dodatki do sukienki .
Strona 2 / 2
dla mnie trochę smutnie i poważnie jak na wesele. Tak jak piszą dziewczyny dobrałam jakieś ożywiające dodatki
Więc jeśli Ty i panna młoda zadowolone z tej stylizacji, to ja proponuję złotą biżuterię, bo srebro zniknie w tej bieli i szarości.
To Twoja sprawa co ubierzesz, po prostu skoro pytasz o radę to my pomagamy jak możemy i chyba nigdy nikt źle tutaj nikomu nie doradził
Ja noszę S i XS, mam 52 kg przy wzroście 170 cm,a mimo to gdy zależy mi na swoim wyglądzie zakładam mniej wygodną bieliznę, ale taką, która sprawi, że jeszcze lepiej będę wyglądać. Cóż, jesteśmy kobietami, ja tam przywiązuję ogromną wagę do ubioru i nawet jak chcę wyglądać nieco niedbale, to dobieram rzeczy, bo nawet to musze przemysleć hahah
Tak - kolor zdecydowanie, szarość bardzo sprawia, że sukienka i ogólnie całość jest ponura...
@Sonrisaa - dokładnie, jak pisałam wyżej bielizna jest istotna, bo nawet jak ma się kieckę za milion dolców, a odstaje nam brzuch, zwisa pierś, czy też wylewa się fałdka, to niestety wygląda się niekorzystnie. (wiem to po sobie nosząc ubrania... xxl... itp)
Całość na zdjęciu u Ciebie Autorko wygląda smutno.
Popieram @Sonrisaa biel jest w tym dniu dla panny młodej, chyba że PM powiedziała że nie ma problemu z białymi sukienkami u innych osób wtedy ok. Jeśli tak to jakaś naprawdę delikatna srebrna biżuteria: łańcuszek, kolczyki (sztyfty jesli rozpuszczone włosy, wiszące jak jakies upięcie), bransoletka. Chociaż jeśli chodzi o buty i narzutkę/marynarkę to chyba fajnie by wyglądał jakiś bardziej kolorowy akcent
Ja bym postawiła na lepszą bieliznę. Majtki wyszczuplające- wtedy nie będzie tak widać brzuszka- ja tak zawsze robię.
Poza tym zmieniłabym chyba dodatki, jakoś szarość mi się nie widzi do tak jasnej sukienki.
Sukienka sama w sobie jest koronkowa, więc ja bym nie ubierała naszyjnika, może jakaś bransoletka?
Ale ta szarość kompletnie mi tu nie pasuje.
Moim zdaniem bez biżuterii jest dobrze, na Twoim miejscu założyłabym tylko jakieś delikatne srebrne kolczyki, nawet wkręty
Wg mnie ogólnie trochę słabo iść w takiej sukience na wesele, bo jednak biel jest tak jakby trochę zarezerwowana dla Panny Mlodej. A jak już to założyłabym do tego kolorowe dodatki, czerwone szpilki i czerwona kopertówka, czerwone usta. Długie widoczne kolczyki i zegarek lub bransoletka, coś pasującego do kolczyków.
+bielizna naprawdę jest mega ważna, szczególnie, że sukienka jest raczej dopasowana niż luźna.