Dresscloud Café
Strona 2260 / 2270
Zmotywowałam się i wracam na DC, ostatnio wcale kosmetyków nie zużywam, może dzięki temu, że będę wrzucać chmurki zacznę zużywac zapasy 😁
Będę nadrabiać Wasze chmurki stopniowo 😁
Wiecie może gdzie można aktualnie kupić mgiełkę do twarzy z Bielendy Magic water różową 3w1?
Był taki jeden z garnierem kremem bb i się głęboko zastanawiałam czy to nie ai właśnie. Jakoś to tak podejrzanie wyglądało
ja poznaję to głównie po charakterystycznym myślniku, który nie wygalda tak " - "tylko jest dłuższy a takiego nie ma w ogóle w klawiaturze tylko w chacie gpt.. to jest taki mój główny "rozpoznawalnik" tego że ktoś nawet się nie postarał i skopiował jak leci z Ai 🫡
Między innymi napisy na opakowaniu są pozbawione sensu... Wtedy widać że zdjęcie jest wygenerowane przez AI. Po opisach chmurki też czasem idzie poznać.
Dokładnie, już pomijając, że łatwo idzie wyczuć przez sztuczność wypowiedzi, to jeszcze ten długi myślnik (długa pauza) jest jednym ze znaków rozpoznawczych opisów wygenerowanych przez Ai. Niektóre dziewczyny generują sobie opisy i niekiedy same coś dopisują i wtedy mają recenzje, gdzie są i te długie myślniki i te krótkie, więc od razu wiadomo gdzie same pisały. 🙈 Kolejna rzecz to cudzysłów, bo ai wypluwa taki „ ”, a ludzie sami piszą z telefonu czy na kompie taki " ".
A jeśli chodzi o zdjęcia, to też poza sztucznością foty, można poznać, że to ai, bo często są jakieś deformacje drobne w tle, a w przypadku kosmetyków mogą być np. napisy na opakowaniu pozmieniane lub zniekształcone. Nie wiem, czy osoby wrzucające surowe teksty z chata gpt lub wygenerowane zdjęcia myślą, że tego nie widać? 🙈 Przecież wielu ludzi to zauważa na pierwszy rzut oka. Ja sama jestem zawiedzona najbardziej dziewczynami, które są tu latami i kiedyś same jakoś pisały opisy, a od jakiegoś czasu bawią się w takie oszukiwanie. Nie wszystkie przy każdej recencji, ale nawet pojedyncze od razu idzie poznać. 😅
Wczoraj widziałam tu właśnie zdjęcie jednego produktu z recenzją, na opakowaniu napisy były pozmieniane. Np. zamiast "szampon nawilżający" jest "szaopm nawilżawcy", lekko zmienione opakowanie, no i opisy niczym z reklamy, takie sztuczne... Czasem z błędami.
No tak, tylko zarówno pauza jak i dolny cudzysłów są prawidłowe i jak komuś zależy na poprawnym tekście to też będzie takie pisał. Nie raz używałam „ żeby po prostu ładniej wyglądało, a teraz to strach tak pisać, bo ktoś może odebrać to jako AI. Wychodzi na to, że lepiej robić błędy 🙃
Nie wiem. Ale przykro mi patrzeć na te ejajowe teksty i zdjęcia. Szczególnie, kiedy dotyczą produktów otrzymanych do testowania. Możliwe przecież, że ten ktoś ich nawet nie otworzył 🙁
Już nie lećmy w takie skrajności. 😊 Jak ktoś sam tworzy swoje recenzje, to użycie znaku "typowego" dla chata gpt nie sprawi, że od razu zostanie to odebrane jako opis wygenerowany przez AI. 🙃 Za takimi generowanymi opisami kryje się więcej rzeczy.
Czy ja wiem, czy to taka skrajność. Mam wrażenie, że niektórzy próbują się doszukiwać śladów AI dosłownie wszędzie. Ale też w sumie się nie dziwię.
Ha! Dzięki twojemu opisowi właśnie udało mi się złapać zdjęcia i opisy z AI. 😅
Na opakowaniu: Wcierka Pobudzanaja... Lub Pyyrn Garnieir😂 Reszta napisów na opakowaniu nieczytelna.
Profil założony wczoraj, chyba wszystko od AI. 🤦
No dziewczyna robi foty w canva, face app i PS, ciekawe czy opisy też 😂 - tak mi odpisała pod chmurkami.
Ja takie profile zgłaszam.
Na stronie pasiekisadowskich.pl jest -15% na wszystko z kodem😊. Kod na stronie 😊