5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 22.11.2018 przez ksanaru

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bishojo - Krem wodny regenerujący dzień/noc

Bishojo Krem wodny regenerujący dzień/noc

Krem jest zamknięty tubce zamykanej na zakrętkę. Opakowanie białe i minimalistyczne, brak jakichkolwiek informacji, ponieważ wszystko było opisane na kartoniku zewnętrznym. Konsystencja kremu faktycznie jest wodnista i bardzo szybko wchłania się w skórę, zapach bardzo przyjemny. Produkt nie pozostawia tłustego filmu, bardzo dobrze współpracuje także z makijażem. Powiem szczerze, że jest to kosmetyk, gdzie obietnice producenta zostały spełnione.

Zobacz post

bishojo, krem

Tyle dobroci słyszałam o Bishojo, że zapragnęłam go mieć i udało się kupując box kosmetyczny otrzymałam Krem wodny regenerujący.
Krem błyskawicznie regeneruje i naprawia skórę, miałam malutkie blizny po trądziku, które po nim stały się mniej widoczne. skóra po nim jest dodatkowo gładka i elastyczna, nawet delikatne zmarszczki zostały widocznie spłycone. Krem jest delikatny, ale działa radykalnie.

Zobacz post

Bishojo Krem wodny regenerujący dzień/noc

Kolejna próbka, którą wzięłam w ostatnim czasie pod lupę, to próbka od Bishojo - krem wodny regenerujący na dzień i na noc.

Nigdy wcześniej nie miałam żadnego produktu tej marki, więc ucieszyłam się na jego testy! W dodatku przepiękna minimalistyczna szata graficzna i ładne opakowanie próbki bardzo podsyciły mój apetyt na nią!

Pierwsza rzecz, która mnie uderzyła po otwarciu opakowania - zapach!!! Niestety ale zapach totalnie nie przypadł mi do gustu! Jest to taki mocno roślinny i bardzo charakterystyczny zapach, który od razy skojarzył mi się z jednym peelingiem solnym, którego kiedyś używałam i miał taki sam, wręcz nie do zniesienia zapach! Niestety dla mnie ten zapach jest zbyt mocno wyczuwalny gdy ma się go na twarzy, a to akurat bardzo mi przeszkadza... Czytałam recenzje tego kremu i dużo osób pisało, że zapach im odpowiada, jest lekki i neutralny, jednak mnie osobiście ten zapach bardzo drażni.

Co do samego kremu - w konsystencji jest jak normalny krem, nie za rzadki, nie za gęsty i wcale nie jest wodnisty (jak się spodziewałam po nazwie kremu ). Dobrze się go rozsmarowuje na skórze i bardzo szybko się wchłania. Skóra po jego użyciu jest delikatnie nawilżona i troszkę bardziej miękka. Nie pozostawia na skórze żadnej tłustej warstwy. Wydaje się być fajnym kosmetykiem pod makijaż, chociaż przyznam szczerze, że ja pod makijaż go nie używałam.

Nie wiem jaką pojemność ma próbka, bo nie znalazłam nigdzie na opakowaniu tej informacji, ale obstawiam że było to pewnie 1-2 ml. Taka saszetka wystarczyła mi na 2 użycia.

Czy sięgnęłabym po niego ponownie? Raczej nie, ze względu na jego zapach. Bardzo fajnie działa, jednak kiedy miałam go na twarzy, to jego zapach bardzo mi przeszkadzał. Kremik nie jest drogi, bo 30 ml kosztuje ok 40 zł, więc gdyby tylko nie ten zapach, to pewnie skusiłabym się na pełnowymiarowy produkt.

Zobacz post

kosmetyki kremy do twarzy na dzien bishojo

Bishojo, krem wodny regenerujący. Krem zrobiony jest na bazie wody, co widać na pierwszy rzut oka. Jest bardzo rzadki, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy co jest jego ogromną zaletą. Mimo, ze jest to krem regenerujący, to poza wygładzeniem skóry, pomocy w odbudowie naskórka, również bardzo przyjemnie nawilża. Idealnie łagodzi zarówno uczucie napięcia jak i przesuszenia skóry. Producent zaleca go do stosowania pod inne kremy, jednak samodzielnie też radzi sobie świetnie. Dzięki temu, ze szybko się wchłania, fajnie sprawdza się pod makijaż. Ma bardzo delikatny, przyjemny zapach. Być może jest to orchidea, która jest widoczna na opakowaniach, jednak znawca od zapachów nie jestem, potrafię odróżnić tylko 2 - ładny i brzydki. Przeznaczony jest do stosowania zarówno na dzień jak i na noc. Nie podrażnił mojej skóry, nie wywołał żadnych reakcji alergicznych, wyprysków. Krem zamknięty jest w prostej, estetycznej tubie. W zasadzie cała linia kosmetyków Bishojo wygląda bardzo podobnie - klasyczne białe opakowania, czarne napisy i orchidea. Tubka ma pojemność 30 ml i zakończona jest dosyć wąską końcówką, dzięki czemu produkt można bardzo łatwo dozować. Niby prosta rzecz, a jako posiadaczce długich paznokci - bardzo ułatwia życie.

Zobacz post

Bishojo Krem wodny regenerujący

Mój pierwszy produkt z BISHOJO i jest to krem regenerujący. Bardzo ciekawy produkt, zaskoczył mnie! Krem jest na prawdę delikatny w konsystencji bardzo leciutki. Przy okazji formułę ma bardzo wodnitą, przez co chyba tak się właśnie nazywa. Bardzo szybko się wchłania, podczas smarowania buźki czuję ulgę, nawilżenie, wygładzenie. Mam wrażenie, że moja skóra wręcz zbyt szybko go pochłonęła. Skóra po jego użyciu wyglądała o niebo lepiej. Mnie ta próbeczka starczyła tradycyjnie na dwa razy i raz użyłam go solo,a raz pod makijaż i też był super.
Dostałam go od @candysmile i fajnie było poznać tak fajny produkt.

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow kallos

Kolejna nominacja do top 7 jednokolorowych kosmetyków, tym razem od @ania173 . Przyznam , ze powoli wymiękam i jest to już moja przedostatnia chmurka dotycząca tej zabawy , został mi tylko 1 kolor. Tym razem kolor biały!
Czarny
Różowy
Żółty
Zielony
Czerwony
Pomarańczowy

Kallos, mleczna maska do włosów - ideał jeśli chodzi o nawilżenie. kiedy moje włosy są przesuszone to sięgam własnie po nią. Nawilża, nie obciąża.

Unicorns Heart - rozświetlasz MUR. W tym małym serduszku kryją się genialna mieniąca się tęcza. Mój faworyt wśród rozświetlaczy.

Bishoji, krem wodny regenerujący do twarzy. bardzo lekki kremik. Szybko się wchłania, nawilża , regeneruje, nie zapycha. Można chcieć czegoś więcej ?

Lovely, biały eyeliner. Mój pomocnik w makijażu, a raczej w artach. Trwały, dobrze napigmentowany, przyjemny aplikator, łatwo się nim maluje.

Treaclemoon limocello, body lotion. Mały balsami pomocny w każdej sytuacji, szczególnie w tej gdy nasza skóra potrzebuje nawilżenia. Ładnie pachnie, szybko się wchłania.

treaclemoon, blueberry memories, kolejny mały lotion, który często wrzucam do torebki. Świetnie się spisuje zarówno jako balsam do ciała, ale i jako krem do rąk. Zapach genialny.

Ziaja, masło kakaowe, czekoladowy balsam do ust. Świetnie nawilża, koi i radzi sobie z suchymi skórkami. Mój faworyt na jesień / zimę zaraz obok carmexów.


Do dalszej zabawy nominuję : @Ageczii , @Kalipsio , @mysweet

Zobacz post
1