Opis produktu
Serum do twarzy o działaniu antyoksydacyjnym, antyrodnikowym i antysmogowym, o przyjemnej, aksamitnej konsystencji do codziennego porannego użytkowania o orzeźwiającym zapachu szałwii i grejpfruta.
Serum składa się w 99% z naturalnych składników.
Dzięki wyselekcjonowanym składnikom takim jak: ekstrakt z australijskiej śliwki kakadu bogatej w witaminę C, ekstrakt z glonów morskich Lamin ...
Serum do twarzy o działaniu antyoksydacyjnym, antyrodnikowym i antysmogowym, o przyjemnej, aksamitnej konsystencji do codziennego porannego użytkowania o orzeźwiającym zapachu szałwii i grejpfruta.
Produkt dodany w dniu 28.10.2018 przez madziek1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o NOYAU - Serum do twarzy, Ochronne, Antyoksydacyjne
Serum marki Noyau sprawdziło się u mnie całkiem nieźle, aczkolwiek trochę żałuję że nie nadaje się na dzień. W końcu jego główną funkcją jest ochrona przed miejskim stresem czy smogiem, tak więc z założenia przeznaczone jest do aplikowania w ciągu dnia pod makijaż, dlatego nie jestem zadowolona że nie chciało współgrać z sypkim oraz płynnym podkładem.
Mimo wszystko okazało się być dobrym kosmetykiem, który znacznie lepiej sprawdza się podczas wieczornej rutyny pielęgnacyjnej. Dzięki lekkiej formule, która jednocześnie tworzy skuteczną okluzję można je stosować samodzielnie, bądź jako jeden z poszczególnych kroków. Fajnie nawilża i nawadnia skórę, łagodzi wszelkie zaczerwienienia czy podrażnienia oraz ładnie rozjaśnia i chroni skórę między innymi przed niebieskim światłem, z którym w końcu często mamy styczność przebywając w zamkniętych pomieszczeniach. Serum jest lekkie i dość neutralne dlatego idealnie nadaje się dla każdego typu skóry - chroni przed przesuszeniem i odwodnieniem, a jednocześnie nie obciąża i nie powoduje nasilenia problemu wyprysków. Jest także naturalne i wegańskie, nie testowane na zwierzętach dlatego sądzę że naprawdę warto po nie sięgnąć i wypróbować. Mam nadzieję, że marka wypuści jeszcze jakieś produkty bo po przygodzie z tym serum z chęcią bym po nie sięgnęła!
Serum możecie zakupić na oficjalnej stronie producenta marki NOYAU w cenie 129 zł. To dość sporo, jednak sądzę że warto zwłaszcza jeśli macie delikatną i wrażliwą skórę która potrzebuje dodatkowej ochrony i poszukujecie kosmetyku na noc!
Pełną recenzję znajdziesz na blogu:
https://sakurakotoo.blogspot.com/2019/07/noyau-ochronne-serum-antyoksydacyjne.html
Pierwsza rzecz jaka nasuwa mi się gdy myślę o właściwościach tego serum to zdecydowanie ukojenie! Bardzo dobrze pielęgnuje skórę, łagodząc wszelkie zaczerwienienia czy stany zapalne. Jest mega delikatne dla cery, dlatego sądzę że zgodnie z tym co pisze producent rzeczywiście nadaje się dla każdego typu skóry ponieważ dzięki swojej neutralności nie narusza naturalnej bariery hydrolipidowej naskórka. Jest wręcz idealne na lato i ekstremalne warunki pogodowe ponieważ często mamy wtedy do czynienia z poparzeniami słonecznymi czy przesuszeniem - nawet jeśli nakładamy regularnie krem z filtrem, dlatego może mieć pod tym względem szerokie pole do popisu.
Kosmetyk bardzo fajnie nawadnia oraz nawilża cerę. Pozostawia na niej wyczuwalną ale jednocześnie dość komfortową warstwę okluzyjną, która przez cały czas znajduje się na powierzchni skóry, aż do momentu zmycia. Warstwa ta chroni skórę przed nadmiernym odparowaniem wody dzięki czemu utrzymuje w niej odpowiedni stopień nawodnienia. Przyznam, że konsystencja jest dość intrygująca bo z jednej strony jest bardzo wodnista i zawiera m.in. kwas hialuronowy który znany jest z tego że bardzo skutecznie wiąże wodę w naskórku, a z drugiej - po zaschnięciu zatrzymuje wszystkie dobroczynne składniki na skórze dzięki stworzonej okluzji, która dodatkowo nawilża. Dzięki temu serum jest podwójnie skuteczne i nie trzeba używać do niego żadnych dodatkowych kroków bo samo w sobie jest pod tym względem wystarczająco skuteczne. W czasie stosowania serum nie ma mowy o jakichkolwiek suchych skórkach czy odwodnieniu cery.
Z warstwą okluzyjną wiąże się jeszcze jedna istotna zaleta, mianowicie ochrona skóry przez czynnikami zewnętrznymi, a dokładniej przed ich szkodliwym wpływem. Która z nas nie słyszała o tym jak źle wpływa na skórę dym papierosowy, smog czy niebieskie światło emitowane przez nasze telefony czy monitory laptopów? Z racji tego, że jestem blogerką to spędzam dość sporo czasu przed komputerem, a jakby tego było mało to mieszkam w mieście sąsiadującym z Katowicami - to duża aglomeracja, jest ono bardzo zanieczyszczone dlatego taka dodatkowa ochrona bardzo służy mojej skórze i choć serum nie sprawdziło się u mnie na dzień to z chęcią stosuję je na noc aby pomóc cerze w detoksykacji.
Przy regularnej aplikacji, serum ładnie rozjaśnia skórę i obstawiam że zawdzięcza to głownie zawartości wyciągu ze śliwki kakadu. Wiedziałyście, że ma w sobie więcej witaminy C niż acerola? Wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne i zwalcza wolne rodniki, przez co cera zyskuje świeży i promienny wygląd. Jest to jedna z tych rzeczy, do których bardzo dążę w swojej codziennej pielęgnacji więc mega pozytywnie mnie to zaskoczyło. Często zdarza się tak, że kosmetyki z dużą zawartością witaminy C powodują szczypanie jednak w tym przypadku nic takiego nie miało miejsca, a kosmetyk w czasie aplikacji przynosi ulgę i ukojenie zmęczonej skórze twarzy.
Pełną recenzję znajdziesz na blogu:
https://sakurakotoo.blogspot.com/2019/07/noyau-ochronne-serum-antyoksydacyjne.html
Serum do twarzy marki Noyau o działaniu antyoksydacyjnym i antysmogowym. Bardzo polubiłam to serum, ma bogatą konsystencję i ma 99% składników naturalnych. Serum według działania używamy na dzień, jednak u mnie jest to różnie, lubię też na noc, bo jest dosyć gęste i bogate. Jeśli już używam na dzień to albo solo albo w połączeniu z lekkim kremem, aby za mocno nie obciążyć cery. Serum według producenta pachnie szałwią i grejfrutem, ja czuję ziołowy zapach, ciężko mi dokładniej określić, ale pachnie naturalnie i po prostu mnie nie przeszkadza. Serum z koloru jest nieco żółte. Twarz po jego zastosowaniu jest w mig odżywiona oraz nawilżona.
Pojemność to 50ml, ale kosmetyk jest na prawdę wydajny, więc starcza na długo. Cena to około 130zł, jednak według mnie jest tego wart.
Denko #37/2019
1. Isana Sychy szampon o kwiatowo-egzotycznym zapachu. Totalnie mnie zaskoczył, świetnie odświeżał, nie bielił, zapach długo utrzymywał się na włosach, jestem na tak
2. Be The Sky Girl "Super star", emulsja do mycia i demakijażu 2w1. Jakoś nie polubiłam się z tym kosmetykiem, dziwna formuła, nie podobał mi się zapach, nie zmywała dobrze oczu, nie wrócę
3. Podkład Rimmel Match Perfection w odcieniu 203 True Beige, odcień idealny świetne krycie, będę wracać
4. NOYAU Ochronne Serum Antyoksydacyjne z Witaminą C. Totalny sztos, na pewno wrócę, bo jest genialne https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/ampulki-serum-olejki-do-twarzy/712526-noyau-serum-do-twarzy-ochronne-antyoksydacyjne/
5. Woda toaletowa Davidoff Cool Water WOMAN, zapach do którego często wracam bo mam do niego sentyment, świetny, rześki, polecam https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/perfumy/715305-davidoff-woda-toaletowa-cool-water-woman-edt/
6. F&F Home świeczka o zapachu bzu. Dostałam ją od @Brill, piękny, naturalny zapach bzu https://dresscloud.pl/cloud/akcesoria/swieczki-woski-olejki-saszetki-zapachowe/713085-swieca/
7. Maseczka oczyszczająca Amethyst Glow Peel-off L`biotica. Piękna wizualnie, ale mało nie zerwałam skóry przy jej ściąganiu, nigdy nie wrócę! https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/715448-lbiotica-maska-do-twarzy-amethyst-glow-peeloff-oczyszczanie--naturalny-blask/
8. Mitomo, Maseczka z olejkiem z drzewa herbacianego, świetnie nawilża i rozświetla, będę wracać https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/714732-mitomo-maska-do-twarzy-w-placie-uruuru-face-sheet-mask-z-olejkiem-z-drzewa-herbacianego/
9. Wish Formula - Panda Eye Essence - Przeciwzmarszczkowe płatki pod oczy, niwelujące cienie, pięknie pachniały i fantastycznie wygładziły skórę pod oczami, polecam! https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki-pod-oczy/716637-wish-formula-panda-eye-essence-przeciwzmarszczkowe-platki-pod-oczy/
10. Dezodorant "We love the planet" -Sweet Serenity, ten naturalny dezodorant po prostu mnie zachwycił, sprawdził się świetnie i miał cudny zapach!
W tym denku znalazły się dwa kosmetyki, do których na pewno nigdy nie wrócę: ametystowa maska L`biotica i emulsja do demakijażu Be The Sky Girl.
Jeśli chodzi o hity, to zaliczam do nich serum Noyau, dezodorant We Love.. i płatki pod oczy z pandą.
NOYAU Ochronne Serum Antyoksydacyjne z Witaminą C (50ml).
Ten wspaniały kosmetyk ma równie wspaniałą etykietę, z monsterami. Jak ona się prezentuje możecie obejrzeć na filmiku.
Samo serum jest lekkie, ale robi super robotę. Mocno nawilża, chroni i odżywia. Super skład, 99% naturalnych składników. Szybko się wchłania, pięknie pachnie szałwią i grejpfrutem. Wystarczą dwie pompki rano, żeby wysmarować i wymasować skórę twarzy i szyi. Poza nawilżaniem, łagodzi podrażnienia i rozjaśnia skórę. Chroni również przed niebieskim światłem monitorów i smartfonów. Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Jedyny minus, jakiego się doszukałam, to potrafi się rolować pod niektórymi produktami nakładanymi na niego.
Serum chroni skórę przed wolnymi rodnikami i zanieczyszczeniem środowiska.
W składzie znajdziemy ekstrakt z australijskiej śliwki kakadu bogatej w witaminę C, ekstrakt z glonów morskich Laminaria Digitata, witaminę E i kwas hialuronowy. Serum nie jest tanie, bo za 50 ml zapłacimy 129 zł, ale warte jest każdej złotówki.
Próbka #7/październik
Fantastyczny kosmetyk, który pokochałam od pierwszego użycia. Dostałam próbkę od @magnezik w naszej wymianie kosmetycznej. Jest to produkt, o jakim marzę, idealnie sprawdza się na mojej skórze. NOYAU Ochronne serum antyoksydacyjne z witaminą C jest bardzo lekkie, ale robi super robotę. Mocno nawilża, chroni i odżywia. Super skład, 99% naturalnych składników. Szybko się wchłania, pięknie pachnie. Chcę!


