Peel Mission
B-Like, Krem do twarzy, Przeciwzmarszczkowy, Z Kompleksem peptydowym i kwasem gamma-aminomasłowym
1 na 1 Użytkowniczkę poleca
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 21.03.2019 przez Dula95
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Peel Mission - B-Like, Krem do twarzy, Przeciwzmarszczkowy, Z Kompleksem peptydowym i kwasem gamma-aminomasłowym
Tubka z kremem zamknięta jest w kartonowym opakowaniu oraz umieszczona na specjalnej podstawce (platformie) - po wyjęciu kosmetyku z pudełka wygląda to bardzo oryginalnie i dodaje mu uroku. To co mnie w nim zaskoczyło, to fakt że posiada dość sporo zabezpieczeń. Nie dość że aby go otworzyć to trzeba rozerwać ową podstawkę, to jeszcze na nakrętce znajduje się specjalna plastikowa plomba, którą także należy usunąć. Tubka ma pojemność 50 ml i wykonana jest z dość miękkiego i elastycznego plastiku, dzięki czemu bardzo łatwo wyciska się kosmetyk, a także mimo regularnego użytkowania się powstają żadne odgniecenia. Tubka przez cały czas prezentuje się tak samo estetycznie jak na początku. Nakrętka zamykana jest na zatrzask i podobnie jak miało to miejsce przy toniku, również jest bardzo solida i dobrze wykonana. Nie ma szansy żeby kosmetyk sam z siebie przypadkowo się otworzył.
Formuła kremu jest bardzo treściwa ale jednocześnie jest on lekki i nieobciążający. Ma biały kolor, a w czasie rozprowadzania można zauważyć żelowy poślizg przez co bardzo łatwo pokryć nim dokładnie całą twarz i potrzeba do tego minimalnej ilości. Najczęściej nakładałam objętość wielkości ziarna grochu i to w zupełności mi wystarcza dlatego wnioskuję że wystarczy mi na długie miesiące. Podejrzewam że przy codziennym stosowaniu wykończę go po mniej więcej 6 miesiącach. Po rozprowadzeniu kremu można wyczuć jego aksamitną, jedwabistą formułę która po kilku minutach ładnie się wchłania pozostawiając zabezpieczającą warstwę okluzyjną, która choć skutecznie zatrzymuje wodę w skórze to jednocześnie nie daje nieprzyjemnego uczucia lepkości czy nadmiernego obciążenia cery. Po wchłonięciu staje się półmatowa i bardzo fajnie nawilża oraz współgra z innymi kosmetykami pielęgnacyjnymi. Krem ma dość przyjemny, naturalny zapach ale trudno mi go zdefiniować - z niczym konkretnym mi się raczej nie kojarzy.
Pełną recenzję znajdziesz na blogu:
https://sakurakotoo.blogspot.com/2019/05/peel-mission-b-like-peel-krem-oraz.html
Każda skóra z czasem staje się bardziej wymagająca. Niekiedy następuje ten proces szybciej niż się spodziewamy. Miałam okazję poznać kosmetyki marki Peel Mission, które mają ułatwiać walkę z niedoskonałościami, utratą elastyczności czy zmarszczkami.
B-Like Tonic ma wodnistą konsystencję, ale zawiera drobny osad - dlatego trzeba go wstrząsną przed użyciem. Doskonale tonizuje skórę, ale też dzięki zawartości kawasów wpływa na poprawę kolorytu, napięcia i zmniejsza widoczność zmarszczek. Ma miły cytrusowy zapach. Podobnie B-like krem, którego woń jest o wiele silniejsza i nie każdemu będzie odpowiadać. Jest on gęsty i dość śliski, pozostawia lekką warstewkę na skórze. Wspomaga jej regenerację i napięcie. Zauważyłam że świetnie wpłyną na bruzdę, która pojawiała się od czasu do czasu na moim czole.
Oba produkty spisały się u mnie całkiem dobrze, na blogu znajdziecie pełną opinię
Podobne produkty

