4 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 28.11.2018 przez wenkka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o La Luxe Paris - Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający

kwietniowe denko maseczek

Dwie podwójne maseczki w tym jedna z peelingiem, które zdenkowałam w kwietniu.
La Luxe Paris, Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający. Z tego zabiegu byłam ogromnie zadowolona. Kupiłam ją w Lidlu za ok 2zł, chciałam ją ostatnio kupić znów ale na razie jej nie widziałam. Peeling cudownie oczyszcza skórę, nakłada się go na buzię jak maseczkę. Moja buzia była po nim jak pupa niemowlaka. Maseczka świetnie nawilża, szybko się wchłania, ma faja do aplikacji treść. Buzia po niej jest długo gładka i jędrna.
Perfecta, express mask multi odżywienie. Maseczka nutri-kompres , która zawiera olej ze słodkich migdałów oraz miód manuka. Ta maseczka rewelacyjnie nawilża, mocno i jest świetna do użycia przed snem. Buzia po niej jest lekko tłusta ale przez noc wszystko fajnie się wchłania. Skóra po niej jest odpowiednio napięta, odżywiona i milutka w dotyku. Saszetka w sam raz wystarcza na jedno zastosowanie.
Do obu maseczek bardzo chętnie bym wróciła .

Zobacz post

La Luxe Paris Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający

#21.
La Luxe Paris Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający.
Druga z faz tego zabiegu to właśnie maseczka. Ma pojemność 5ml i wystarczyła na jedno dobre zastosowanie. Maska ma dość gęstą treść, biały kolor i fajnie nakłada się ja na buzię. Jej zapach jest bardzo przyjemny i łagodny. Maseczka ładnie wsiąka w skórę, bardzo dobrze nawilża i nie przetłuszcza skóry. Jak dla mnie maska jest dobra do zrobienia z samego rana lub na noc aby dokładnie wchłonęła się w skórę. Efekt jaki daje jest super. Buzia jest wygładzona, wszystkie suchości zredukowane. Nie czuje aby skóra była zapchana, jest lekka i zrelaksowana. Czuje, że przez kolejny dzień nie będę musiała sięgać po żaden krem do buzi. Maseczkę tą kupiłam w Lidlu za ok 2zł i chętnie do niej wrócę .

Zobacz post

La Luxe Paris Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający

#20.
La Luxe Paris Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający.
Pierwszy etap tego zabiegu to peeling. Delikatny peeling enzymatyczny o pojemności 5ml. Peeling ten prześlicznie pachnie, nie jest za gęsty ale fajnie nakłada się go na buzię. Ma białą treść i po nałożeniu go na buzię wygląda jak maseczka. Saszetka spokojnie wystarczy na dwa razy więc na dniach go zdenkuje. Peeling ten rewelacyjnie oczyszcza skórę, wygląda na zdrowszą. Twarz po jego użyciu jest ogromnie delikatna, promienna i miła w dotyku. Skóra nie jest sucha ale potrzebuje lekkiego nawilżenia. Kosmetyk ten świetnie sprawdziłby się przed zrobieniem jakiegoś makijażu. Twarz nie ma nawet grama suchej skórki, wszystko wygląda świetnie. Jestem nim zachwycona i z ogromną chęcią wrócę do niego .

Zobacz post

La Luxe Paris Gold & Oil Sensation, Maseczka i peeling do twarzy, 2-fazowy zabieg, Głęboko nawilżający

#20 i #21.
To cudo czekało w kolejce ponad rok i żałuję, że aż tak długo. mam tu 2 - fazowy zabieg Głęboko nawilżający, delikatny peeling enzymatyczny oraz intensywnie nawilżającą maseczkę, kuracja hialuronowa Gold & Oil Sensation od La Luxe Paris. Kupiłam te maseczki w Lidlu za ok 2zł i na 100% wrócę do nich z ogromną przyjemnością. Zabieg ten podzieliłam sobie na dwa etapy bo maskę robiłam rano a po południu użyłam peelingu. Jestem ogromnie zadowolona z efektu jaki dał mi ten kosmetyk. Maseczka bardzo ładnie pachnie, ma 5ml pojemności, jest kremowej treści, wystarcza na raz. Praktycznie w większości wchłonęła mi się w twarz. Rewelacyjnie nawilzyła mi skórę, buzia nie była tłusta. Czułam, że jest jędrna i miła w dotyku. Peeling jest rzadszy niż maska ale tez ma biały kolor. Trzymałam go na buzi 5min tak jak jest zalecane i też praktycznie w całości wsiąkł w skórę. Również ślicznie pachnie, cudownie oczyścił mi twarz. Skóra po nim jest pięknie oczyszczona, gładka i delikatna jak pupa niemowlaczka. To no prawdę super kosmetyk .

Zobacz post

kosmetyki maseczki 7th heaven

Dalsza cżęść LIPCOWEGO DENKA, tym razem maseczki. W końcu wzięłam się za siebie i zgodnie z planem robię w tygodnie przynajmniej jedną maseczkę. Wcześniej oczywiście ciągle zapominalam i miałam tysiąc wymówek. Teraz już zauważyłam różnicę, moja twarz jest lepiej nawilżona i ogólnie lepiej wgląda.

Zużycia lipca:

Maska hialuronowa w płatku fizelinowym z ekstraktem z kiełków pszenicy EXCLUSIVE cosmetics SPA, cena ok. 8 zł - Byłam z niej naprawdę zadowolona! Efekt nawilżenia i jędrności widoczny był gołym okiem i utrzymał się całkiem długo. Jeszcze na drugi dzień skóra była bardzo elastyczna. Maska była zapakowana jeszcze dodatkowo w zwykły srebrne opakowanie i ono było wsadzone do tego kartonowego. Warto, wrócę znów, gdy się na nią natknę.

7th Heaven głęboko oczyszczająca maska z minerałami z morza Martwego, cena ok. 7 zł - początkowo czułam lekkie uczucie pieczenia, ale szybko minęło. Skóra nie została podrażniona. Zawiera całkiem sporo naturalnych składników. Zauważyłam drobne oczyszczenie, a także całkiem niezłe nawilżenie. Spodobały mi się maski z tej serii. Jedno opakowanie spokojnie starcza na dwie aplikacje.

LA LAUXE PARIS 2-fazowy zabieg głęboko nawilżający, cena ok. 3 zł - Zabieg składał się z dwóch części. Pierwszym krokiem był delikatny enzymatyczny peeling. Do niego raczej się nie przyczepię, peeling jak peeling. Krok drugi to maseczka intensywnie nawilżająca. Miała białawy kolor i należało ją pozostawić do wchłonięcia a nadmiar usunąć wacikiem kosmetycznym. Sama wchłaniałaby się chyba z 3 dni, do tego szybko zaschnęła i zaczęła się kruszyć. Nie za bardzo więc zrozumiałam ideę pozostawiania jej na twarzy samej sobie. Nie wrócę do niej. Efektów niemal nie było, niczym mnie nie ujęła.

/ AA BEAUTY BAR kremowy peeling drobnoziarnisty, cena ok. 3 zł. - Ma białawą, dość gestą konsystencję z wyczuwalnymi drobinkami. Po aplikacji lekko masowałam skórę. Peeling w żaden sposób mnie podrażnił skóry, nie doszlo do zaczerwień oraz nie uczulił. Spokojnie starczy na dwie aplikacje. Efektu wow nie było, ale daje radę. Pisałam o nim: https://dresscloud.pl/p/526277/u03.0617.wenkka.5934840295625.jpg?v=1496613891

CONNY maska nawilżająca z kwasem hialuronowym, cena regularna w DP 4,99 zł, ale była promocja i kupiłam za 3,99 zł - maski z serii CONNY lubię, o czym pisałam już wielokrotnie. Kupiłam w końcu także inne rodzaje, choć w DP nie ma ich niestety za wiele i całej gamy tam nie uraczymy. Ta maska także spelniła swoje zadanie - skóra była nawilżona i ujędrniona. Substancji było dość sporo, płachta była dobrze nasączona. Pozostalości wklepałam w twarz i w dekolt. Po aplikacji faktycznie skóra lekko się klei, ale to uczucie mija.

CONNY maska przeciwzmarszczkowa peptyd syn-ake , czyli z peptydami jadu węża, cena jak wyżej - ze zmarszczkami większego problemu nie mam, ale chciałam sprobować wszystkich dostępnych w DP masek CONNY. Trudni stwierdzić, czy odmłodziła ona skórę po jednej aplikacji. Była jednak nawilżona i odświeżona.

/ CONNY maska oczyszczająca węgiel drzewny, cena jak wyżej - to chyba jedyne rozczarowanie maskami CONNY. Oczyszczenia nie zauważyłam w ogóle, ale nawilżyło całkiem porządnie.

Na dzisiaj tyle! Niebawem ostatnia część LIPCOWEGO DENKA!

Zobacz post
1