20 na 21 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Żelowo-perłowa baza pod makijaż to idealny sposób na uatrakcyjnienie wyglądu szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku cery, przy jednoczesnym podniesieniu jej poziomu nawilżenia. Inteligentny dozownik rozbija kapsułki zawieszone w żelu i zmienia je w aksamitną bazę pod makijaż, która idealnie dopasowuje się do skóry. Różowa perła wizualnie poprawia wygląd i koloryt naskórka, delikatnie go rozświetla ...

Żelowo-perłowa baza pod makijaż to idealny sposób na uatrakcyjnienie wyglądu szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku cery, przy jednoczesnym podniesieniu jej poziomu nawilżenia. Inteligentny dozownik ro ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 02.05.2018 przez beataa1995

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bielenda - Make-up Academie, Baza pod makijaż, Pearl Base, Efekt poprawy kolorytu

-

Pod wpływem Rossmannowej akcji i wielkim zachwytem nad bazami z Bielendy, postanowiłam napisać o niej parę słów. Mam bazę perłową, której głównym zadaniem jest poprawa kolorytu. Czy u mnie się sprawdziła?

Zacznę od jej wyglądu, bo ten jest naprawdę ciekawy. Różowe kuleczki zawieszone w żelowym serum robią wrażenie. Wygląda to na pewno inaczej niż inne tego typu kosmetyki, ciekawiej i bardzo oryginalnie. Buteleczka ładnie prezentuje się na łazienkowej półce, będąc nie tylko kosmetykiem, ale także pewnego rodzaju ozdobą.

Jeśli chodzi o aplikację, to jest bardzo wygodna. Buteleczka ma pompkę, która nie zacina się, ale według mnie daje zbyt dużą ilość kosmetyku na dłoń. Kuleczki zamieniają się w zawiesinę i taką postać otrzymujemy do aplikacji. Konsystencja jest gęstawa, po nałożeniu na twarz trzeba dobrze ją rozprowadzić, aby wszystkie elementy kulek się roztarły.

Najważniejsze – jaki daje efekt? No i właśnie… skóra faktycznie jest trochę nawilżona, gładka w dotyku, ale baza nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Nie zauważyłam obiecanej poprawy kolorytu, nawet minimalnej. Tym razem nie skusiłam się na promocji do kupna innego rodzaju bazy z Bielendy, może na drugi raz, gdy już po wielu trudach skończę tę.

Zobacz post

-

To już moje drugie skończone opakowanie. Za pierwszym razem kupiłam z ciekawości na promocji i tak się zakochałam, że kupiłam ponownie. Baza jest lekka, w formie małych kuleczek, które uwalniają swoją zawartość po naciśnięciu aplikatora. Baza ma perłową barwę i zostawia na skórze świetlistą poswiatę. Bardzo dobrze się rozprowadza, po jej nałożeniu, aplikacja podkładu jest jeszcze przyjemniejsza. Dobrze współpracuje z większością podkładów, nic się nie kruszy i nie roluje. Nie zauważyłam obiecywanego efektu poprawy kolorytu, ale zdecydowanie nawilża pozostawiając skórę gładką w dotyku.

Zobacz post

-

Baza pod makijaż marki Bielenda Make-up Academie Pearl Base.
Jest to baza nawilżające o żelowej konsystencji. Skóra po nałożeniu bazy jest rozświetlona i wygląda na zdrowszą. Baza moim zdaniem przedłuża również trwałość makijażu. Produkt jest zamknięty w szklanej butelce ze specjalnym dozownikiem, który rozbija różowe perełki i zmienia je w aksamitną bazę. Baza jest bardzo lekka, nie klei się i szybko się wchłania. Konsystencja nie jest lejąca dzięki czemu nie spływa z dłoni podczas jej nakładania. Zapach bazy jest delikatny i przyjemny, napewno nikomu nie będzie przeszkadzał. Podkład nałożony na tą baze wyglada bardzo ładnie. Jej pojemność to 30g. Baza jest wydajna wystarczy jedna pompka na pokrycie całej twarzy. Kupiłam ją w Rossmanie jeszcze na promocji -49%, wiec zapłaciłam za nią jakieś +/- 15zł.

Zobacz post

-

Baza nadająca delikatny kolor brązu przydaje się gdy jesteśmy opalone na porządną skwarkę, a twarzy nie opalamy . Kolor jest na prawdę barrdzo delikatny. Lubię bazą zastąpić krem przed makijażem, wtedy twarz się nie klei i makijaż dłużej trzyma. Nie jest to zaskakująca trwałość, ale lepsza niż sam podkład. Pompka i w tym przypadku się za łatwo odkręca i czasami już mnie to denerwuje .

Zobacz post

-

Baza pod makijaz Bielenda. Jej zadanie to poprawa kolorytu. Nie zauwazylam jeszcze duzej roznicy pomiedzy ta baza a rozswietlajaca, ale nie zdazylam ich jeszcze w 100% poznac. Baza sie dobrze u mnie sprawdza, dobrze utrzymuje podklad na twarzy, dzieki czemu trwalosc makijazu jest dluzsza. Baze latwo zaaplikowac na twarz, dobrze sie ja rozprowadza po skorze. Nie wchlania sie od razu, dzieki czemu ladnie stapia sie z podkladem. Baza wydaje sie byc wydajna i wystarczy na dlugo.

Zobacz post

-

Denko, denko, denko!
Oczyszczająca pianka do twarzy Tony Moly - kosmetyk dobrze sobie poradzil z oczyszczaniem twarzy. Zapach miał przyjemny, działanie również bardzo dobre. Po aplikacji skóra była oczyszczona, świeża i pachnąca. Próbka nie wystarczyła na wiele użyć, ale zdecydowanie zachęciła do zakupu pełnowymiarowej wersji.
Maska do włosów L'oreal, która była dołączona do farby tej samej marki. Maska doskonale się sprawdza nie tylko bezpośrednio po farbowaniu. Po uzyciu włosy są miękkie, gładkie, łatwo je rozczesać. Nie puszą się, nie są sianowate, niemal jak po wizycie u fryzjera. Chętnie sięgam po nią na co dzień.
Baza pod makijaż Bielenda - wygląda bardzo elegancko w opakowaniu i gdyby nie dobre działanie, stanowiłaby ozdobę na toaletce Baza poprawia trwałość makijażu, ułatwia aplikację podkładu, bo lepiej rozprowadza się go na twarzy niż przy uzyciu kremu czy innych baz. Wystarczyła na dość długo, więc jest wydajna.

Zobacz post

-

Bielenda, Make-up Academie, baza pod makijaż, efekt poprawy kolorytu, którą kupiłam w Rossmannie. Na promocji -55% kosztowała ona 13,50zł, w cenie regularnej kosztuje ona 29,99zł. Baza ma lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu bez problemu rozprowadza się na twarzy oraz szybko się wchłania. Buteleczka posiada pompkę, która nie zacina się, a jedna doza wystarczy na pokrycie całej twarzy. Kuleczki zamieniają się w zawiesinę i w takiej postaci otrzymujemy ją do aplikacji. Baza ma przyjemny zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo. Dzięki tej bazie makijaż na twarzy utrzymuje się zdecydowanie dłużej oraz jest trwalszy. Baza nawilża naszą cerę, wyrównuje koloryt oraz skóra wygląda promienniej. Ma pojemność 30g.

Zobacz post

bielenda makeup academie baza pod makijaz pearl base efekt poprawy kolorytu

Ostatnio będąc na promocji w Rossmannie pokusiłam się o zakup nowości marki Bielenda. Ostatecznie zdecydowałam się na perłową bazę, której zadaniem jest efekt poprawy kolorytu. Główną zaletą tej bazy jest dość fajna wygodna w użyciu formuła lekkiej konsystencji. Muszę tu wspomnieć również o perełkach, które już w opakowaniu tworzą super produkt. Prosta w nałożeniu i szybka e użyciu. Bardzo wygodnie się ją nakłada dzięki czemu mój makijaż nie powstaje dłużej niż 5minut. Dobrze wyrównuje koloryt skóry dzięki czemu staje się naprawdę rozświetlona oraz pełna blasku. Dzięki temu mój makijaż staje się niezwykle zdrowy, pełny blasku oraz witalności.
Ciastka, ciasteczka

Zobacz post

rossmann

Kosmetyki, które zakupiłyśmy w Rossmannie na aktualnie trwającej promocji -55% dla klubowiczów Rossmann. Za wszystkie te produkty zapłaciłyśmy 61,95zł. Produkty, które zakupiłyśmy to:
Lirene, City Matt, fluid matująco-wygładzający, jasny, nr 203, który bardzo ładnie pachnie i ma kremową konsystencję. Bez problemu nakłada się go i rozciera na twarzy. Opakowanie posiada pompkę przez co wydobywa się go tyle ile potrzeba. Bardzo dobrze matuje wygładza skórę oraz dobrze kryje niedoskonałości. Nie podkreśla suchych skórek i nie wysusza skóry. Utrzymuje się długo na twarzy, bardzo dobrze współgra z pudrem. Nie tworzy efektu maski oraz ciasteczka na twarzy i nie ciemnieje na niej.
Carmex, Lime Twist, intensywnie nawilżający balsam do ust, SPF 15, balsam po nałożeniu na usta delikatnie mrowi, jednak jest to chwilowe uczucie. Bardzo dobrze nawilża i wygładza usta oraz doskonale sobie radzi ze spękanymi ustami. Dzięki temu, że jest w sztyfcie łatwo i równomiernie rozprowadza się go na ustach.
Lovely, Silver Highlighter, rozświetlacz do twarzy o chłodnym odcieniu, jego drobinki są bardzo malutkie i nadają skórze promienny oraz zdrowy wygląd. Rozświetlacz nie osypuje się oraz wytrzymuje cały dzień.
Isana, pomadka ochronna do ust, hydro, ma zbitą konsystencję, dzięki czemu nie topi się. Dobrze rozprowadza się ją na ustach, nie skleja ich. Nie podkreśla suchych skórek oraz pozostawia na ustach ochronną powłokę. Usta po jej użyciu stają się nawilżone oraz zregenerowane.
Eveline, Lip Therapy Professional, wazelina do ust w sztyfcie, słodki kokos, dobrze nawilża i zmiękcza usta, ponieważ posiada w swoim składzie olejek rycynowy. Ma ona zbitą konsystencje oraz jest w sztyfcie, dzięki temu można ją szybko nałożyć na usta.
Eveline, Lip Therapy Professional, wazelina do ust w sztyfcie, soczysty granat, ma ona zbitą konsystencje, dzięki czemu ładnie rozprowadza się po ustach. Bardzo dobrze nawilża usta, dzięki zawartym w niej olejku rycynowym. Regeneruje usta i zapobiega ich wysuszaniu.
Eveline, Volumix Fiberlast, ultrawydłużający tusz do rzęs, ma on intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywa rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłuża oraz podkręca rzęsy, przez co wyglądają jak sztuczne. Tusz nie kruszy się w trakcie dnia oraz wytrzymuje w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach. Tusz nie skleja rzęs oraz nie osypuje się.
Bielenda, ANX 10 Total repair, odżywka do paznokci, płynny diament, dzięki regularnemu stosowaniu moje paznokcie stały się grubsze, mocniejsze i się nie rozdwajają. Odżywka szybko wysycha na paznokciach oraz nie uczuliła.
Bielenda, Make-up Academie, baza pod makijaż, efekt poprawy kolorytu, ma ona lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu bez problemu rozprowadza się na twarzy oraz szybko się wchłania. Buteleczka posiada pompkę, która nie zacina się, a jedna doza wystarczy na pokrycie całej twarzy. Kuleczki zamieniają się w zawiesinę i w takiej postaci otrzymujemy ją do aplikacji. Baza ma przyjemny zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo. Dzięki tej bazie makijaż na twarzy utrzymuje się zdecydowanie dłużej oraz jest trwalszy.
Eveline, Extension Volume, tusz do rzęs, ekstremalne wydłużenie i pielęgnacja, z olejkiem arganowym ma on głęboko czarny kolor, który ładnie pokrywa rzęsy. Szczoteczka tuszu ma wyjątkowy kształt, przez co dociera do każdej rzęsy. Nie zauważyłam, żeby nabłyszczał moje rzęsy. Bardzo dobrze pogrubia, rozdziela i wydłuża rzęsy, nie sklejając ich przy tym.

Zobacz post
1 2