Jakieś tabletki na włosy, skórę i paznokcie?
Strona 3 / 3
Ja stosowałam tabletki Calcium Panthotenicum oraz Rewalid, ale najbardziej byłam zadowolona z efektów picia herbaty z pokrzywy (liściastej), także jak najbardziej polecam A co do paznokci polecam smarowanie ich olejkiem rycynowym, moje paznokcie odżywiły się, przestały rozdwajać, rozjaśniły się
Nie smakuje to wybornie ale ja rozpuszczam je w małej ilości wody, wypijam w kilku łykach i popijam herbatą więc nie jest źle. Pewnie by mnie obrzydzało gdybym miała inne wyjście ale to jest moja ostatnia deska ratunku
Tak, normalne. Zalewasz pół kostki wrzątkiem, rozpuszczasz i pijesz. Ja piję dopiero drugi dzień więc o efektach Ci nie powiem ale na bardzo wielu blogach opisują to jako świetne kuracje
Stosowałam skrzyp, skrzypowite, belisse, drożdże, vitapil, biotebal i żadne kompletnie nic mi nie pomogło. Także ja teraz stawiam na drożdże w płynie
ja bardzo długo jadłam różową belissę, chyba jakoś przez rok. już po miesiącu miałam o wiele lepsze paznokcie, włosy też, więc zacznij jeszcze dzisiaj a do studniówki na pewno bedą fajne efekty
Moja mama stosowała Belisse przez dłuższy czas, babcia jej z Polski wysyłała za granicę bo podobno "są najlepsze"
Podbijam, też bym się chętnie dowiedziała i zazdroszczę, że studniówka jeszcze przed Tobą
Po raz kolejny na tym forum w sprawach wlosowych polecam blog Anwen Przede wszystkim olejowanie, pomogło mi zmienić polproste siano w nawilzone loki . Polecam Ci też odżywkę do włosów Garnier i Masło Karite. Do paznokcie świetne jest wcieranie wszelkich olejków, wpisz sobie w Google efekty olejowania paznokci. Tabletek nie polecam bo mi nigdy żadne nie pomogly, za to jedzenie większej ilości cebuli pomogło mi wzmocnić paznokcie