Dresscloud Café

Strona 2259 / 2277

malinkowa
malinkowa
460•12 lat temu

@madzikusek nieważne jakiego kalibru są kłamstwa, jest Ci przykro i to jest ważne... Porozmawiaj z nim i powiedz co o tym sądzisz. Ja bym zagrała groźbą rozstania, bo nie chciałabym mieć kłamczucha przy sobie i wiem, że jeśli mój facet by mnie okłamywał to mocno zastanawiałabym się nad sensem dalszej znajomości... Trzymam kciuki

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@madzikusek zdemaskuj go. Powiedz że wiesz o tym że kłamie. Głupio mu będzie.

madzikusek
madzikusek
339•12 lat temu

Dziewczyny... chłopak mnie okłamuje? Co robić, może nie są to sprawy życia i śmierci ale mi naprawdę przykro...

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@dreamy masz rację, to powinien dziekan załatwić. W teorii. Ale w praktyce różnie to bywa. U nas było łatwiej dogadać się z prowadzącymi niż załatwić coś u dziekana. Ale było, minęło, każdy oba przedmioty zaliczył

dreamy
dreamy
248•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@Tvinge nam się właśnie pokrywał angielski z towaroznawstwem i oba ćwiczenia były obowiązkowe. Ale po miesiącu tej komicznej sytuacji babeczka z angola zgodziła się na zmianę godziny :P

dreamy • 12 lat temu
a zgłoszenie sprawy dziekanowi nic nie da? przecież to jakiś absurd co piszesz.. współczuję, nie dość, że studa się zaczynają, to jeszcze zbędne stresy na początek

sailor • 12 lat temu
@dreamy dziekan ma ważniejsze sprawy do roboty niż plan zajęć jednej z 10 grup jednego z 10 kierunków na wydziale :P A poza tym to było 3 lata temu ;)

ale z tego co widzę dziewczyny teraz mają takie problemy.. nie rozumiem tłumaczenia, że dziekan ma ważniejsze sprawy, bo NIE MA. to jest jego obowiązek i trzeba truć dupę w dziekanacie do skutku. starosta roku powinien to załatwić

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@Tvinge nam się właśnie pokrywał angielski z towaroznawstwem i oba ćwiczenia były obowiązkowe. Ale po miesiącu tej komicznej sytuacji babeczka z angola zgodziła się na zmianę godziny :P

dreamy • 12 lat temu
a zgłoszenie sprawy dziekanowi nic nie da? przecież to jakiś absurd co piszesz.. współczuję, nie dość, że studa się zaczynają, to jeszcze zbędne stresy na początek

@dreamy dziekan ma ważniejsze sprawy do roboty niż plan zajęć jednej z 10 grup jednego z 10 kierunków na wydziale

A poza tym to było 3 lata temu

Doszka
Doszka
327•12 lat temu
adorelove • 12 lat temu
pali ktoś epapsy? jaki smak liquidów polecacie? wszystko mi się już znudziło :-#

nie licząc tych mieszanych to mi się nigdy nie znudziła czarna porzeczka i mango tez spoko

adorelove
adorelove
288•12 lat temu

pali ktoś epapsy? jaki smak liquidów polecacie? wszystko mi się już znudziło

dreamy
dreamy
248•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@Tvinge nam się właśnie pokrywał angielski z towaroznawstwem i oba ćwiczenia były obowiązkowe. Ale po miesiącu tej komicznej sytuacji babeczka z angola zgodziła się na zmianę godziny :P

a zgłoszenie sprawy dziekanowi nic nie da? przecież to jakiś absurd co piszesz.. współczuję, nie dość, że studa się zaczynają, to jeszcze zbędne stresy na początek

smiling95
smiling95
910•12 lat temu

@natrishia szkoda że to nie jest w weekend bo w tygodniu nie mogę, a z wieelką chęcią bym poszła

natrishia
natrishia
1.05k•12 lat temu

Która z dziewczyn z Poznania wybiera się na mecz siatkarzy 8 października? Koleżanka mnie wykiwała i nie mam z kim isć....

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@Tvinge nam się właśnie pokrywał angielski z towaroznawstwem i oba ćwiczenia były obowiązkowe. Ale po miesiącu tej komicznej sytuacji babeczka z angola zgodziła się na zmianę godziny

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@Tvinge mi też kilka razy 2 przedmity kolidowały ze sobą. I żaden prowadzący nie chciał odpuścić i zgodzić się na zmianę godziny zajęć bo im nie pasowało. To połowa grupy szła na jedne zajęcia a połowa na drugie i tak na zmianę ;)

Problem w tym, że angielski jest obowiązkowy i my nie możemy opuszczać co drugich zajęć ale to nic, coś się wymyśli.

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@malinkowa problemy rodzinne, ale nie z mężem ani dzieckiem. Plusem tej sytuacji jest to że musimy się wyprowadzić, a minusem że jeszcze nie mam pracy...

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@Tvinge mi też kilka razy 2 przedmity kolidowały ze sobą. I żaden prowadzący nie chciał odpuścić i zgodzić się na zmianę godziny zajęć bo im nie pasowało. To połowa grupy szła na jedne zajęcia a połowa na drugie i tak na zmianę

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
smiling95 • 12 lat temu
nie chcecie znać mojego planu... we wtorek mam zajęcia od 8.00 do 20.35 i to jeszcze daleko od domu więc będę musiała wcześnie wstać i późno wrócę do domu :( od początku była mowa że mieliśmy mieć zajęcia zupełnie gdzie indziej...;/ także @Tvinge łączę się w bólu :good:

Tvinge • 12 lat temu
@smiling95 ja również się łączę w bólu, bo ja takich dni gdy mam zajęcia od 8:00 do 20:00 mam dwa w przeciągu dwóch tygodniu i w dodatku następnego dnia też mam na 8. Nie ma szans, żeby się wyspać :(

smiling95 • 12 lat temu
nooo dokładnie... ja mam codziennie na 8 :( dobrze chociaż że w piątek mam tylko do 11 :brawo: no i jeśli trafię do magicznej grupy nr 2 w poniedziałek będę miała "tylko" wf ;) zaznaczam tylko w cudzysłów bo nie wiem jeszcze gdzie ten wf będzie, najgorsza opcja: tramwaj 15 min + autobus 20 min jeżdżący raz na pół godziny :#

Tvinge • 12 lat temu
ja mam na różne godziny, czasami na 8, czasami na 16... najgorszy jest ten dwufazowy plan- mam dwa plany zajęć, jeden obowiązuje w pierwszym tygodniu, drugi w drugim tygodniu i tak na przemian :/ W zeszłym roku też tak było i podejrzewam, że będę tak miała już do końca studiów. Już bym chyba wolała mieć codziennie na 8, przynajmniej organizm mógłby się przyzwyczaić do tego, że codziennie trzeba wstawać na określoną godzinę, a nie tak... nijak.

smiling95 • 12 lat temu
oj, zgadzam się, zdecydowanie łatwiej wstaje się codziennie o tej samej godzinie :) przeraża mnie to już w ogóle, w pierwszy dzień mam 2 wykłady, o historii Rosji i o historii literatury rosyjskiej :good: :good: :good:

Ja rok temu nie poszłam na swój pierwszy w życiu wykład bo dowiedziałam się, że przeniesiono go na inną godzinę mniej więcej w połowie trwania wykładu

smiling95
smiling95
910•12 lat temu
smiling95 • 12 lat temu
nie chcecie znać mojego planu... we wtorek mam zajęcia od 8.00 do 20.35 i to jeszcze daleko od domu więc będę musiała wcześnie wstać i późno wrócę do domu :( od początku była mowa że mieliśmy mieć zajęcia zupełnie gdzie indziej...;/ także @Tvinge łączę się w bólu :good:

Tvinge • 12 lat temu
@smiling95 ja również się łączę w bólu, bo ja takich dni gdy mam zajęcia od 8:00 do 20:00 mam dwa w przeciągu dwóch tygodniu i w dodatku następnego dnia też mam na 8. Nie ma szans, żeby się wyspać :(

smiling95 • 12 lat temu
nooo dokładnie... ja mam codziennie na 8 :( dobrze chociaż że w piątek mam tylko do 11 :brawo: no i jeśli trafię do magicznej grupy nr 2 w poniedziałek będę miała "tylko" wf ;) zaznaczam tylko w cudzysłów bo nie wiem jeszcze gdzie ten wf będzie, najgorsza opcja: tramwaj 15 min + autobus 20 min jeżdżący raz na pół godziny :#

Tvinge • 12 lat temu
ja mam na różne godziny, czasami na 8, czasami na 16... najgorszy jest ten dwufazowy plan- mam dwa plany zajęć, jeden obowiązuje w pierwszym tygodniu, drugi w drugim tygodniu i tak na przemian :/ W zeszłym roku też tak było i podejrzewam, że będę tak miała już do końca studiów. Już bym chyba wolała mieć codziennie na 8, przynajmniej organizm mógłby się przyzwyczaić do tego, że codziennie trzeba wstawać na określoną godzinę, a nie tak... nijak.

oj, zgadzam się, zdecydowanie łatwiej wstaje się codziennie o tej samej godzinie przeraża mnie to już w ogóle, w pierwszy dzień mam 2 wykłady, o historii Rosji i o historii literatury rosyjskiej

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
smiling95 • 12 lat temu
nie chcecie znać mojego planu... we wtorek mam zajęcia od 8.00 do 20.35 i to jeszcze daleko od domu więc będę musiała wcześnie wstać i późno wrócę do domu :( od początku była mowa że mieliśmy mieć zajęcia zupełnie gdzie indziej...;/ także @Tvinge łączę się w bólu :good:

Tvinge • 12 lat temu
@smiling95 ja również się łączę w bólu, bo ja takich dni gdy mam zajęcia od 8:00 do 20:00 mam dwa w przeciągu dwóch tygodniu i w dodatku następnego dnia też mam na 8. Nie ma szans, żeby się wyspać :(

smiling95 • 12 lat temu
nooo dokładnie... ja mam codziennie na 8 :( dobrze chociaż że w piątek mam tylko do 11 :brawo: no i jeśli trafię do magicznej grupy nr 2 w poniedziałek będę miała "tylko" wf ;) zaznaczam tylko w cudzysłów bo nie wiem jeszcze gdzie ten wf będzie, najgorsza opcja: tramwaj 15 min + autobus 20 min jeżdżący raz na pół godziny :#

ja mam na różne godziny, czasami na 8, czasami na 16... najgorszy jest ten dwufazowy plan- mam dwa plany zajęć, jeden obowiązuje w pierwszym tygodniu, drugi w drugim tygodniu i tak na przemian W zeszłym roku też tak było i podejrzewam, że będę tak miała już do końca studiów. Już bym chyba wolała mieć codziennie na 8, przynajmniej organizm mógłby się przyzwyczaić do tego, że codziennie trzeba wstawać na określoną godzinę, a nie tak... nijak.

smiling95
smiling95
910•12 lat temu
smiling95 • 12 lat temu
nie chcecie znać mojego planu... we wtorek mam zajęcia od 8.00 do 20.35 i to jeszcze daleko od domu więc będę musiała wcześnie wstać i późno wrócę do domu :( od początku była mowa że mieliśmy mieć zajęcia zupełnie gdzie indziej...;/ także @Tvinge łączę się w bólu :good:

Tvinge • 12 lat temu
@smiling95 ja również się łączę w bólu, bo ja takich dni gdy mam zajęcia od 8:00 do 20:00 mam dwa w przeciągu dwóch tygodniu i w dodatku następnego dnia też mam na 8. Nie ma szans, żeby się wyspać :(

nooo dokładnie... ja mam codziennie na 8 dobrze chociaż że w piątek mam tylko do 11 no i jeśli trafię do magicznej grupy nr 2 w poniedziałek będę miała "tylko" wf zaznaczam tylko w cudzysłów bo nie wiem jeszcze gdzie ten wf będzie, najgorsza opcja: tramwaj 15 min + autobus 20 min jeżdżący raz na pół godziny

Tvinge
Tvinge
2.23k•12 lat temu
smiling95 • 12 lat temu
nie chcecie znać mojego planu... we wtorek mam zajęcia od 8.00 do 20.35 i to jeszcze daleko od domu więc będę musiała wcześnie wstać i późno wrócę do domu :( od początku była mowa że mieliśmy mieć zajęcia zupełnie gdzie indziej...;/ także @Tvinge łączę się w bólu :good:

@smiling95 ja również się łączę w bólu, bo ja takich dni gdy mam zajęcia od 8:00 do 20:00 mam dwa w przeciągu dwóch tygodniu i w dodatku następnego dnia też mam na 8. Nie ma szans, żeby się wyspać

1 2258 2259 2260 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.