Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Dr. Santé - Krem do rąk, Olej kokosowy, Głębokie nawilżenie
Witajcie dawno się się nie odzywałam, ale teraz brakuje mi doby 😪
Co tam u was słychać?
Dr. Sante, Krem do rąk z olejem kokosowym
Jest to mój pierwszy produkt marki Dr. Sante, ale z całą pewnością mogę zapewnić, że nie ostatni! Uwielbiam treściwe, silnie nawilżające kremy do rąk. Zawsze muszę mieć taką sztukę przy łóżku, aby solidnie nasmarować dłonie na noc, a na dzień do torebki lub pracy zabieram coś lekkiego i szybko wchłaniającego się. 😊
🌹Nawilżanie!
Ten krem to mistrz, jeśli chodzi o nawilżanie i wygładzanie skóry dłoni. Już niewielka ilość kremu wystarczy, aby nawilżyć i ukoić dłonie. Pokrywa jest otulającą, lekko tłustą warstwą. Moja skóra już po kilku minutach jest nieziemsko gładka, mięciutka, aż chce się jej dotykać. Poza tym, działa na długo! W mig rozprawia się z suchą skórą i szorstkością.
🌹Konsystencja!
Krem ma gęstą, puszystą konsystencję i ja taką lubię. Na dłoniach podczas smarowania robi się lekko "olejowy". Mam wrażenie, jakby to był mix kremu z kroplą olejku. Otula dłonie, ale nie pozostawia na niej tłustej, oblepiającej warstwy.
polubię.
🌹Opakowanie!
Krem zapakowano w bardzo miękką tubę. Dobrze się ją ściska i wyciska, przy końcówce produktu tym bardziej. Poza tym, jest łatwa do rozcięcia nożyczkami i nie muszę piłować nożem plastiku Tubka jest estetyczna, ładna, podoba mi się!
🌹 Zapach!
Krem pięknie pachnie! Nie jest to jednak tak do końca kokos - dla mnie pachnie bardziej masłem kakaowym z odrobiną cynamonu i korzennych przypraw. Przypomina mi nieco kakaową serię z Avonu. Kosmetyk pięknie pachnie, a jego zapach długo utrzymuje się na dłoniach.
Znacie ten krem ? Czego aktualnie używacie?
Szampon do włosów z NaturalME jest moim pierwszym szamponem, który nie jest tzw. rypaczem, czyli można go stosować codziennie. Bardzo spodobał mi się jego zapach. Jest taki delikatnie słodki. Bardzo fajnie myje się nim włosy metodą kubeczkową. Jest dzięki niej bardzo wydajny. Jeżeli ktoś ma bardzo długie włosy, to wie jak ważna jest wydajność szamponu. Na pewno do niego wrócę, bo jest moim pewniakiem.
Odżywka do włosów z Isany jakoś mnie nie zachwyciła. Bardzo przeszkadzał mi jej zapach, a jej działanie było ok. W ostateczności można kupić, ale efektu wow nie było. Plusem jest atrakcyjna cena.
W kremie do rąk z Dr. Sante się zakochałam. Nigdy nie przepadałam za zapachem kokosa, ale w tym kremie jest on tak prześliczny, że po jego życiu nie mogę przestać wąchać rąk. Bardzo szybko się wchłania, ale pozostawia lekką warstewkę na dłoniach, co jest ogromnym plusem. Dłonie są po nim miękkie i ładnie nawilżone. Przy najbliższej okazji na pewno zamówię go sobie na zapas.
Gdyby kogoś interesowały składy kosmetyków, to pokazałam je na filmiku.
Dr Sante krem do rąk z olejem kokosowym jaki dostałam w paczce urodzinowej od @kruszynka0. Zapach kremu od razu mega mi się spodobał, no po prostu sztos! Konsystencja kremu jest gęstą i treściwa, którą dobrze rozprowadza się na dłoniach. Kremik szybko się wchłania, pozostawiając głębokie nawilżenie jak zapewnia producent. Kosmetyk jest bardzo wydajny, ponieważ już niewielka ilość wystarcza na całe dłonie. Po użyciu kremu dłonie są wygładzone, miękkie i przyjemnie pachnące, a przede wszystkim dobrze nawilżone bez tłustej warstwy na skórze.
Takie cudowności dostałam w paczce urodzinowej od kochanej @kruszynka0. W środku znalazłam ładną karteczkę z życzeniami. Ziaja kokosowy balsam do ust, który bosko pachnie. Isana puder do kąpieli o zapachu kokosa i wanilii. Pięknie, słodko pachnąca świeczka w ładnym ozdobnym szkle. Yves Rocher mini perfumowane mleczko do ciała o delikatnym i przyjemnym zapachu. Yves Rocher również mini żel pod prysznic, w którym zapach jest już mocniejszy i bardziej wyczuwalny. MeowGical maska do twarzy z glinką, pierwszy raz ją widzę i z chęcią przetestuje. Pachnąca Szafa saszetka do szafy, z której bardzo się ucieszyłam, bo moja się już "zużyła" i nie zdążyłam kupić nowej. Perfumowana sól do kąpieli, którą mam nadzieję, że będę miała okazję użyć. Zaparzacz do herbaty, super gadżet jakiego nie miałam w kuchni. Dr.Sante krem do rąk z olejem kokosowym, który pachnie tak obłędnie, że aż chce się go zjeść. Kolejny cudny kokosowy kosmetyk to żel pod prysznic od Fa. Antyperspirant Dove o zapachu kokosa i jaśminu jaki widziałam w jednej z chmurek i chciałam go mieć, a dzięki Kasi moje małe marzenie zostało spełnione. Czarny brushegg do czyszczenia pędzli, który bardzo się przyda. Próbka perfum Eau Du Soir. Mnóstwo ciekawych maseczek do włosów i twarzy, znalazła się wśród nich nawet kokosowa. Dużo przeróżnych herbatek owocowych, które umilą mi nie jeden wieczór czy nawet dzień. A także słodkości takie jak budyń, cappuccino, princessa, cukierki i kokos w czekoladzie który z trudem wytrzymał do zdjęcia.
Dziękuję kochana jeszcze raz za te wszystkie wspaniałości. Sprawiłaś mi ogromną radość podczas rozpakowywania paczki, trafiłaś w mój gust w 100%!
Urodziny mam dopiero w styczniu, ale moja siostra postanowiła już kilka dni temu dać mi prezent ze względu na swoją i moją niecierpliwość Ten krem jest jego częścią. Moja siostra wie jak bardzo uwielbiam zapach kokosa, jeśli chodzi o kosmetyki. Ostatnio spodobał mi się bardzo zapach tego kremu, jest przepiękny! Angelika wyłapała to i kupiła mi go Krem jest bardzo gęsty, co bardzo lubię w kremach, szybko wchłania się. Czuć, że jest to naturalny krem, bo ma się wrażenie, jakby faktycznie smarowało się ręce rozpuszczonym olejem kokosowym, choć nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, która mogłaby coś pobrudzić. Jest to teraz mój ulubiony krem, który noszę od niedawna cały czas w torebce.
Zobacz postPodobne produkty




