testowanie z wizaz.pl
Strona 18 / 335
Niestety ludzie są i będą okropni..ale coś prywatnie mnie pociesza...😂😂😂 Nie jestem nigdy z nikim jakoś zagniewana..w pracy podpadło mi w ciągu 18 lat 4 osoby (na 700 to nie tak źle)..w przeciągu dwóch trzech tygodni - jedna złamała rękę, drugą zawiesili, trzecia skasowała auto, a czwartą zwolnili ( choć to dłużej trwało bo najpierw miała postępowanie)..żeby nie było, te ich nieszczęścia nie były następstwem naszych kłótni..po prostu, sama mam często pecha i chyba to zaraźliwe 😂😂😂Pozostaje mi krecikowi życzyć powodzenia😂😂😂😂
najlepszy hit to ten, że panna którą zgłaszałam ostatnio właśnie jest na liście laureatek Ziaja ...
jak prześledziłam ostatnie testy to dostała się do:
- Avene Vitamin Activ Cg
- John Frieda go blonder
- Glov
- Garnier dla skór problematycznych
- Max Factor efekt WOW
- Ziaja Kokos Pomarańcza
a niektórzy czekają po pół roku albo i dłużej, aby się załapać
Ja też kiedyś mnóstwo osób zgłaszałam, ale ile można. To powinna być praca ludzi z wizażu, nie nasza. A one niestety założą nowe konto, nawet na rodzinę i biznes kręci się dalej.
Albo ta artystka ... na tyle głupia, że sprzedaje pod nazwą konta zawierającego jej dane osobowe. A w profilu ma wskazane swoje miasto. Oczywiście jest na liście laureatek...
Ja wyłapuję i zgłaszam tylko takie oferty sprzedażowe, które są wystawiane dosłownie na dniach po ogłoszeniu listy laureatów.
Załączam przykładowe foto ... zdjęcia produktów zrobione na tle tekturowego pudełka i papieru, w którym dostała przesyłkę 🤦♀️.
Też tego nie rozumiem. Ludzie zrobią wszystko żeby oszukać i zarobić te 50 zł...
właśnie chodziło mi o to, że jak przetestuję i mi się coś nie sprawdzi to oddaje je najbliższym, sprzedaż nierozpakowanych czy nawet lekko użytych produktów wygranych z testowania jest dla mnie niezrozumiała, w sensie na KWC napisana jest recenzja, że kosmetyki są super i się sprawdziły a chwilę po tym wstawiany jest post sprzedażowy
To też tak nie działa. Jak zgłaszasz się do testów to sama masz przetestować te kosmetyki. Nie mama czy koleżanka. One same mogą założyć konto i się zgłosić. A jak już przetestujesz to możesz oddać czy odsprzedać komu chcesz jak Ci nie podejdą.
Niestety nie trzeba mieć konta, żeby czytać tutaj forum. Co jest dla mnie niezrozumiałe.
brawo, bardzo dobrze zrobiłaś, trzeba nauczyć ich porządku, ja rozumiem oddać wygrane kosmetyki siostrze czy mamie czy przyjaciółce ale totalnie nie rozumiem sprzedaży 😡
Ja to zbieram "materiał dowodowy" i piszę donosiki na te grażynki z OLX i Vinted co wystawiają ewidentnie kosmetyki z testów na sprzedaż. Nie znoszę takiego oszustwa. A później opinia o kosmetyku z przysłowiowej d*py... Kilka osób już dodali przez to na czarną listę.
Ktoś musi mieć naprawdę smutne życie, żeby się bawić w jakieś dziecinne donosiki
A tak w ogóle Kochane... wszystkiego najpiękniejszego z okazji Dnia Kobiet♥️♥️♥️
Ktoś zrobił zrzut ekranu co piszemy i wysłał do moderatorki wizażu, która w związku z tym się do mnie odezwała...o ile mi wiadomo to nie pierwszy raz..szkoda tylko, że tu odwagi brak..ludzie jednak są żałośni i beznadziejni..a tym postępowaniem..kurcze..aleś mi Kreciku narobiła ...😂😂😂