Paese
Podkład do twarzy, Long Cover Fluid, Kryjący o przedłużonej trwałości, nr 01 Jasny beż
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 02.10.2018 przez wenkka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Paese - Podkład do twarzy, Long Cover Fluid, Kryjący o przedłużonej trwałości, nr 01 Jasny beż
Podkład kupilam przypadkowo, okazał się być całkiem niezły.
Szklana butelka ze szpatułką, wygoda, aczkolwiek problem przy końcówce. Posiłkuje się silikonową łyżeczką.
Konsystencja gęsta, ciężka, kremowa. Bardzo napigmentowany, ładne jednolite krycie. Wykończenie tłuste i lepkie, koniecznie przypudrować solidnie. Ale gdy już "przyklepiemy" pudrem, jest naprawdę solidny. Długo trzyma się skóry, nie ściera.
Dobry podkład, a za tę cenę - wręcz genialny. Kolory są jasne, nadaje się dla bardzo bladych osób. Ja go porównuje z Revlonem.
uwaga: Przez gęstość zalepia pędzle, polecam nakładać palcami i zblendować gąbką.
Paese, Long Cover Fluid. Podkład o kryjący o przedłużonej trwałości. Kolor 01 jasny beż.
Podkład dostałam od siostry, bo jej się nie spodobał. Jest to podkład kryjący o przedłużonej trwałości. Czy rzeczywiście? To raczej podklad z tych bardziej kryjących. U mnie zakrywał to, co musiał, aczkolwiek przy nałożeniu większej ilości robi się "maska", co nie za bardzo mi odpowiadało. Podkład jest dość gęsty i mam wrażenie, że tłusty. Dobrze wspólpracował z różnymi pudrami, nie ciasteczkował się. Co do trwałości - dla mnie była zadawalająca, ale nie jakaś zabójcza. Miałam wrażenie, że trochę wysuszał. Po nałożeniu świeci się, ale wystarczy przypudrować. Najlepiej, gdy nakłada się go gąbeczką, bo wtedy jak najbardziej naturalny efekt.
Dla mnie minusem jest brak pompki. Do zakrętki dołączona jest łopatka służąca do nakładania podkładu. Dla mnie to średnia wersja, ale z drugiej strony można wygrzebać podkład do samego dna.
Denko wrzesień 2018 cz. 2
Oto, co udało mi się zużyć w tym miesiącu. W tej chmurce produkty do twarzy oraz kolorówka.
:Good: Paese, podkład, long cover fluid, kolor 01 jasny beż. Na pewno napiszę Wam o nim osobną chmurkę, bo jest o czym. Jest to podkład o przedłużonym działaniu, mocno kryjący. Dość gęsty. Faktycznie kryje całkiem dobrze. Używałam go od czasu do czasu, bo na co dzień był dla mnie jednak za mocny, aczkolwiek sprawdzał się super. Dla mnie na tak! Minusem moim zdaniem jest brak pompki, w zakretce jest tylko szpachelka.
/ Eveline, AquaHybrid 35+, krem do twarzy na dzień i na noc. Zadowolona jestem tak średnio. Teoretycznie nie zrobił nic złego, ale w praktyce nie zauważyłam też super nawilżenia, które było oferowane przez producenta. Jest dość gęsty. Zapach neutralny. Raczej nie kupię ponownie.
good: Catrice, liquid camouflage, kolor 005 light natural. Mój ideał! Uwielbiam korektory Catrice. To już moje kolejne opakowanie, nawet nie wiem które!
/ Puder RIMMEL STAY MATTE kolor 001 transparentny. Wiem, że to ulubieniec wielu z Was! Początkowo też go bardzo polubiłam, ale po czasie zaczęłam zauważać jego wady. Po 1 nie matowi na zbyt długo, efekt szybko ucieka. Do tego po czasie wysuszył mi skórę... Według mnie nie sprawdza się tak, jak powinien, ale nie jest też najgorszy. Raczej nie kupiłabym go za pełną cenę. Opakowanie dość trwałe, bo po roku się nie połamało, ale wszystkie napisy się starły.
/ AA Prestige, oczyszczająca maseczka z białą glinką do skóry wrażliwej. Uzywałam jej głównie na brodę, bo ostatnio mam tam masakryczny wysyp. Szczerze mówiąc nie zauważyłam większych zmian.
Rival de Loop, maseczka z solą z morza martwego. Miałam wrażenie, że skóra jest faktycznie oczyszczona. Była miła w dotyku. Zapach neutralny.
Podobne produkty


