Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o HiPP - Babysanft, Żel do mycia ciała i włosów, Sensitive
HiPP
Babysanft, Żel do mycia ciała i włosów, Sensitive.
Cena: około 20 zł/ 400 ml.
Żel, który używa naszą całą rodzina od kiedy jest z nami córcia. Kupuję go nie tylko dla niej ale także my go używamy. Uwielbiam go za zapach, cudownie pachnie migdałami. Konsystencja żelowa i bardzo szybko się pieni. Otula ciało takim piankowym kocykiem. Jako produkt dla całej rodziny jest bardzo wydajny, jedna pompka w zupełności wystarczy. Po kąpieli skóra jest pachnąca i delikatna jak pupka niemowlaka. 🤭 Co ważne dla mnie skóra nawilżona to raz a dwa zapach zostaje z nami na dłużej. ❤️ Niestety mój egzemplarz uległ wypadkowi i posiada zastępczy atomizer.
Kiedy w życiu i w domu pojawia się maluch, wiele kosmetyków zmienia się. Ten właśnie sposób na moją wannę trafił uniwersalny żel do mycia ciała i włosów hipp. Ogromną zaletą tego produktu jest właśnie to że mogę sama z niego skorzystać oraz umyć moją małą miłość. Niewątpliwym plusem tego produktu jest jego forma aplikacji, uwielbiam opakowania gdzie aplikator jest w kształcie wygodnej pompki, dzięki temu w higieniczne, wygodny sposób mogę dozować taką ilość produktu jaka jest mi aktualnie potrzebna. Produkt jest bardzo delikatny, nie ma praktycznie zapachu, co jest ogromnym plusem w przypadku niemowlaczków, a dla mnie nie zawsze wszystko musi mocno i intensywnie pachnieć, więc od czasu do czasu lekki produkt świetnie też się spisuje.
Zobacz post
Zakupy w Hebe.
Dawno sobie nic nie kupowałam więc naszło mnie na małe co nieco. Oczywiście przy okazji wpadło coś dla córci do koszyka no i mąż załapał się na mini prezent.
Oliwka i żel do mycia z HiPP.
To nasze drugie opakowania i jesteśmy z tego zadowolone. Kosmetyki przyjemnie pachną, nie podrażniają skóry naszego maluszka. Żel do mycia ciała i głowy nie podrażnia oczek jeśli nam się coś niechcący dostanie tam gdzie nie powinno. Oliwka szybko się wchłania, nie zostawia tłustych śladów i skóra przyjemnie mięciutka. Mówię dla nas bo czasem mamusia trochę pożyczy dla siebie. 🤭
Do koszyka trafił mój ulubiony szampon i podkład. Na chwilę obecną nie widzę lepszego szamponu dla moich włosów jak ten od SESSiO
nie mam po nim łupieżu, włosy są lśniące i dobrze się układają. Pięknie pachnie mango, orzeźwiająco i przywołuje lato swoim zapachem. Podkład, niezastąpiony jak dla mnie, Bourjois Healthy Mix Tinted Beautifier w odcieniu nr 2. Dobrze się go nakłada, maskuje moje niedoskonałości i świetnie dogaduje się z pudrem od Maybelline Stay Matte.
Nowością jeśli chodzi o kosmetyk jest dla mnie woda różana od Make Me Bio oraz pianka do mycia twarzy od Ziaja.
Markę Make Me Bio już poznałam za sprawą mydła do rąk, czas poszerzyć gamę kosmetyków i spróbować czegoś innego. Bardzo jestem ciekawa czy tak zachwalana woda różana sprawdzi się również u mnie.
Pianka trafiła do koszyka bo musiałam coś kupić, obecną mi się kończy a z Ziai nic podobnego nie miałam więc ryzyk fizyk.
Pewnie zastanawiacie się na co mi jedna rękawiczka, tak wiem że do zimy jeszcze daleko ale już powoli kompletuje zimową garderobę. Dobra a tak na poważnie korzystam czasem z takiej rękawiczki zamiast peelingu. Takie wynalazki też złuszczają martwy naskórek i są (moim zdaniem) bardziej agresywne od tradycyjnych peelingów.
Recenzja wody różanej i pianki już mam nadzieję, że w najbliższym czasie.
Żel do mycia ciała i włosów. Żel jest przeznaczony głównie dla małych dzieci z racji tego, że nie zawiera dużo chemii. Jednak korzystać z niego może dosłownie każdy. Dobrze myje, nawilża i ma delikatny zapach. Butelka ma pojemność aż 400 ml i posiada wygodną pompkę dozującą. Kupiona w rossmannie na dziale dziecięcym.
Zobacz postPodobne produkty


