Przyszłe Panny młode
Strona 2 / 3
hehe a ja póki co mam tylko chłopaka nie narzeczonego, ale czasami lubię sobie pomyśleć o ślubie moje inspiracje głównie ze zszywek
No tak az trzy lata wcześniej bo w między czasie urodziłam córeczke i kupilismy mieszkanie więc dla tego tyle czasu:-)
Tzn stresik na pewno będzie. Najgorsze jest to że mój przyszły mąż bedzie zjezdzal tylko na nauki i na poradnie i żeby załatwić papiery w usc, a potem dopiero dwa tyg przed ślubem przyjedzie, dlatego w dniu kiedy doszliśmy do wniosku ze bierzemy ślub miałam w glowie caly zarys co jak i gdzie, i w sumie można powiedziec ze wszystko zalatwilam w dwa miesiące. Zreszta musialam sie sprezyc tez ze wzgledu na moj wyjazd do Anglii. Dokladnie w połowie kwietnia zalatwilam sale i kosciol a wiec w niecały rok przed ślubem. Najbardziej balam sie daty bo jakby nie bylo to swieta wielkanocne będą ale okazało sie ze jest ok i bez problemu zalatwilam wszystko. A datę wybraliśmy taka bo chcemy przed komunią córci sie pobrać, bo zaraz po naszym ślubie jest komunia. :-)
No nie wiem czy spokojnie będziecie oczekiwać stresik na pewno będzie ale to fajnie że już wszystko macie zaklepane jesteście bardzo zorganizowani jednym słowem mówiąc
łoo aż 3 aa to nie jestem sama bo myślałam że już za wcześnie planuję mój stwierdził że chciałby za rok ale ja przemyślałam i powiedziałam że nie wiem czy uda nam się kase uzbierać, no i jakby za rok to trzeba byłoby zaliczki wpłacać i rezerwować wszystko. Ale myślę że w ciągu 2 lat się uda uzbierać , jak się uda wcześniej to będę zaskoczona
Hej przyszłe PM :-) Ja wychodzę za mąż w Wielkanoc przyszłego roku, dokladnie 27.03.2016. Wszystko mamy gotowe prócz garnituru mojego Miska :-) zostały takie pierdoly jak bukiet czy jakim autem pojedziemy. Reszta jest juz zalatwiona, poplacone podpisane...w sumie myśmy sie pospieszyli z wszystkim bo jestesmy za granica ale przynajmniej możemy spokojnie czekać teraz na ten dzień 0 :-)
Powiem Ci że my zaczeliśmy planowac wesele trzy lata wcześniej a teraz nam pozostały dwa miesiące
a my chcieliśmy cywilny ale też kościelny chcemy ale wiemy że zaczym uzbieramy większą sumę to trochę zejdzie
My robimy wesele na jakieś 110-120 osób sami odkładamy na nie a wyniesie nas jakieś 47-49 tys koszt kolosalny ale cywilnego wcześniej nie braliśmy bo nie chcieliśmy
no obrączki odpadają już i to chyba tyle, hmm nie pomyślałabym o negocjacji dobry pomysł no na każdej osobie to już można na bukiet uzbierać
no zobaczymy pochodzę trochę i o cenniki popytam lokal też znalazłam śliczny ale na necie cennika nie mają wiem że tam zbytnio tanio nie jest ale ślicznie tam jest i się uparłam na tamto miejsce
Ja jak na razie wzięłam ślub cywilny ale powoli chcę zliczyć sb ile muszę z mężem uzbierać na kościelny przypuszczam że na 80 osób to ok 30 tys nie wyjęte może się uda chociaż za dwa lata a może szybciej