Dresscloud Café
Strona 2156 / 2277
Niestety te zdjęcia sa podłe, ale niestety każda musi to przejść ;p
Na pocieszenie powiem, że dziś na treningu moja trenerka załatwiła fotografa który robił nam foty do plakatu i hA HA HA HA HA... jestem takim burakiem, że chyba photoshop nie da rady!
Wiem,że Cię nie pocieszę, ale ostanio wyszły okropne normy jeśli chodzi oo zdjęcia, np. do dowodów. Odsłonięte uszy,zero uśmiechu, patrzeć prosto do kamery, z delikatnie uniesoną twarzą, chyba każdy wychodzi jak przestępca na takim zdjęciu
ludzie zwykle na takich zdjęciach się stresują, może nam się wydaje, że wszystko ok, ale większość spina mięśnie twarzy i skupia się na nie mruganiu i żeby dobrze wyjść... czego skutkiem są lekko ściśnięte usta, sztywne, spięte policzki i wyłupiaste oczy albo sztuczny uśmiech wyglądający na szczękościsk czy zacisk mięśni twarzy haha i zazwyczaj każdy wychodzi bardzo źle. Najlepiej usiądź, rozluźnij się, pomyśl o czymś zabawnym i strzel pozytywny uśmiech ot tak
co się będziesz, walnij dzióbek. może idiotycznie będzie ale chociaż oryginalnie
Macie jakieś sposoby, żeby wyjść korzystniej na zdjęciu? Chodzi mi o takie od fotografa, jutro muszę zrobić zdjęcie do dyplomu, a zawsze wyglądam jak głupia na takich
Ja nadzwyczaj szybko spać poszłam Jak zawsze chodze o 1-2 to wczoraj 22 i już chrapałam
Ja nadzwyczaj szybko spać poszłam Jak zawsze chodze o 1-2 to wczoraj 22 i już chrapałam
Ja nigdy nie mam problemów ze snem więc ciężko mi się wypowiadać, ale mój narzeczony ma straszne kłopoty, czasami nawet gdy nie może spać męczy się do 5 czy 6 rano...od czasu do czasu połóweczka zolpicu mu pomaga, ale to nie jest najlepsze rozwiązanie, szczególnie w młodym wieku, bo benzodiazepiny uzależniają...
Że też na mnie takie naturalne specyfiki nie działają Jedynie jakieś benzodiazepiny, ale to już większy kaliber. Ewentualnie jest jeszcze melatonina w tabletkach, ale to jednak może zaburzać gospodarkę hormonalną organizmu, choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę
Dziewczyny, popieram gorąco to co napisała już @diabollo - kubeczek melisy i lulu Ja ostatnio sobie zaparzyłam filiżankę, usiadłam przy stole żeby ją wypić i byłam tak uśpiona, że ledwo do łóżka dotarłam Bo na pełnię niestety sposobu nie ma, chociaż bardzo dużo ludzi nie może wtedy spać, a i inne rzeczy im przychodzą do głowy, bo słyszałam, że na izbie przyjęć w czasie pełni jest szaleństwo
No fuj i na dodatek cały czas czuję te szczochy. Piorę kolejny raz
Dla Ciebie też kawka!
Gdzieś kiedyś czytałam, że księżyc na tyle może rozjaśniać noc, że nasze przysadki wariują i nie wydzielają w czasie pełni odpowiedniej ilości melatoniny. Coś w tym może być.
Ja czasem też właśnie miewam problemy ze snem w czasie pełni... Jadłam wczoraj na potęgę uspokajające tabletki ziołowe, ale niewiele chyba pomogły Najlepsze było zdziwienie mojego chłopaka, który przebudził się około 2:30 i zobaczył, że siedzę sobie i oglądam seriale w słuchawkach zamiast spać
Ja słabo spałam Obudziłam się koło 2 w nocy i zasnęłam po 3 Rano po 7 facet zaczął się drzeć, że kot nasikał nam do pojemnika na brudne pranie (były już w nim ubrania)
@chloramina akurat dziś spałam jak dziecko ale 3 wcześniejsze noce totalnie nie i piłam sobie melise przed snem która mi pomaga - ja niestety reaguje na pełnię księżyca i zawsze ale to zawsze mam wtedy problem ze snem
chyba jestem wilkołakiem