1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 16.11.2018 przez mersones

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kevin Murphy - Repair Me Rinse, Odżywka do włosów, Wzmacniająca, Odnawiająca

Kevin Murphy Repair Me Rinse, Odżywka do włosów, Wzmacniająca, Odnawiająca

Odżywka do włosów Repair-Me. Rinse marki Kevin Murphy, którą w ostatnim czasie używałam i już zdenkowałam, więc pora na pełną recenzję. Zacznę od tego, że jednocześnie w tym samym czasie używałam pasującego szamponu tej marki. Nie ma co ukrywać, że kosmetyki Kevin Murphy są wysokopółkowe i ja od takich kosmetyków, których cena jest tak wysoka po prostu oczekuję czegoś wow, czegoś co by mnie przekonało, że faktycznie warto poświęcić ponad 100 zł zamiast 15 zł na odżywkę drogeryjnej marki. To było moje wielkie marzenie mieć u siebie w swojej łazience właśnie tę markę. Kiedy moje włosy przez chorobę zaczęły masowo słabnąć stwierdziłam za namową przyjaciółki, że może warto spróbować droższych kosmetyków, bo jej akurat się sprawdzały. Odżywka przeznaczona jest do włosów farbowanych i ma za zadanie odbudowywać zniszczone i łamliwe włosy, a także je wygładzać i tworzyć na nich warstwę ochronną. W składzie odżywki znajdziemy szereg dobroczynnych składników jak aminokwasy, minerały, ekstrakt z liści aloesu, masło shea, esktrakt z jagód acai i witaminy. W efekcie włosy powinny być nawilżone, odżywione, pełne blasku i zostać wzmocnione i oczywiście przy regularnym stosowaniu zregenerowane. Oczywiście mimo bogatemu składowi odżywka ma nie obciążać włosów, a stosowanie jest banalnie proste, bo nakładamy ją na świeżo umyte włosy i spłukujemy po kilku minutach. Odżywka znajdowało się w opakowaniu 250 ml i ja wiem, że jest ono stylowe, charakterystyczne dla marki i wygląda profesjonalnie, ale jest kompletnie niepraktyczne, a to z tego względu, że jest twarde, a odżywka bardzo gęsta, przez co ciężko wydobywać ją ze środka. Ostatecznie resztki musiałam wygrzebywać i wytrząsać żeby faktycznie móc zużyć ją do końca, bo na ściankach było jej jeszcze naprawdę sporo, a ciężko było to wycisnąć. Tak więc opakowanie wizualnie super, ale przy tak gęstej odżywce niestety u mnie minus. Z plusów, któremu nie mam zamiaru nawet zaprzeczać jest zapach. Mi od razu przypadł do gustu, bo jest taki kremowy, lekko kwiatowo-owocowy i mi kojarzy się z zapachem włosów po fryzjerze. Jest w nim nutka tej ekskluzywności i tu naprawdę zapach go wyróżnia. Tak jak wspomniałam odżywka była gęsta i na moje długie włosy opakowanie 250 ml starczyło na kilka użyć przy czym nakładałam ją oczywiście na długość włosów. Trzymałam ją kilka minut i wpłukiwałam, a po tym czasie dość ładnie w te włosy się wchłaniała i wręcz ją wypijały. W spłukiwaniu nie było trudna i włosy dobrze się po niej dopłukiwały. Jeśli chodzi o rozczesywanie, to było tutaj w porządku. Nie rozlatywały się może same, ale też ro czesanie nie było utrudnione i zdecydowanie była różnica, jeśli użyłabym tej odżywki podczas mycia, a między tym jak jej nie użyłam. Po wysuszeniu włosy nie były obciążone i dobrze się układały. Były też miękkie, ale nie do końca moim zdaniem takie super pełne blasku. Faktycznie delikatnie połyskiwały, ale nie był to efekt, który powaliłby na kolana. Wizualnie były też wygładzone i oceniając po całym opakowaniu, to ten efekt cały czas utrzymywał się na tym samym poziomie. Nie zauważyłam żeby z mycia na mycie było co raz lepiej, a cały czas ten sam efekt. Włosy miękkie, nawilżone, wygładzone, łatwe w rozczesywaniu i nie puszyły się. Plusem na pewno jest to, że zapach czułam nawet na wysuszonych włosach, a ja bardzo lubię jak ładnie pachną. Skoro tyle plusów to w czym problem? W stosunku jakości/działania do ceny. Opisywane efekty można uzyskać dużo tańszymi produktami choćby połączeniem odżywki z drogerii i olejku. Tutaj niestety to nie jest kwestia kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu złotych, bo ta odżywka w cenie regularnej za 250 ml kosztuje około 170 zł!!!! Ja akurat kupiłam ją na promocji za około 120 zł jak dobrze pamiętam, co i tak jest strasznie wysoką ceną, a produkt niestety nie zrobił na mnie wrażenia. Jedynie utwierdziłam się w tym, że nie jest to marka dla mnie. Ja niestety nie polecę tej odżywki, bo zachowuje się jak dużo tańsze produkty i nie ma tutaj nic co by sprawiało, że chciałabym wydać kolejny raz tyle pieniędzy. Cieszę się, że miałam okazję jej użyć, ale nie jest warta tej ceny i nie polecam.

Zobacz post

Kevin Murphy Repair Me Rinse, Odżywka do włosów, Wzmacniająca, Odnawiająca

Odżywka do włosów Kevin Murphy Repair Me. Jest przeznaczona do suchych i zniszczonych włosów i jej zadaniem jest ich regeneracja. Z działania jestem bardzo zadowolona. Włosy są przyjemniejsze w dotyku, lśniące i mają wyraźniejszą strukturę (nie puszą się tak, jak do tej pory). Do tego odżywka ta sprawia, że już sam etap rozczesywania włosów jest bezproblemowy, a jest to dla mnie ważny punkt przy moich suchych, kręconych włosach, które uwielbiają się plątać. Chyba moim faworytem dalej pozostaje seria Young Again, ale ta seria również według mnie jest godna polecenia. Jedynym minusem tych produktów jest ich cena.

Zobacz post

Kevin Murphy Repair-Me.Rinse

REPAIR-ME.RINSE Kevin Murphy
Regenerująca włosy odżywka, zawierająca witaminy. Bogaty w przeciwutleniacze ekstrakt z jagód Acai oraz masło Shea, które odbudowuje, odżywia i wzmacnia włosy nadając im blask. Minerały, aminokwasy i ekstrakt z liści aloesu nawilżają włosy i dodatkowo wygładzają ich powierzchnię.

Bardzo ale to bardzo serdecznie Wam polecam!
To najlepszy produkt jaki kiedykolwiek w życiu używałam. Wiem ze cena jest zaporowa ale naprawdę warto. Przepięknie pachną włosy nawet po spłukaniu i wysuszeniu, bardzo nawilża, wygładza i nadaje blask włosom.
Coraz więcej salonów fryzjerskich zaczyna pracowac na tych produktach wiec jak macie możliwość przetestowac to spróbujcie. Bedziecie zadowolone. ❤️❤️❤️❤️
Ja jestem zakochana

Zobacz post
1