Opis produktu
Konturówki do ust w naturalnych odcieniach. Ich formuła o idealnej miękkości pozwala na precyzyjne zakreślenie konturu ust, umożliwiając wykonanemu makijażowi ust przetrwać wiele godzin.
Kolory zaprojektowane tak, by idealnie komponować się z pomadkami Glossy Nude. W celu uzyskania maksymalnej trwałości pomadki, możesz położyć konturówkę na całą powierzchnię ust, a dopiero następnie nanieść ...
Konturówki do ust w naturalnych odcieniach. Ich formuła o idealnej miękkości pozwala na precyzyjne zakreślenie konturu ust, umożliwiając wykonanemu makijażowi ust przetrwać wiele godzin.
Kolory ...
Produkt dodany w dniu 27.04.2018 przez naaatka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Wibo - Kredka do ust, Nude Lips nr 3
Dzisiaj przychodzę do Was ze zbiorczym denkiem kosmetyków kolorowych zużytych na przestrzeni września i października.
➕❌Podkład NAM– niegdyś mój ulubiony podkład, ale teraz zdecydowanie mam kilku innych ulubieńców. Zauważyłam, że podkład bardzo wysusza moją cerę i po jakimś czasie od aplikacji wygląda niekorzystnie. ❌Podkład Nude by Nature – istna masakra. Nie byłam w stanie go nałożyć w żaden sposób. Dawałam mu kilka szans, natomiast nigdy nie wyszłam „w nim” z domu.
➕❌Puder Wibo – całkiem okej produkt. Bez szału, natomiast nie zrobił mi krzywdy i poprawiał trwałość makijażu.
➕Bell tusz do rzęs– bardzo przyjemny i przystępny cenowo produkt. Świetnie pogrubiał, a zarazem nie sklejał rzęs. Dobrze się też utrzymywał.
❌Davis biała kredka– twarda i sucha formuła, oraz fakt, że nie dało się jej za bardzo ponownie nastrugać, zmusił mnie do pozbycia się jej ze swojej kolekcji.
➕Ingrid płynna pomadka– bardzo przyjemny produkt. Czasem niestety zauważałam, że wysuszał mi usta, ale przy matowych formułach jestem w stanie to wybaczyć. Bardzo ładny, codzienny kolor, który często gościł na moich ustach.
➕Essence Lip Oil– dobrze nawilżał i wyglądał pięknie na ustach. Myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę.
➕❌ Wibo konturówka do ust– dobry produkt. Niestety z czasem nie dało się go ponownie zatemperować, więc musiałam się go pozbyć.
Od czasu do czasu lubię dodatkowo podkreslić usta kredką. Przed nałożeniem zwykłej pomadki maluje usta kredką. Nude Lips od Wibo to świetna kredka, która utrwala makijaż ust. Jest bardzo miękka co ułatwia malowanie. Ja mam odcień nr 3. Powiedziałabym, że jest to kolor przybrudzonej czerwieni. Kredka pasuje do wielu moich pomadek. Gdy zależy mi na trwałym efekcie, to sięgam własnie po nią.
Zobacz post
Kolejne kosmetyki najrzadziej używane w mojej kolekcji, czyli kredki i konturówki do ust. Nie używam ich jakoś często bo szybciej mi idzie pomalowanie ust samą pomadką, ale może coś się zmieni w najbliższym czasie.
Dwie konturówki marki Golden Rose to totalne świeżynki w kolekcji, których nie użyłam ani razu. Mam nr 523 oraz 524. Są one dosyć miękkie, więc pewnie dobrze sprawdzą się na ustach.
Kolejne dwie konturówki są z lip kitów marki Revolution, które mam w odcieniach Echelon i Regal. Echelon jest piękny nudziakiem wpadającym w pomarańcz, natomiast Regal to piękna pomarańczowa, żywa czerwień. Testowałam już beżową i sprawdziła się wyśmienicie, jeśli chodzi o kolor oraz trwałość i mam nadzieję, że z czerwoną będzie tak samo.
Mam jedną konturówkę marki Wibo w odcieniu nr 3 z serii Nude Lips i jest to moja pierwsza konturówka jaką przetestowałam w życiu i jest to moja trzecia sztuka. Ma ładny lekko czerwony kolor, trzyma się długo, nie przesusza ust i kosztuje tylko 7 zł.
Ostatnia kredka to kredka do ust marki Technic w odcieniu Bright Pink i użyłam ją wszędzie tylko nie na ustach. Ma piękny żywo różowy kolor, jest dość trwała i mega mocno napigmentowana, jak na kredkę za gorsze.
Moja kolejna paczuszka z wymiany kosmetycznej z @ania173 początkowo miały być same kosmetyki ale później doszły jeszcze ubrania
Z kosmetyków wybrałam pomadkę do ust od Wibo Lips To Kiss w odcieniu nr 1, kredkę do ust Wibo Nude Lips nr 3 idealne nudziaki, hypoalergiczny nawilżająco - łagodzący krem do twarzy Biały Jeleń (ostatnio się zapomiałam i użyłam jako krem do rąk ) żel antybakteryjny Bath & Body Works oraz BIO balsam na przeziębienie z Lawendą i Propolisem BeeYes - najbardziej byłam tego ciekawa już dawno chciałam sprawdzić te produkty, które widziałam w swopach ale jakoś nie miałam szczęścia i okazji . Bardzo czuć lawendę nawet gdy na chwilę otworzy się słoiczek zapach przez pewien czas utrzymuje się w pokoju.
Z ubrań wybrałam klasyczny biły t-shirt z czerwonym nadrukiem i świetne marmurkowe spodnie z pzetarciani i naszywkami/ haftami .
I na koniec otrzymałam w prezencie różowy balonik i słodycze dwie gumy balonowe i mentosy, bardzo dziękuję Aniu .
Bardzo fajna, miękka kredka do ust. Ładnie i gładko sunie po ustach, także przyjemnie się z nią pracuje. Można albo obrysować nią kontur i dobrać pasującą pomadkę, albo również wypełnić usta. W obu przypadkach sprawdza się świetnie. W miarę tania. Bardzo przyjemna i tania, to już mój kolejny kolor.
Zobacz post
Kredka do ust Nude Lips w odcieniu nr 3 od Wibo. Kredka ma ładny odcień zgaszonej czerwieni. Jest bardzo wytrzymała na ustach i ładnie podkreśla usta. Ma bardzo fajny pigment i bardzo komfortowo się ją nosi na ustach.
Wibo - Kredka do ust, Nude Lips, którą kupiłam na promocji w Rossmannie. Moja jest w numerku 3 i jest to taki kolorek różowo-bordowy. Aksamitna konsystencja przez co łatwo rozprowadzić na ustach. Ja uwielbiam używać konturówki na całe usta ponieważ gdy użyję innego produktu mam wrażenie, że się to odznacza i widać inny kolorek. Na zdjęciu widać jak wygląda nałożona na usta, jednak wcześniej użyłam bezbarwnej pomadki, ponieważ sama konturówka daje mocniejszy efekt, jednak mocno podkreśla suche skórki. Cena bardzo niska, jednak na pewno nie skuszę się na inne odcienie.
Podobne produkty






