
Pies & Kot
Dziś ktoś podrzucił mi przepiękną kotkę pod drzwi. Niestety nikt nie chce jej przygarnąć a oddać ją do schroniska nie mam serca. Wszystko byłoby ok, gdyby nie obecność mojego kochanego psa. On nigdy nie obcował z kotem i nie mam pojęcia jak na nią zareaguje oraz jak kotek zareaguje na niego. Aktualnie kotka znajduje się w garażu a pies w domu. Boję się konfrontacji ,jakieś rady?
Pierwsze spotkanie najgorsze, potem przyzwyczają się do siebie. U mnie teraz pies boi się kota i ucieka przed nim
Ja mam psa jakieś 5 lat, a w zeszłą zimę zdecydowaliśmy się na kota. Przez pierwszy tydzień było ciężko, pies ujadał i gonił kotkę ale potem zaczęli normalnie ze sobą obcować . Mam nadzieję, że twoje zwierzaki się polubią
@paulinoowo jest dobrze , piesek nie gryzie kotki - czego się obawiałam. Kicia troszkę się peszy a pies oczywiście wącha i jest ciekawy.
myślę, że jak najpierw poczuje zapach a potem powolutku będziesz ich do siebie zbliżać to będzie okej
no właśnie nie chciałabym jej oddawać , jest piękna Zawsze miałam w domu psy i koty ale aktualnie mam tylko psa , a on od małego był wychowywany bez innych zwierząt. Ale jestem dobrej myśli.
hmm poszukaj wśród znajomych chętnych albo na grupie miasta daj ogłoszenie jeśli nie będziesz chciała jej oddać to powoli i stopniowo poznaj ze sobą zwierzaki
No już jest troszkę zaciekawiony bo za pewnie czuje ode mnie jej zapach. Troszkę się boję jego reakcji bo zawsze dziwnie reagował na koty , warczał biegał...
Myślę, że na spokojnie na początek u mnie zawsze było tak, że kota normalnie braliśmy do salonu i wpuszczaliśmy psy. Moje akurat zazwyczaj go totalnie olewały, a kot był taki, że sam do nich leciał i był ciekawy Musisz wyczuć jak bedzie u Ciebie Może na początek zamknij ją w pokoju i wpuść psa do domu na pewno powinien coś wyczuć
Dziś chyba sobie daruje bo kociak na pewno przeżył porzucenie pod drzwi , ogólnie mnie się nie boi , tuli się mruczy. Jutro pomyślę o pierwszym spotkaniu
A ja bym wzięła kota na ręce, poszła z nim do domu i mając go cały czas na rękach podeszła do psa, jak któreś będzie atakowało to się po prostu odsuniesz