Dresscloud Café
Strona 2153 / 2277
Wybaczcie, że Wam przerwę ten temat o porach roku ale może wie któraś czy mogę sobie obejrzeć The Voice Of Poland w internecie? Niestety zepsuł mi się telewizor, a mama ogląda coś innego. Sprawdzałam jakieś stronki typu tvp2 online ale wszystkie były zawirusowane
A ja uwielbiam jesień To dla mnie najpiękniejsza pora roku, mimo, że czasem pogoda faktycznie nie rozpieszcza. Mogę w końcu ubrać swoje grube skarpety, szalik, ulubione botki i jesienny płaszczyk A na długie wieczory aromatyczne i romantyczne świeczuchy Czego chcieć więcej od życia
Po jesieni jest równie cudowna zima. Za to lata nie cierpię, ale niestety mało kto mnie pod tym względem rozumie! Śmiało mogłabym mieszkać gdzieś w Norwegii czy innej Szwecji
Taaa i 6.20 rano a Ty wychodzisz na przystanek i jak już dotrzesz to jesteś cała mokra.
Niestety mimo,że lato nieraz daje popalić to mija błyskawicznie,czy cudowna wiosna. Jesień i zima ciągną się jakby były dwa razy dłuższe. Może dlatego,że podczas tych pór roku wyczekuję na ich koniec.
jesień - NAJGORZEJ zaraz przywitamy rozwalone włosy, ciepłe swetry i przemoczone buty ;/
Ja tam rozpaczam z powodu pogarszającej się pogody. Nienawidzę jesieni,poza etapem przejścia z lata na jesień-spadające liście,mocne słońce,delikatny wiatr Poza tym to dla mnie okropna,ponura pora roku. Mogę jedynie spać i nic więcej.
No tak, nie miałabym co jeść. Ale jeśli bym nie kupowała tych warzyw, to byście mogli zwinąć swój biznes. Wszyscy jesteśmy od siebie zależni w wielu kwestiach nie tylko rolniczych i powinniśmy się szanować. Dla mnie nie ma różnicy kto skąd pochodzi, tylko czy ma serce do tego co robi. Mnie kopanie ziemniaków nie interesuje, ale to nie oznacza, że nie wiem jak wyglądają zbiory czy uprawa warzyw, skoro w moim przypadku dziadkowie mieszkają na wsi i mają gospodarstwo. Ale mnie do tego nie ciągnie. Ja z góry mówię, że nie mam nic do ludzi ze wsi, peace
haha, nie. tak samo jak ludzie ze wsi po prostu jeśli ktoś nie zbiera sezonowo warzyw nie wie jak wygląda zakończenie wykopków i prowizoryczne pieczenie warzyw a jeśli my byśmy nie robili w polu - wy nie mielibyście co jeść ( nie jest to skierowane do Ciebie tylko do tych, którzy maja przysłowiowa beke z 'wiesniaków' )
ostatnio 1,60 w poniedziałek i 0,40 grube ale teraz nie zbieramy regularnie, tylko jak jest czas, żeby urosło choć 100kg, w ięc za te kilka dni mogły spaść
u mnie już nie ma, ale były bite dwa miesiące swoją drogą po ile teraz sa ?
Ja też z książkami, a raczej zeszytami, pierwszy tydzień nauki a już zadania zadali
To zrozumieją tylko ludzie ze wsi ja dziś własnie spędzę popołudnie w ziemniakach. Dla mnie największa zaleta jesieni jest to, że już ogórków się nie zbiera