KOI Cosmetics
Olejek do mycia twarzy, Olej awokado i olej z drzewa sandałowego
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 16.01.2019 przez madziek1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o KOI Cosmetics - Olejek do mycia twarzy, Olej awokado i olej z drzewa sandałowego
Kolejna próbka produktów od KOI, które przywędrowały do mnie już jakiś czas temu. 😊 Wszystkie, które miałam okazję testować są dla mnie prawdziwym odkryciem i przyjemnością. Opierają się na całkowicie naturalnych składnikach, głównie znajdziemy w nich olej z awokado, z drzewa sandałowego i rokitnika. To już stawia markę KOI jak dla mnie wysoko bo obecnie coraz więcej osób stawia na naturalność i dobrze bo natura jest dla nas najlepsza. 😁 Niestety ceny produktów marki KOI też są wysokie ale za luksus ich stosowania warto zapłacić, takie jest moje zdanie. Co do dzisiejszego produktu... Jest to olejek do mycia twarzy😊, jeśli chodzi o mycie to jednak preferuje i zawsze będę fanką oczyszczania twarzy wodą z pianką bądź odpowiednio dobranym żelem, później natomiast mogę twarz pielęgnować już dowoli i raczej ten olejek sprawdza się u mnie nie jako olejek do oczyszczania, a raczej do pielegnacji twarzy w połączeniu z kremem lub serum, tutaj to już kombinuję bo łączę go w różnych zestawieniach. 😁 Jako fanka olejków szczerze polecam. 😊
Zobacz post
Ten olejek miałam w jakimś kosmetycznym boxie i w sumie to trochę mnie on rozczarował. Olejek używam do mycia buzi na wieczór, i widzę jedynie , że lekko nawilża moją cerę. Jest on jednak bardzo niewygodny w używaniu, więc nie sięgam po niego regularnie i pozostawia mocny i tłusty filtr, szczególnie na oczach. Do tego dozownik średnio działa i potrafi się mocno zacinać. Na pewno nie sięgnę po niego po raz kolejny.
Zobacz post
KOI Rich Cosmetics - olejek do mycia twarzy. Kosmetyk zamknięty jest w szklanej, ciemnej butelce, z wygodnym w użyciu dozownikiem. Ma pojemność 50 ml i jest bardzo wydajny. Olejek można nałożyć na twarz za pomocą wacika lub za pomocą dłoni wykonując jednocześnie masaż. Ja wybieram drugą metodę, bo nie lubię marnować dobrego kosmetyku. Olejek jest tłusty, ale bez problemu daje się rozprowadzić na skórze. Radzi sobie również z makijażem oczu, ale nie domywa ich do końca, a poza tym odczuwam potem lekkie pieczenie. Kosmetyk ma ładny zapach, który dla mnie jest zbliżony do zapachu drzewa sandałowego. Koi ma świetny skład, nie podrażnia, nie wysusza, a wręcz przeciwnie, ładnie nawilża i zmiękcza skórę. Po masażu zmywam go mokrym ręczniczkiem i myję twarz jeszcze żelem. Jest to świetny produkt, w składzie którego znajdziemy olej awokado i olej z drzewa sandałowego. Olejek do mycia twarzy kosztuje 49 zł. Bardzo go polubiłam.
Zobacz postPodobne produkty


