
Maturalny outfit
Myślicie, że wypada iść w białej koszuli i czarnej lub granatowej spódniczce?
Czy może trochę odejść od reguły i ubrać np. czarną bluzkę i szarą spódniczkę?
Nie wiem w co się jutro ubrać
Dzisiaj byłam w czarnej bluzce i szarej spódniczce jak mówiłam, nie wiem co włożyć jutro
Ja zalożę jutro sukienkę, bo siedzę cały dzień w szkole, ale w czwartek koszula i czarne spodnie
Według mnie kolory czarny/biały/szary/granatowy są neutralne i wyglądają okej
Ale jakieś rzucające się w oczy kolory według mnie są nie na miejscu ,bo teraz to rewia mody ,a to przecież egzaminy w szkole ,a nie pokaz mody..... Ale zebys czuła się dobrze i swobodnie
ja byłam chyba nawet w spodniach na swojej maturze 7 lat temu. ubierz się jak chcesz byle w miarę wizytowo. spodnie czarne plus bluzka też może być przecież nikt cię nie wywali.
Obojętne,byle wygodnie. Najważniejsze byś dobrze i swobodnie się czuła aby nic Cię nie rozkojarzyło.
Byleby nie wyskoczyć w dresie, o zawsze można dobrać do siebie jakoś ciuchy, żeby wyglądać elegancko
Ja ubieram czarną spódnicę i białą bluzkę bo jednak to matura I wypada jakoś wyglądać Ale najważniejsze to to abyśmy czuły się komfortowo pamiętaj
ja tam na luzaku, czarne rurki, biała bluzka, ewentualnie koszula i czarne Roshe Run'y
Jak najbardziej klasyczne połączenia są akceptowane, a do tego trochę żywych dodatków i będzie pięknie :3
Na swoją maturę założyłam czarne cygaretki, białą koszulę i czerwone dodatki, więc uważam że nie ważne jakie kolory założysz to dodatki dopełnią stylizacji
No i oczywiście trzymam kciuki za wyniki
Pamiętam, że kiedy ja pisałam maturę (te kilka lat temu... hohoho ) to przekrój był różny. Moim zdaniem trzeba się ubrać ładnie, schludnie i wygodnie żeby się nie stresować i nie rozpraszać.
Wypada. Myślę, że taki zestaw to standard właśnie. Ja byłam w czarnej sukience, spodniach i białej bluzce, spodniach i jasnej bluzce i miks takich ubrań.
Dziewczyny trzymam kciuki!
ja nie mam pojęcia co ubrać ale moja szafa to prawie 100% czarnych ubrań więc będzie klasyka
Wypada na pewno ja bym w pierwszy dzien postawiła na tradycyjne połączenie czern plus biel a w kolejne dni wykorzystalabym inne opcje jesli oczywiscie tak Ci sie podoba ja na swojej maturze bylam chyba we wszystkie dni czarno- biala bo takie mialam ubrania
nie widzę problemu jak ja szłam na maturę to pamiętam, że niektórzy na kolorowo się ubierali
powodzenia!
Ja byłam raz na pewno w takiej bluzce jak na pierwszym zdjęciu. Raczej starałam się standardowo biała koszula (tą i mam taką zwykłą w długi rękaw). Potem raz się chyba w czarnej zjawiłam. Potem ubrałam też chyba czarno-białą sukienkę i garsonkę. (Wszystko poniżej)
Moja koleżanka za to na jednej maturze zjawiła się w koszuli w mopsy (mam taką samą na drugim zdjęciu), nikt się nie przyczepił
A druga w koszuli bez rękawów w drobne kwiaty w kolorze granatowym.
Też zależy jakiego masz dyrektora i nauczycieli... ale oni chyba też są ludźmi i kumają ,ze 3 dni pod rząd nikt nie ubierze tej samej koszuli bo wiadomo ,ze jest stres i się poci jak szczur, a nie wszyscy mają tyle kasy żeby mieć nie wiadomo ile outfitów...
W zeszłym roku, jak miałam maturę to dziewczyny przychodziły w kolorowych koszulach, mgiełkach, krótkich sukienkach lub trzy dni pod rząd w tym samym stroju Chyba co raz mniej uwagi przykuwa się do ubioru.
@callypso na zakończenie roku jaki był szał, więc już mnie nic nie zdziwi moim zdaniem strój apelowy to nie tylko biała bluzka + czarna spódnica, poza tym ja idę tak, żeby było mi wygodnie. W końcu dojeżdżam do szkoły + siedzę jutro do ok 17, bo piszę też rozszerzenie i nie będę się w niczym cisnąć