4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 24.03.2019 przez Hinami

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Naomi Campbell - Woda perfumowana, Cat Deluxe At Night EDP

Denko wrzesień 2023

Denko wrześniowe
We wrześniu udało mi się skończyć 18 kosmetyków, na zdjęciu zabrakło żelu do mycia twarzy i próbki.
Denko jest bardzo udane i ma tylko jednego bubla w postaci maszynki do golenia.
Kremowe mleczko pod prysznic Yves Roscher. Dostałam je od siostry w kalendarzu adwentowym. Miałam już kremowe zele do mycia ciała ale ten podbił je wszystkie. Kosmetyk był gesty jak prawdziwy krem i pachniał również podobnie co klasyczny krem do twarzy. Skóra po umyciu była gładka i nie wysuszona. Chętnie wróciłabym do tego kosmetyku.
Colour Junika puder bananowy do twarzy. Puder super się sprawdzał i nie był widoczny na twardszy. Jedyny minus to słaba wydajność.
Pasta do zębów również z kalendarza adwentowego. Była na pewno wydajna i dawała długie uczucie świeżości.
Miya żel - booster do twarzy z peptydami. Żel jest w formie przypominająca galaretkę. Idealnie sprawdzał sie na lato, bo był lekki na twarzy i zapewniał optymalne nawilżenie.
Orientana krem do twarzy żeń - szeń indyjski. Krem miał piękny zapach i świetnie nawilżał. Konsystencje miał zbita i było od razu czuć, że będzie świetnie nawilżać. Przez swoją formule starczył mi na długo.
Hempure przeciwstarzeniowe serum do szyi i dekoltu. Zapach mocno ziołowy na pewno nie każdy by się z nim polubił. Konsystencja mocno rzadka ale bardziej przypominająca krem niż serum.
Puder do twarzy Eveline Variété. Produktu można było używać albo jako podkładu mineralnego lub klasycznego pudru. U mnie o wiele lepiej sprawdzał się jako zwykły, kryjący puder.
Naomi Campbell Cat Deluxe At Night. Perfumy o pojemności 30 ml starczyły mi na długi czas. Zapach jest na pewno oryginalny i rzeczywiście pasują bardziej na wieczorne wyjścia. Mocno owocowy i słodki.
Black Dusk kolejne perfumy o słodkich nutach. Tym razem jest to inspiracja zapachem Black Opium YSL. Jak za swoją cenę to świetna propozycja. Zapach zbliżony do oryginału.
Próbki zapachów Avon. Żaden zapach nie przypadł mi do gustu, by chcieć kupić większa pojemność. To samo tyczy się zapachu od Flow. Nie są to brzydkie nuty ale nie powalają.
Mash mus do ciała z drobinkami. Zapach bardzo ładny, waniliowy. Nawilża bardzo dobrze, a drobinki nie są za duże i ślicznie się mienia w słońcu.

Zobacz post

Perfumy Naomi Campbell

Czas przeprosić stare dobre perfumy.. 🙊
Już zapomniałam, że są takie piękne i długotrwałe! 💕

Bo najlepsze prezenty są od siebie dla siebie. Przedstawiam Wam perfumy Naomi Campbell Cat deluxe At Night. Na pewno są słodkie i delikatnie od jasnej wersji Cat Deluxe. Należą do grupy zapachów owocowych i kwiatowych. Zaraz po aplikacji można wyczuć aromaty owocowe, m. in.: soczystą gruszkę i czarną porzeczkę. Po kilku minutach wyczuwalna jest piwonia. Podstawę zaś, która utrzymuje się najdłużej tworzy maina, kwiat bawełny, bursztyn oraz ciepłe akordy drzewne. Wg mnie te Naomki pasują bardziej cieplejszą porą roku i nadają się zarówno na co dzień, jak i na większe wyjścia. Największym atutem jest chyba ich trwałość i wydajność. Zapach na ubraniach można wyczuć na drugi dzień. 🥰
Naprawdę polecam! Znacie, miałyście, używałyście? ☺️

Zobacz post

Naomi Campbell Woda perfumowana, Cat Deluxe At Night EDP

Naomi Campbell Cat deluxe At Night 😍
Do ich zakupu skłoniło mnie, bądźmy szczerzy, opakowanie i ogólny wygląd 😊 po prostu coś bardzo mi się w nich spodobało.
Okazało się, że są to perfumy po które będę sięgać regularnie
Mimo, że opakowanie jest malutkie to jest wydajne. Wystarczy kilka kropel aby zapach był wyczuwalny.

Sam zapach to mieszanina aromatów owocowych- czarnej porzeczki i gruszki z kwitnącą gardenią i urzekającym rakefetem.
Podstawa to bursztyn, drzewo, kwiat bawełny i mailna 😍
Zapach jest trochę słodki, trochę tajemniczy a trochę wyrafinowany. 💕

Zobacz post

Naomi Campbell Woda perfumowana, Cat Deluxe At Night

Perfumy Naomi Campbell Cat Deluxe At Night. Jest to mój ulubiony zapach perfum jaki kiedykolwiek czułam. Chciałabym odkryć jakis nowy perfum, troszkę tańszy ale niestety nie mogę nic innego znaleźć. Uwielbiam ten zapach, bo jest oryginalny i jeszcze nie spotkałam osoby, która by nimi pachniała. Często słyszałam, ze ładnie pachnę po użyciu tych perfum. Bardzo przypadł mi do gustu flakonik tych perfum. Ma praktyczną zatyczkę, która zabezpiecza perfum przed rozlaniem. Nie są to lekkie perfumy. Nuty głowy: czarna porzeczka, gruszka, owoce, pitahaya. Podstawa: bursztyn, drzewo, kwiat bawełny, malina. Serce: nuty kwiatowe, piwonia. Grupy zapachów: kwiatowe, owocowe.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem