Dresscloud Café
Strona 2252 / 2277
Ja byłam w szpitalu 4 razy : raz na ostrą grypę żołądkową, raz na anginę, raz na wycięciu wyrostka i raz na migreny.
@doughnut zazdroszczę
ja jak byłam mniejsza to szpital był moim drugim domem dopóki nie zdiagnozowali u mnie migreny i nie zaczęli leczyć Bo tak to tak z 2 razy w tygodniu mdlałam, wymiotowałam, okropny ból głowy a oni nie wiedzieli co jest dopiero w Szpitalu Matki Polki się zorientowali Później byłam tylko na wycięcie wyrostka i operacje żylaków ;/ Aaaa i niecały rok temu
Jestem za - imbir jest dobry na choróbsko
wiecie, że ja nigdy w szpitalu nie leżałam oprócz dnia w którym się urodziłam hehe
@pizamka94 u mnie już jest tak dwa tygodnie ;/ Ogólnie panuje jakiś paskudny wirus. Polecam imbir zaparzyć i wypić
@natrishia oj współczuję. Jak byłam młodsza to często odwiedzałam szpital a teraz od niego jak najdalej. Teraz cały tydzień zdychałam na zatrucie pokarmowe, rodzina chciała mnie na pogotowie zawozić a ja nieee Szpitale są super ^^
@natrishia współczuję. Ja ostatnio byłam w szpitalu na ok. tydzień to się wypisałam po 3 dniach na własne żądanie bo wytrzymać nie mogłam. Także trzymaj się
Najważniejsze jak się czujesz, kilogramy to już druga sprawa. Ja teraz jem też jakbym jakiegoś tasiemca miała a nie tyję w ogóle (to może mam?! ) ale nigdy jeszcze nie przekroczyłam wagi 50 kg. Zawsze kilka mi brakuje, czuję się okej ale czasami żałuję, że nie mam więcej w biodrach.
u mnie z wagą ostatnio słabo, przez chorobę znacznie schudłam i nie obraziłabym się gdyby przybyło mi parę kilo
no ja szczerze mówiąc nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spektakularnie jakoś przytyła na szczęście, chociaż koleżanka kiedyś się na mnie obraziła, za to, że ona tyje a ja nie
jeśli nie wyglądasz jak wieloryb ( a po chmurkach wnioskuję, że wręcz przeciwnie ;-)) to daj spokój
Ponoć prawdziwe kobiety mają krągłości
(nie mylić ze znaczną nadwagą)
@sztory ja zawsze miałam dobrą wagę, jak wyjechałam na rok do Niemiec to przytyłam z 7kg jak i nie więcej... to było dla mnie straszne, myślę, że to przez zmianę jedzenia i trybu życia, bo jedzenie jest bardziej kaloryczne niż w Polsce i zwykle rano jadłam śniadanie, a później zaczynałam jeść ok. 17 - 18, byłam tak już głodna, że się przejadałam ehh od tamtego czasu schudłam jakieś 3,5 kg i ciężko mi strasznie zrzucić
Własnie fajne ale ja nie rozumiem tego "zareklamuj się" nie wiem gdzie mogę to zrobić żeby zareklamować