Biel czy tylko dla panny młodej?
Strona 2 / 3
Hmmm do niedawna nie miałam nic przeciwko, ale naczytałam się ostatnio o "bieli na weselu" i zmieniłam zdanie. Ja osobiście nie chciałabym, żeby na moje wesele ktoś założył białą sukienkę. Biała z wzorkami/akcentami kolorystycznymi w porządku, jednak po prostu biała - wg mnie to byłoby w pewien sposób nieuprzejme względem Panny Młodej. W końcu jest tyle różnych kolorów, że w tym dniu można sobie odpuścić biel, niech Panna Młoda czuje się ładnie i wyjątkowo w białej sukni
Zgadzam sie z reszta dziewczyn cała biała odpada ! Ja bylam na weselu w czarno-białej to już lepiej wyglądało i nikt nie mial nic przeciwko pomimo ze rodziny tez nie znalam
TAK BIEL DLA PANNY MŁODEJ Masz tak dużo kolorów że mogłabyś zostawić kolor niewinności dla Panny Młodej
Zdecydowanie biel tylko dla Panny Młodej, to jest jej dzień, jest tyle kolorów, że na pewno oś znajdziesz
a co do czerni, to klasyka, więc zdecydowanie się broni, nie uważam, żeby był to zły pomysł na sukienkę, a zawsze możesz przełamać ją dodatkami
ja bym poszła w tej sukience, moja koleżanka była na ślubie u znajomych i nie było żadnych pretensji że przyszła w takiej a nie innej sukience, panna młoda ma długą białą suknię, a niektórzy mają w kolorze, ja się spotkałam że panna na ślubie miała krwisto czerwoną suknię, a ja byłam na ostatni weselu w czarnej sukience przeplatanej srebrną nitką
Też nie jestem zwolenniczka białych sukienek na weselach głównie dlatego, że zdarza się, że panna młoda nie zakłada długiej sukienki tylko krótką. Efekt tego jest taki, że jest kilka dziewczyn w białych tiulowych sukienkach i nie wiadomo która to Panna Młoda. Jeśli to ktoś z rodziny to można się zapytać czy nie przeszkadza taki kolor ale jako osoba towarzysząca to na pewno tak bym się nie ubrała.
Jest cała masa pieknych kolorow, dlaczego siegacie po biel/ecri akurat na wesele? Nie rozumiecie, ze kolory te zarezerwowane sa dla Panny Mlodej?
Rozumiem ze niektorym dziewczynom to nie przeszkadza, ale zdecydowana wiekszosc jest na NIE i sama bylabym wkurzona gdyby na moim slubie jakas dziewczyna miala biala sukienke.
Moim zdanien to duzy nietakt. Za to kolor czarny nak najbardziej ok
Ja tam nie miałabym nic przeciwko gdyby ktoś na mój ślub przyszedł w białej sukience oczywiście o ile byłyby krótka. W długiej na pewno nie wypada. Natomiast co do czerni to również. Sama wiele razy byłam w tym kolorze na ślubie, wiele osób też w nim widziałam. Moim zdaniem ubiór to sprawa indywidualna.
Byłam w maju na weselu w ecru sukience do tego koronkowej i nikt nie miał mi tego za złe. A przynajmniej o tym nic nie wiem czerń na wesele jest jak dla mnie okey, jeśli jest jakoś fajnie przełamana. Moja ciocia jako "narzutke" ślubna miała skórzana kurtkę czarna i wyglądała przepięknie
Wg mnie biel jest w tym dniu tylko dla panny młodej i raczej nie poszłabym w sukni tego koloru na wesele. Nawet beż, kremowy, pudrowy róż, ale nie biel.
Ja uważam, że pójście jako gość w białej sukience jest po prostu nietaktowne, chyba że Panna Młoda wyrazi aprobatę. Biel jest zarezerwowana wyłącznie dla jednej, najważniejszej w tym dniu kobiety Ja osobiście nie chciałabym, żeby na moje wesele dziewczyny zakładały białe kiecki. Niestety coraz częściej zdarzają się takie przypadki... Jeżeli chodzi o czerń - uważam, że śmiało można iść w czarnej sukience
Moim zdaniem biała sukienka nie wchodzi w grę. Panna młoda ma czuć się wyjątkowo w końcu. A czerń jak najbardziej
Moim zdaniem jednak biel jest zarezerwowana dla panny młodej, a jest tak duży wybór różnych sukienek, że można sobie dobrać jaki Ci pasuje.
Teraz jest tyle kolorów sukienek że naprawdę można wybrać coś innego. Wg mnie to jest po prostu nietakt ubierać białą sukienkę na wesele, nawet jeśli panna młoda nie ma nic przeciwko, bo ten kolor ma oznaczać właśnie ją
Mnie jako pannie młodej było by obojętne ale nigdy nie wiadomo jakie ma zdanie na ten temat ta panna młoda Lepiej zapytać
To jest kwestia indywidualna. Ja odkąd nie zaczęłam siedzieć na babskich portalach nie pomyślałabym, ze komuś to może nie pasować. Na moim weselu napewno nie będę na to zwracać uwagi, wtedy ma się na głowie inne rzeczy, niż kwestia tego, kto jaki kolor sukienki założył. Ale wiem, ze są dziewczyny, które pienią się na samą myśl o tym, ze ktokolwiek inny mógłby przyjść w jakieś białej sukience, jest to dla nic równoznaczne z popsuciem całego wesela... dlatego dla bezpieczenstwa najlepiej to zapytać Panny Młodej jaki ma do tego stosunek a zeby nie popsuć jej najważniejszego dnia Ja teraz z ciekawości zawsze podpytuje Pannę Młodą jakie ma do tego podejście i zazwyczaj spotykałam się ze zdaniem "Weź daj spokój, przecież to śmieszne, serio to komuś przeszkadza? Kto by o tym myślał w takim dniu" Jakaś biała, efektowna maxi do ziemi to by był szczyt chamstwa ale taka skromna, krótka biała sukienka jak twoja wg mnie jest okej
Może zadzwoń i zapytaj się panny młodej czy nie ma nic przeciwko? Mnie byłoby to osobiście bez różnicy w czym przyjdą moi goście, bo mnie żadna kobieta na moim weselu nie przyćmiłaby niczym. Natomiast mam świadomość, że każda z nas jest inna i ma inną wizję swojego wesela. Najlepiej się dopytać jeśli się nie zgodzi to znaczy, że lepiej zdecydować się na inną sukienkę.
panna młoda powinna się wyróżniać, dlatego jest ubrana na biało i to dla niej powinien być zarezerwowany ten kolor. ale gdyby na mój ślub któraś dziewczyna przyszła w białej sukience to bym jej nie wygoniła, skoro już ją zaprosiłam natomiast ja sama nie ubrałabym białej sukienki na czyjeś wesele, tym bardziej, że z białych rzeczy mam tylko kilka eleganckich koszul na egzamin czy rozmowę kwalifikacyjną, których nie noszę na co dzień.
Na poprawiny jeszcze wydaje mi się ok.
Chociaż w rodzinie mojego chłopaka panny młode na ten dzień miały właśnie takie sukienki wtedy ubrane Też białe ale już skromne i krótkie...