Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Green Garden - Kula do kąpieli, Lawenda
Ten, kto wymyślił kule do kąpieli zasługuje na specjalne miejsce w niebie! Uwielbiam te umilacze kąpieli i cieszę się, że mamy tak ogromny wybór produktów dostępnych na rynku. Zawsze kochałam kąpiele, ale kiedy byłam mała nie było aż tylu produktów, więc namiętnie wlewałam do wanny litry płynów do kąpieli . Tę kulę mam z jakiegoś zestawu świątecznego i sprawdziła się u mnie super - zmiękczyła wodę, nadała jej delikatny kolor i zapach, a przede wszystkim pozwoliła się zrelaksować po ciężkim dniu. Plusem tych kul jest dla mnie szybkość rozpuszczania - uwielbiam na nie patrzeć i często wrzucam je do wanny już na samym początku lania wody, żebym mogła się jej przyglądać przy wieczornej krzataninie .
Zobacz post
Kula do kąpieli o pięknym lawendowym zapachu . Pachnie baaardzo intensywnie i słodko. Ma jasno fioletowy kolor i takie samo opakowanie z ciemniejszymi elementami. Idealnie nadaje się na prezent. Osobiście jestem fanką wszystkiego co można rozpuścić w wannie. Zawłaszcza dlatego, że jak musuje można się tym fajnie bawić (ja wcale nie jestem dziecinna ).
Zobacz post
Kule do kąpieli Green Garden dostałam je od kochanej Andżeliki @dreams1919 . Uwielbiam takie umilacze kąpieli . W opakowaniu jest trzy sztuki. Nie jest napisane jaki to zapach ale wydaje mi się, że to lawenda. Kula rozpuszcza się dość szybko i zostawia taki pływający gęsty osad na wodzie tak jakby w 100 % nie rozpuszcza się do końca. Zapach jest taki dziwny ciężko to określić niby to lawenda ale jakoś nie do końca. Zapach jest lekko wyczuwalny. Woda praktycznie się nie zabarwia i nie jest tłusta. Skóra nie była ani wysuszona ani nawilżona więc kula działa neutralnie na moją skórę. Wannę trzeba dobrze spłukać aby pozbyć się osadu. Ogólnie chyba lawenda to nie mój klimat ale cieszę się, że mogłam przetestować te kule . Zostały mi jeszcze dwie więc dam im szansę.
Zobacz postPodobne produkty


