Dresscloud Café
Strona 2272 / 2277
Oja To masz super Choć właściwie nie jestem pewna czy to mniejszy stres dla Ciebie hahaha
ja tam zdecydowanie liceum, bo mam mentorkę rany, już mi się humor poprawił w mojej grupie studenckiej padło jakiś czas temu jaki profil wybieramy i właściwie tylko ja naprawdę chciałam pedagogiczny, inni pisali że moooże, bo dodatkowe kwalifikacje, ale uczenie w szkole - co to to nie chociaż z drugiej strony może godziny zajęć zniechęcają - zajęcia specjalizacyjne w 1 dzień trwają do 20.35
Gratuluję !
do początkowego nie wiem czy to jakies inne studia nie sa - nie znam się
Ja zawsze chciałam uczyć matmy, nawet mojego brata jako niemowlaka już uczyłam
Będzie dziwnie bo to moja myla szkoła i teraz nagle w pokoju nauczycielskim z byłymi nauczycielami
Spotkałam moją wychowawczynię z klas 1-3 i się śmiała, że w pierwszych pracach pisemnych pisalam ze będę nauczycielem
Ja bardzo chciałabym angielskiego właśnie ale w klasach nauczania początkowego lub właśnie w 4-6
Co do angielskiego - 14 września wybieram się na Wielki Test Języka Angielskiego
@natrishia POWAŻNIE?! ja od początku liceum marzę o posadzie nauczyciela w liceum właśnie angielskiego i może też rosyjskiego jeśli studia pomyślnie skończę
Jeśli o mnie chodzi to szpital to mój drugi dom Choć teraz z wiekiem pełnoletnim musiałam zmienić placówkę więc nie wiem jak to będzie
O BOŻE MOJE MARZENIE ŻYCIA choć niekoniecznie matmy a angielskiego Bedę stokroć trzymać
Ja jutro zaczynam praktyki w szkole, będę uczyć dzieci matematyki (klasy 4-6) - życzcie mi powodzenia i trzymajcie kciuki
@madzikusek ja do popołudnia dzisiaj szalałam ze szczęścia, po 2 miesiącach spotkałam ważną dla mnie osobę, a na wieczór zawsze mnie bierze ech
A ja nie wysłałam ani jednego, a miałam możliwość, w sumie nawet dwie, 5 minut od domu, ale lenistwo wzięło górę No to życzę powodzenia
Pogoda też, ale mam jutro wizytę u lekarza, nie zapowiada się na nic dobrego, boję się, że nawet szpital będzie :<
Mam nadzieję, że wypali, generalnie szukałam od początku czasu po maturze i nic, wysłałam chyba milion CV, mam nadzieję, że jakoś to wyjdzie
Mi to zawsze na wieczór jest smutno, a ostatnio to nawet zimno To pogoda tak dobija więc nic się nie martw
@natrishia zazdroszczę, ja miałam iść do pracy w te wakacje i jak zwykle na planach się skończyło -_- w ogóle jakoś tak mi sie na wieczór smutno zrobiło