kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu

Wesele bez tradycyjnego pierwszego tanca?

Kochane Clouders! Planujemy z narzeczonym male przyjecie weselne zamiast wielkiego wesela dla calej rodziny. Bedzie razem mniej niz 30 osob, wiec bardzo skromnie. Nie chcemy, zeby byla to typowo taneczna impreza. Nie chcemy i nie planujemy miec tradycyjnego pierwszego tanca, nie bedzie DJa, jedynie osoba obslugujaca sprzet i dbajaca o to, zeby muzyka grala w tle.
W zwiazku z tym - czym zastapic pierwszy taniec, ktory wg tradycji jest rozpoczeciem imprezy? Jak inaczej powitac gosci?

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu

up

savicka
savicka
574•9 lat temu

Też nie znam się ale się wypowiem. Kiedyś byłam na dość przykrym weselu,gdyż kilka dni przed zmarło jedno z rodziców. Państwo młodzi nie tańczyli i był toast. Oczywiście tu zdarzyła się tragedia ale prosili żeby inni się bawili oni potem też się trochę, wiec uważam, że toast będzie odpowiednim sposobem na rozpoczęcie uroczystości.

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
wenkka • 9 lat temu
@lichee ja też nie za dobrze tańczę, ale poszliśmy sobie dla frajdy już w tym roku na kurs tańca weselno-użytkowego i muszę przyznać, że było naprawdę super!

lichee • 9 lat temu
Już wiele razy brałam w kursach tanecznych i nie podobało mi się, zawsze myle kroki, czuje się zażenowana, masakra :D

kamilja • 9 lat temu
ja pewnie jakbym musiała albo by mi za to naprawdę dobrze zapłacili, to bym poszła na kurs tańca, ale to ma być mój jedyny wyjątkowy dzień i nie chcę się do niczego zmuszać, bo "tak trzeba", bo "tak wypada", bo "co goście pomyślą". ale żeby nie pozbawić gości powitania, szukam alternatywy :)

wenkka • 9 lat temu
ależ ja broń boże nie mówię, że masz się uczyć tańczyć, skoro tego nie lubisz. Poza tym, czy ja wiem, czy 1. taniec to taka wielka tradycja? Jak jeździłam na wesela za dziecka, to wymysłów nie było i też się wszyscy świetnie bawili. :D Wzmianka o kursie tańca była bardzo luźna i miała na celu tylko pokazanie, że ja też nie za bardzo dobrze się w tańcu czuję, zwłaszcza w tańcu w parze, ale na kursie się po prostu dobrze bawiłam, bo po zabawę tam poszliśmy. :)

spokojnie, nie odebrałam tego w zły sposób udało mi się zrozumieć, że nie "wpychałaś mnie" swoją wypowiedzią na kurs tańca, tylko nawiązałaś do tematu

wenkka
wenkka
8.73k•9 lat temu
wenkka • 9 lat temu
@lichee ja też nie za dobrze tańczę, ale poszliśmy sobie dla frajdy już w tym roku na kurs tańca weselno-użytkowego i muszę przyznać, że było naprawdę super!

lichee • 9 lat temu
Już wiele razy brałam w kursach tanecznych i nie podobało mi się, zawsze myle kroki, czuje się zażenowana, masakra :D

kamilja • 9 lat temu
ja pewnie jakbym musiała albo by mi za to naprawdę dobrze zapłacili, to bym poszła na kurs tańca, ale to ma być mój jedyny wyjątkowy dzień i nie chcę się do niczego zmuszać, bo "tak trzeba", bo "tak wypada", bo "co goście pomyślą". ale żeby nie pozbawić gości powitania, szukam alternatywy :)

ależ ja broń boże nie mówię, że masz się uczyć tańczyć, skoro tego nie lubisz. Poza tym, czy ja wiem, czy 1. taniec to taka wielka tradycja? Jak jeździłam na wesela za dziecka, to wymysłów nie było i też się wszyscy świetnie bawili. Wzmianka o kursie tańca była bardzo luźna i miała na celu tylko pokazanie, że ja też nie za bardzo dobrze się w tańcu czuję, zwłaszcza w tańcu w parze, ale na kursie się po prostu dobrze bawiłam, bo po zabawę tam poszliśmy.

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
wenkka • 9 lat temu
@lichee ja też nie za dobrze tańczę, ale poszliśmy sobie dla frajdy już w tym roku na kurs tańca weselno-użytkowego i muszę przyznać, że było naprawdę super!

lichee • 9 lat temu
Już wiele razy brałam w kursach tanecznych i nie podobało mi się, zawsze myle kroki, czuje się zażenowana, masakra :D

ja pewnie jakbym musiała albo by mi za to naprawdę dobrze zapłacili, to bym poszła na kurs tańca, ale to ma być mój jedyny wyjątkowy dzień i nie chcę się do niczego zmuszać, bo "tak trzeba", bo "tak wypada", bo "co goście pomyślą". ale żeby nie pozbawić gości powitania, szukam alternatywy

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu
wenkka • 9 lat temu
@lichee ja też nie za dobrze tańczę, ale poszliśmy sobie dla frajdy już w tym roku na kurs tańca weselno-użytkowego i muszę przyznać, że było naprawdę super!

Już wiele razy brałam w kursach tanecznych i nie podobało mi się, zawsze myle kroki, czuje się zażenowana, masakra

wenkka
wenkka
8.73k•9 lat temu

@lichee ja też nie za dobrze tańczę, ale poszliśmy sobie dla frajdy już w tym roku na kurs tańca weselno-użytkowego i muszę przyznać, że było naprawdę super!

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Faktycznie skromna uroczystość . Mnie też się nie widzi pierwszy taniec w moim przypadku, ponieważ nie umiem tańczyć, tak profesjonalnie . Na weselu siostry mmojego T. mlodzi odtanczyli taką choreografię, że jak sobie pomyślę, że miałabym to wszystko zapamiętać to.. . A ich jakiś profesjonalista z rodziny uczył. Natomiast na weselu jego drugiej siostry, miesiac temu, młodzi odtańczyli zwykły jakiś "bezpieczny" taniec z obrotem od czasu do czasu itd . I na takie co,ś bym poszła.
Ale wracając do Twojego pytania, toast jest chyba najlepszy, ewentualnie Wasze wspolne zdjęcia, z dzieciństwa itd. Na jednym weselu, na ktorym bylam były właśnie takie slajdy i bardzo mi sie to podobało! Goście patrzyli i reagowali, a to chyba najważniejsze.

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•9 lat temu

toast jest super!

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

wenkka • 9 lat temu
@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno :D W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości xD) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości. :D

kamilja • 9 lat temu
Wlasnie caly czas sie zastanawiam jak to madrze poukladac. Jesli goscie sami z siebie beda chcieli cos w trakcie zatanczyc to im nie zabronie, ale wlasnie kombinuje jak wszystko rozsadnie rozpoczac, zeby nie bylo "fajnie was widziec, siadajcie i jedzcie", tylko zeby jakos przyjemnie sie przywitac :)

Nieznany profil • 9 lat temu
A może przygotować jakąś prezentację ze zdjęciami na temat waszego poznania miłości aż do tego cudownego dnia ? :)

gulonica • 9 lat temu
Świetny pomysł, prezentacja może być krótka, z jakimś podkładem muzycznym. Też jeśli kiedyś wezmę ślub to będzie małe przyjęcie i chyba wgl bez jakiegokolwiek tańczenia. :)

ja też się jakoś nie umiałam przekonać do wielkiej rodzinnej imprezy

gulonica
gulonica
4.54k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

wenkka • 9 lat temu
@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno :D W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości xD) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości. :D

kamilja • 9 lat temu
Wlasnie caly czas sie zastanawiam jak to madrze poukladac. Jesli goscie sami z siebie beda chcieli cos w trakcie zatanczyc to im nie zabronie, ale wlasnie kombinuje jak wszystko rozsadnie rozpoczac, zeby nie bylo "fajnie was widziec, siadajcie i jedzcie", tylko zeby jakos przyjemnie sie przywitac :)

Nieznany profil • 9 lat temu
A może przygotować jakąś prezentację ze zdjęciami na temat waszego poznania miłości aż do tego cudownego dnia ? :)

Świetny pomysł, prezentacja może być krótka, z jakimś podkładem muzycznym.
Też jeśli kiedyś wezmę ślub to będzie małe przyjęcie i chyba wgl bez jakiegokolwiek tańczenia.

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu

dzięki, dziewczyny!
chyba faktycznie skupimy się na podziękowaniach, może uda nam się wpleść w nie nasze najważniejsze wspomnienia, żeby potrwało to kilka minut i tym samym powitamy gości

doughnut
doughnut
3.68k•9 lat temu

Toast, krótkie słowne powitanie i tyle

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•9 lat temu

Ja tak planuje ale jeszcze mniej osób, zwykła kolacja właśnie i abym z przyszłym mężem jako rozpoczęcie zrobili prezentacje nasze zdjęcia z dzieciństwa ( nie nie znamy się od dzieciństwa ) jak się poznaliśmy nasze pierwsze wakacje i tak aż do ślubu... z 5 minut i wsio witamy

baranek
baranek
39•9 lat temu

Byłam na weselu gdzie była podobna sytuacja. Pan Młody nie tańczy i koniec Młodzi postanowili że nie będzie pierwszego tańca a w zamian - przemówienie. Takie ogólne podziękowanie najbliższym, jakieś śmieszne historyjki z dzieciństwa i zachęta do zabawy. Nie było źle chociaż nie wszyscy starsi mogli zrozumieć jak może nie być pierwszego tańca

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

wenkka • 9 lat temu
@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno :D W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości xD) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości. :D

kamilja • 9 lat temu
Wlasnie caly czas sie zastanawiam jak to madrze poukladac. Jesli goscie sami z siebie beda chcieli cos w trakcie zatanczyc to im nie zabronie, ale wlasnie kombinuje jak wszystko rozsadnie rozpoczac, zeby nie bylo "fajnie was widziec, siadajcie i jedzcie", tylko zeby jakos przyjemnie sie przywitac :)

Nieznany profil • 9 lat temu
A może przygotować jakąś prezentację ze zdjęciami na temat waszego poznania miłości aż do tego cudownego dnia ? :)

To tez bylby dobry sposob!

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

wenkka • 9 lat temu
@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno :D W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości xD) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości. :D

kamilja • 9 lat temu
Wlasnie caly czas sie zastanawiam jak to madrze poukladac. Jesli goscie sami z siebie beda chcieli cos w trakcie zatanczyc to im nie zabronie, ale wlasnie kombinuje jak wszystko rozsadnie rozpoczac, zeby nie bylo "fajnie was widziec, siadajcie i jedzcie", tylko zeby jakos przyjemnie sie przywitac :)

A może przygotować jakąś prezentację ze zdjęciami na temat waszego poznania miłości aż do tego cudownego dnia ?

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

wenkka • 9 lat temu
@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno :D W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości xD) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości. :D

Wlasnie caly czas sie zastanawiam jak to madrze poukladac. Jesli goscie sami z siebie beda chcieli cos w trakcie zatanczyc to im nie zabronie, ale wlasnie kombinuje jak wszystko rozsadnie rozpoczac, zeby nie bylo "fajnie was widziec, siadajcie i jedzcie", tylko zeby jakos przyjemnie sie przywitac

kamilja
kamilja
4.88k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
wesele idealne dla mnie ! :serce: Dzisiaj właśnie oglądając "I nie opuszczę Cię aż do ślubu" wspominałam, że nie chcę 1 tańca... Niestety nie mam pojęcia czym rozpocząć także up :D

kamilja • 9 lat temu
Dzieki chociaz za up :kwiatek: Na forach sa jedynie rady "to nauczcie sie tanczyc", "przemeczcie sie tych kilka minut", "wesele bez pierwszego tanca - jak to mozliwe?!"...

Nieznany profil • 9 lat temu
Ja tańczyć ponoć umiem, ale nie lubię więc dla mnie to normalne, że może nie być pierwszego tańca :D Zresztą gapią sie na Ciebie i stresują :P Ale jak już dziewczyny wspomniały po prostu podziękujcie za przyjście i życzcie miło spędzonego czasu : )

To jest wlasnie to - bardzo nie lubie byc w centrum uwagi, a przez samo bycie P.Mloda juz bede, a co dopiero jeszcze tanczyc, kiedy tanczyc sie nie umie i nie lubi

wenkka
wenkka
8.73k•9 lat temu
kamilja • 9 lat temu
@wenkka @kngslk tez mi do tej pory jedynie toast i podziekowania przyszly do glowy, bo szampan na "dzien dobry" bedzie, wiec bedzie mozna polaczyc go z podziekowaniami. Pare milych slow chyba latwiej bedzie powiedziec niz tanczyc na srodku sali xD

@kamilja jeśli nie lubicie/nie umiecie tańczyć to na pewno W sumie wystarczą dwa zdania, a na biedę możecie to zwalić na ojców. Ostatnio jak byłam na weselu to 1. toast (wódką, żeby nie było wątpliwości ) wznosił tata panny młodej (przed obiadem, dopiero po obiedzie był 1 taniec) i też wtedy życzył dobrej zabawy, itp. A na dzień dobry był szampan i sto lat. To na pewno jakoś możecie sobie to mądrze zorganizować, jest wiele możliwości.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.