11 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Wrażliwa skóra wokół oczu potrzebuje specjalnego traktowania: łagodności, ale też skuteczności. Obie te cechy połączyliśmy w Delikatnym płynie do demakijażu oczu z bławatkiem bio 100 ml. Dzięki niemu nie tylko zmyjesz makijaż, ale też dokładnie oczyścisz skórę po całym dniu lub nocy oraz delikatnie ją nawilżysz i wzmocnisz! Zobacz, w czym tkwi sekret Delikatnego płynu do demakijażu oczu z bławatki ...

Wrażliwa skóra wokół oczu potrzebuje specjalnego traktowania: łagodności, ale też skuteczności. Obie te cechy połączyliśmy w Delikatnym płynie do demakijażu oczu z bławatkiem bio 100 ml. Dzięki niemu ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 30.04.2018 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Yves Rocher - Pur Bleuet, Płyn do demakijażu oczu

-

Yves Rocher, Pure Bleuet, płyn do demakijażu wrażliwych oczu z wyciągiem z bławatka to jeden z produktów jaki znalazłam w jednym z moich wygranych swopów.

Muszę przyznać, że miło mnie zaskoczył.

Kiedyś miałam okazję uzywać go w starej wersji i bardzo sobie nie przypadliśmy do gustu. Po zmianie formuły okazał się godny uwagi Przede wszystkim ma wodnista konsystencję typową dla płynów micelarnych. Trzeba uważać, żeby go nie przelać na waciku- mimo to jest bardzo wydajny.

Bardzo dobrze sobie radzi z demakijażem zwykłego makijązu, ale przy mocniejszych formułach kosmetyków niestety potrzeba czegoś innego, gdyż nie usuwa całości makijażu.

Niemniej jednak radzi sobie całkiem nieźle. Bardzo waznym jego atutem jest to, że nie podrażnia oczu tak jak obiecuje producent. Moje oczy sa wrażliwe i nie wszystko mi się sprawdza, a po nim nic mnie nie piekło i nie szczypało.

Płyn jest bezzapachowy.
Polecam!

Zobacz post

-

Yves Rocher - Pur Bleuet delikatny płyn do demakijażu oczu wrażliwych. Piękne opakowanie, przyjemny delikatny zapach ( mimo, że jest to formuła bezzapachowa, ja czuję delikatny aromat) , skuteczność i brak podrażnień, to wszystko w nim mi się podobało. Dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu oczu, nie szczypał. W składzie znajdziemy wyciąg z bławatka z upraw ekologicznych. Opakowanie ma pojemność 200 ml i szkoda mi było, gdy się skończyło. Jego formuła zawiera ponad 99% składników pochodzenia roślinnego. Nie ma tu sztucznych barwników, nie znajdziemy w nim parabenów, ani olejów mineralnych. Na pewno do niego wrócę.

Zobacz post

-

Denko #15 i #16
W tych dwóch tygodniach otworzyłam kilka nowych produktów, więc zużyć nie ma za wiele.
1. BeBeauty kojąca sól do kąpieli Cherry Blossom - sól niedroga i oprócz tego, że ma piękny kolor i zapach, nie robi nic nadzwyczajnego. Pisałam o niej https://dresscloud.pl/p/616400/u03.0418.madziek1.5ad280f358dd8.jpg?v=1523745011
2. Yves Rocher - antyperspirant w kulce o zapachu Kwiat Lotosu z Laosu. Polubiłam się z nim i wyrzucam kolejne opakowanie Pisałam o nim https://dresscloud.pl/p/597525/u03.0218.madziek1.5a77105e7fefc.jpg?v=1517752414
3. KEJ Hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy - idealny dla cery wrażliwej, tłustej, mieszanej i dojrzałej. Podobał mi się jego specyficzny zapach i świetne działanie na moją skórę. Fajnie ściąga, działa antyoksydacyjnie i łagodzi podrażnienia. Na pewno do niego wrócę.
4. Farmona odżywka do włosów z żeń-szeniem. Miała przyjemny zapach, fajną, gęstą konsystencję, ale nie specjalnie polubiły z nią się moje włosy. Były po niej splatane, sztywne i ciężko je było rozczesać. Nie kupię ponownie.
5. Yves Rocher - Pur Bleuet delikatny płyn do demakijażu oczu wrażliwych. Piękne opakowanie, przyjemny delikatny zapach, skuteczność i brak podrażnień, to wszystko w nim mi się podobało. Dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu oczu, nie szczypał. W składzie znajdziemy wyciąg z bławatka z upraw ekologicznych. Na pewno do niego wrócę.
6. Balea balsam do ciała z pitayą i tamarillo. Używałam go oszczędnie, bo bardzo mi się podobał zapach tropikalnych owoców. Śliczne opakowanie, balsam fajnie nawilżał i był przyjemny w użyciu. Pisałam o nim https://dresscloud.pl/p/551945/u03.0917.madziek1.59aaeddcb535e.jpg
7. Yope naturalne mydło w płynie Szałwia i zielony kawior. Kocham te mydła za wszystko i wciąż do nich wracam. To pachniało ładnie szałwią, było takie świeże i ziołowe. Nie wysuszało, miało fajny skład i było bardzo wydajne. Opakowanie z pompką na wielki plus. Polecam.

Z obecnych kosmetyków nie wrócę na pewno do soli do kąpieli i odzywki z żeń-szeniem Farmony. Reszta to bardzo fajne produkty.

Zobacz post
1 2