.
- Biotherm Aquasource, krem do skóry suchej - dobrze nawilża, jest lekki i ma przyjemny zapach, szybko się wchłania, jest wydajny.
- Bio Oil, żel do skóry suchej - ma tłustawą konsystencję olejku, ale nie lepi się zbyt mocno, chociaż do końca się nie wchłania, świetnie nawilża skórę, jest mega wydajny.
- Marion, Tropical Island, Maseczka do twarzy, Jelly Mask, Rozjaśniająca - delikatnie nawilża i rozjaśnia skórę, ciężko się nakłada i zmywa.
- Propolia, BIO peeling do twarzy z propolisem, morelą i aloesem - łatwo się rozprowadza, ma przyjemny zapach, dobrze wygładza i oczyszcza skórę.
- Propolia, Żel pod prysznic z miodem, aloesem i mlekiem migdałowym - zbyt lekka konsystencja, dobrze się pieni, dobrze myje i nie wysusza skóry, ma przyjemny zapach.
- Propolia, Krem do rąk z woskiem pszczelim, miodem i nagietkiem - krem jest gęsty, świetnie nawilża dłonie, ma cudowny zapach, jest dosyć wydajny.
Bio-Oil--żel do skóry suchej. Żel ma dość "oleistą" konsystencję, gdyż został on stworzony na bazie olejku bio-Oil. Po nałożeniu na skórę dobrze się wchłania pozostawiając na niej dość tłusty film. Bardzo dobrze nawilża, odżywia i natłuszcza skórę. Dodatkowym plusem jest przepiękny zapach, który jest identyczny jak olejek tej samej firmy. Pełnowartościowy produkt zamknięty jest w pudełeczko o dwóch pojemnościach 50 ml (cena 25 zł) i 100 ml (cena ok 40 zł).
Bio Oil, żel do skóry suchej .
Kosmetyk składa się z olejków, które mają za zadanie nawilżyć naszą skórę, jednak ma on formę żelu. Jest bardzo wydajny - próbka wystarczyła mi na kilka użyć - oraz szybko się wchłania. Nie zostawia również na twarzy tłustego filmu. Po jego użyciu skóra jest natychmiastowo nawilżona, efekt ten utrzymuje się na skórze przynajmniej dobę.
Próbka żelu do suchej skóry Bio-Oil dostałam ją w gratisie do zamówienia internetowego Rossmann. Całą próbkę zużyłam na dłonie bo to je mam najbardziej wysuszone.Niby jest to żel ale nadal jest rzadki no i ma mega tłustą konsystencję. Nie lubię olejków do dłoni ale byłam ciekawa jak poradzi sobie z moją suchą skórą. Zapach jest dziwny myslałam , że będzie apteczny a dla mnie pachnie piernikowo . Żel meeega długo się wchłania może to wina , że użyłam go za dużo ale czekać można wieczność aż się wchłonie.Dlatego nadmiar wytarłam ręcznikiem papierowym i poszłam jeszcze umyć dłonie trochę bo dalej były tłuste. Nie zauważyłam żadnego nawilżenia ani ukojenia skóry. Może tam gdzie nie mam suchych miejsc skóra była gładka ale tam gdzie jest sucha była nadal taka sama. Skład jest tak długi, że zajął prawie całą powierzchnię próbki. Na pewno nie kupiłabym tego produktu.
Zobacz post
Dawno nic nie testowalam na streetcom i wreszcie się udało. Zestaw zawiera 20 próbek oraz opakowanie 50 ml żelu. Chociaż opakowanie maleńkie jak na tak duże opakowanie żel jest bardzo wydajny. Świetnie nawilża i nie pozostawia lepiej skóry.
Zobacz postPodobne produkty













