megianto
megianto
152•7 lat temu

Kabrioletem do ślubu?

Jechałyście? Podoba mi się pomysł, ale boję się o fryzurę i welon. Jakieś opinie? Rady? Ślub mamy w sierpniu. Auto jest zabytkowe także klimy brak przy zamkniętym dachu.

sailor
sailor
10.72k•7 lat temu

Ja jechałam kabrioletem do ślubu, takim z lat 50 i było ok. Mieliśmy do przejechania ok. 20 km, prowadził mój mąż, tak z 60 km/h i nic mi się nie stało z włosami. Miałam toczek i upięcie. Ślub braliśmy w czerwcu, pogoda piękna. Także śmiało polecam.

panducha
panducha
258•7 lat temu

Ja bym nie ryzykowała, bo bym się bała o fryzurę i pogodę

wenkka
wenkka
8.73k•7 lat temu

Powinno być okej, choć wiadomo, że jedyne na co nie macie wpływu to pogoda - jeśli będzie lało albo będzie porywisty wiatr to niestety nici. Zależy też jakimi drogami będziecie jechali i czy można tam jechać na tyle wolno. My śmigaliśmy autostradą, nawet gdybyśmy mieli kabrioleta, to nie jechałabym z otwartym dachem. Aczkolwiek ślubna fryzura jest na tyle mocna, że przeżyje wszystko.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•7 lat temu

Fajny pomysł, myślę, że z włosami nie powinno być problemu

Laraine
Laraine
663•7 lat temu

Ja jechałam jechalismy sami, tzn mój mąz prowadzil. Z wlosami nic mi sie nie stało (jechalismy ok. 20 km), tylko było mi przeraźliwie zimno ale walczyliśmy ogrzewanie i jakoś dałam radę. Miałam wesele w maju i pogoda do 16 była piękna, ale po ceremonii w kościele się popsuła i zrobiło się już chłodno.

TheDream
Nieznany profil
3.67k•7 lat temu
aporanek • 7 lat temu
Jaki macie odcinek do przejechania? Z reguły do ślubu jedzie się wolno, więc nie powinno nic złego się stać.

Moja znajoma jechała 30 km z kościoła na salę, miała wszystkie włosy upięte na karku bez luźnych pasm i bez welonu, dała radę

aporanek
aporanek
7.83k•7 lat temu

Jaki macie odcinek do przejechania? Z reguły do ślubu jedzie się wolno, więc nie powinno nic złego się stać.

megianto
megianto
152•7 lat temu
Nieznany profil • 7 lat temu
Wydaje mi się, że jeśli kierowca będzie jechał odpowiednim tempem to nic strasznego nie stanie Ci się z fryzurą. Ale wszystko też zależy jaka to będzie fryzura, czy mocne upięcie z tyłu głowy czy włosy np. rozpuszczone, bo wtedy już możesz mieć problem z utrzymaniem każdego pasemka na swoim miejscu :)

No właśnie znając życie będą rozpuszczone, bo z upięciem może być problem...

TheDream
Nieznany profil
3.67k•7 lat temu

Wydaje mi się, że jeśli kierowca będzie jechał odpowiednim tempem to nic strasznego nie stanie Ci się z fryzurą. Ale wszystko też zależy jaka to będzie fryzura, czy mocne upięcie z tyłu głowy czy włosy np. rozpuszczone, bo wtedy już możesz mieć problem z utrzymaniem każdego pasemka na swoim miejscu

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.