Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kneipp - Peeling do ciała, Verwöhnend, Kamelia i argan
KNEIPP - Peeling do ciała - Cukrowy - Verwöhnend - Kamelia i argan
Cudownie pachnący cukrowy peeling do ciała.
Dostałam go w prezencie od Kochanej Kasi @Kaamaa - w paczce urodzinowej.
Peeling zamknięty jest w sporym, plastikowym słoiku.
W środku znajduje się gęsty, aczkolwiek tłustawy peeling do ciała, z wyczuwalnymi cukrowymi drobinkami.
Peeling świetnie pachnie - słodko, trochę kwiatami i trochę arganem.
Zapach ten zostaje też na skórze.
Kosmetyk dobrze złuszcza skórę, ujędrnia ją oraz wygładza.
Dzięki niemu skóra jest odpowiednio nawilżona, natłuszczona i gładka w dotyku.
16
Szesnaste okienko z kalendarza adwentowego Kneipp. W okienku znalazłam Verwöhnendes Creme-öl-peeling, czyli peeling kremowo-olejkowy. Na internecie można go kupić w formie saszetki za 7zł, ale również w pełnowymiarowej pojemności za ok. 30zł. Jest to wersja Kamelie&Argan, która bardzo ładnie pachnie oraz zapach ten utrzymuje się przez chwilę na skórze. Peeling posiada małe drobinki, które złuszczają martwy naskórek oraz podczas peelingowania ciała drobinki zamieniają się w olejek. Skóra po jego użyciu jest miękka, gładka oraz wypielęgnowana. Saszetka ma pojemność 40ml.
Kneipp - Peeling do ciała, Verwöhnend, Kamelia i argan.
Peeling mieści się w jasnej saszetce z minimalistyczną szatą graficzną.
Jest go tutaj 40 ml i taką ilość zużyłam na jeden raz.
Jest to połączenie cukru z olejkami więc coś co bardzo lubię.
Na skórze sprawdził się dobrze, ładnie wygładził i nawilżył - zostawił tłustą powłoczkę na skórze, ale ja to akurat lubię.
Jedynie co mi w nim przeszkadzało to zapach - dość ciężki, nie do końca mój. Ja lubię owocowe i delikatne zapachy.
Miałam go z kalendarza adwentowego tej firmy, ale raczej bym już do niego nie wróciła przez zapach.
Kalendarz Kneipp w okienku nr 16 był kremowo olejowy peeling do ciała. Peeling jest gęsty i dobrze się rozprowadza. Bardzo mi to odpowiada porównując go np do peelingów z BodyBoom to aplikując go na skórę dużo produktu spadało a poza tym mega brudził wannę. Ten dobrze się spłukuje i nie brudzi wanny. Pachnie bardzo przyjemnie. Drobinki są mocno wyczuwalne i przyjemnie masują skórę. Skóra jest fajnie napięta, lekko nawilżona i dobrze wygładzona.
Zobacz post
Kneipp, Peeling do ciała, Verwöhnend, Kamelia i argan.
Oto Kosmetyk ukryty w okienku nr 16 kalendarza adwentowego Kneipp. Produkt jest drobnoziarnistym peelingiem cukrowym, połączonym z odżywczym kremem, który mega trudno zmyć z ciała. W składzie peelingu znajdziemy również olejek arganowy, który dobrze odżywia skórę. Saszetka zawiera 40 ml kosmetyku, który bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Jedyne co bym w nim zmieniła, to zapach - wolałabym coś świeższego. 😍😍😍
Moje MUST HAVE. Peeling mega natłuszczający, skóra jest gładka , miękka,delikatna. Totalnie skradł moje serce. 😍😍 Zawsze jak jestem w Niemczech to biorę ilość hurtową,może wiecie gdzie można kupić je w Polsce? 🤔
Znalazłam podobny z Ziaji(w innej chmurce) w drogerii i powiem Wam,że też daje rade może trochę jest krótszy efekt ale jestem zadowolona i zapach powalający😍.
Körperpeeling Verwöhnend - z tego co wiem jest to peelign do ciała i tak też go użyłam. Nie jest to produkt na który się ponownie skuszę ale miło było przetestować coś nowego. Nie potrafiłam go dobrze zastosować gdyż rozcierając go na skórze większość lądowało koło nóg. Skóra pozostała miękka ale nie był to taki efekt jak przy peelingach kawowych z BodyBoom.
Zobacz postPodobne produkty






