Pochwalmy się swoimi pupilkami :)
Strona 3 / 12

Sąsiedzi wyprowadzili się z domu i zostawili psa zamkniętego w klatce, więc go przygarnęliśmy.

Mój Leoś Kocham go najmocniej na świecie Ma prawie roczek i ogroooooomne oczy. Trochę w życiu przeżył, bo został znaleziony na drodze porzucony przez mamę.

A to nasza Daisy, na moim profilu jest post o tym, jak przypadkiem stała się ona częścią naszego życia

Moja córeczka ma na imię Lenka, mhmmm...
A tak w ogóle, śliczne te wasze wszystkie zwierzaczki

U mnie jest kotów pod dostatkiem ,ale takich typowych piwnicznych za to fajnie mi pozują do zdjęć

pierwsze zdjęce to moj pupil ktory pozostanie w serduchu na zawsze , kocham go nadal , Kajtuś poniosl odpowiedzialnosc za wszystkie nieszczęscia jednego tygodnia, najgorszy tydzien w życiu.. po jego stracie powiedzialam ze nie chce miec psa jednak po 3 miesiacach moj chlopak zapukal do drzwi z malym 3 tygodniowym cudem , wiedzial ze brakuje mi pupila Nikuś jest ze mną do dziś i miewa się bardzo dobrze , ma już półtora roku wychowuje się cale życie ze zwierzętami , nie pamietam momentu kiedy w moim rodzinnym domu nie bylo psa, zawsze byly przynajmniej dwa cala moja rodzina kocha zwierzeta i traktuje je jako członków rodziny