Świnka morska skinny
Strona 2 / 2
Taką świnkę najchętniej bym chciała! Cicha i przytulaśna! Ale wiadomo, głośnego rozrabiakę też będę kochać!
Jako, że to moja pierwsza świnka to nie chciałam od razu brać 2, szczególnie, że Skinny wymagają więcej uwagi i pielęgnacji, a na pewno będę jej poświęcać duuuuużo uwagi No i plan jest taki, aby Prosiak (tak się będzie nazywać) jeździł z nami, gdy gdzieś nocujemy, dlatego zależy mi na zbudowaniu z nim bardzo dobrej relacji
o kurcze Właśnie trochę się obawiam tych ich pisków i wycia, bo ściany w naszym mieszkaniu nie są najgrubsze, a nie chcę podpaść sąsiadom No ale najwyżej będę szukać innego mieszkania na wynajem
W planach mam puszczanie jej po pokoju, ale i kupiłam "wybieg" (kratki oddzielające), żeby podczas dnia, gdzie pracuję zdalnie i nie mogę mieć oczu dookoła głowy, żeby mogła sobie pobiegać
Mój brat miał świnkę morską. Była bardzo płochliwa, ale później się zadomowiła. Wypuszczał ją z klatki i biegała sobie po pokoju. Najśmieszniejsze wspomnienia z nią mam takie, że była ona najlepszym alarmem. Jak poruszaliśmy się po domu to była grzeczna, ale jak chcieliśmy wejść do pokoju brata to piszczała jak alarm, informując wszystkich wokół, że ktoś wchodzi do jego pokoju.