Catrice
Liquid Camouflage, Korektor w płynie, nr 007 Natural Rose
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Produkt dodany w dniu 21.12.2018 przez Sesil95
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Catrice - Liquid Camouflage, Korektor w płynie, nr 007 Natural Rose
Korektor kamuflujący niedoskonałości od Catrice numer 007. Pomaga wyrównać koloryt skóry i ukryć wszelkie niedoskonałości. Ten konkretny korektor jest godny uwagi ze względu na swoją fajną skuteczność. Formuła tego korektora jest gęsta, ale jednocześnie łatwa do rozprowadzenia na skórze. Doskonale maskuje krostki, czy przebarwienia. Jego kremowa konsystencja zapewnia łatwe i precyzyjne aplikowanie. Można go nakładać bezpośrednio na skórę lub nałożyć go na dłoń, aby uzyskać lepszą kontrolę nad ilością produktu. Korektor ładnie stapia się ze skórą, nie tworząc efektu maski.
Zobacz post
Postanowiłam porównać produkty do makijażu, których chętnie używałam na co dzień wcześniej i tych których chętniej używam teraz.
Pierwsze porównanie to korektory.
Wcześniej sięgałam tylko po korektory Catrice, zazwyczaj sięgałam po odcień 010, potem 005, a ten jest w odcieniu 007 i szczerze mówiąc zdziwiłam się jak bardzo jest ciemny. Porównałam te dwa korektory na dłoni i Catrice to ten ciemniejszy. Różnica spora, prawda?
Korektor ten ma dobre krycie, nie ściera się w ciągu dnia. Ale niestety dość mocno zaczął mi wchodzić w zmarszczki, mimo tego, że wcale nie użyłam go bardzo dużo.
Ten drugi mam dzięki testom z wizaz.pl i jestem nim zachwycona. Choć jego cena jest wyższa niż Catrice, to właśnie po niego sięgnę ponownie przy następnych zakupach. Ma dobre krycie, ale jednocześnie nie jest taki ciężki. Jest jaśniutki i ładnie rozjaśnia okolice pod oczami.
Podoba mi się również jego eleganckie opakowanie.
Kiedyś już miałam ten korektor, ale z tego co pamiętam, nie trafiłam z odcieniem, bo był trochę zbyt ciemny. Tym razem udało mi się idealnie, a akurat ten odcień był na promocji w Naturze. Za korektor dałam tylko 11 zł. Bardzo go lubię, bo świetnie zakrywa drobne niedoskonałości takie jak plamy lub zaczerwienienia. Używam go właśnie tylko na nie, nie używam go natomiast pod oczy. Bardzo długo trzyma się na twarzy i ładnie "zlewa" się z podkładem, nie odznacza się. Podoba mi się również jego konsystencja i sposób aplikacji.
Zobacz post
Zestaw, którego użyłam do ostatniego makijażu.
Podkład Revlon w najjaśniejszym odcieniu, ma dobre krycie, zakrywa większość niedoskonałości i pozwala wyrównać koloryt skóry. Nie zauważyłam, by negatywnie wpłynął na stan mojej skóry.
Korektor Catrice, jaśniutki, dobrze kryje, niestety trochę wchodzi w załamania.
Tusz Lancome, niestety już sięgnął dna. Pięknie rozdziela, wydłuża i pogrubia rzęsy. Nie osypuje się w ciągu dnia.
Zestaw do brwi z Wibo pozwala mi je delikatnie podkreślić i utrwalić.
Serduszko, jaśniutkie idealne dla mojej bladej cery.
Puder, to niestety średniaczek, efekt matu szybko znika.
Pomadka Golden Rose, świetny kolor, nie wysusza i bardzo trwała.
Catrice coraz bardziej zaskakuje i ciągle tworzy nowe odcienie korektorów. Dzięki czemu każda z nas jest w stanie znaleźć coś dla siebie. W moje ręce wpadł odcień 007, który jest jaśniutki i wpada w różowe tony. Był też jakiś nowy z tych jasnych wpadający w żółte tony, jakby ktoś szukał . Korektor jest płynny, aplikowany za pomocą wygodnego pędzelka. Stosuję go zarówno pod oczy, jak i na punktowe niedoskonałości. Ma dobre krycie i idealnie stapia się z podkładem. Niestety jego małym minusem jest to, że wchodzi w załamania i zmarszczki.
Zobacz postPodobne produkty



