Dresscloud Café
Strona 2138 / 2277
Dzisiaj byłam u dentysty i choć trochę to zaniedbałam, bo nie odwiedziłam gabinetu od dawna, to nie mam nic do leczenia Jestem taka dumna
Nie chce mi się wracać na studia, jak patrzę na swój plan to jestem przerażona Żadnych ciekawych przedmiotów...
Zawsze jak coś jest potrzebne na 'już' to są jakieś opóźnienia.. ;/
Kuuurde... Mój przyjaciel ma dziś urodziny, zamówiłam prezent już dawno temu i nadal go nie ma... A zaznaczyłam, ze MUSI przyjść dokładnie dzisiaj... NAJGORZEJ
@cynamonek Ja kupiłam trochę więcej, ale zużyłam dwie odzywki do włosów, peeling, szampon, zmywacz, podkład, żel do twarzy i do golenia, krem do rąk, masła do ciała mam troszkę ale już się kończy. Co prawda kupiłam szapomn, zmywacz ale nie na zapas, staram się zużywać to co mam w szafce Co prawda wczoraj skusiłam się na promocje w empiku Ale mam tusz na wykończeniu i też go niedługo wyrzucę więc nowy jest potrzebny. I nawet się zastanawiam nad wyrzuceniem butów!!!
@raisinmary @kitekatu @ksanaru Zapraszam do zdania relacji z udziału w wyzwaniu.
Osobiście nie mam sobie nic do zarzucenia. Moimi ostatnimi zakupami kosmetycznymi były same potrzebne rzeczy : antypespirant,ponieważ mój się skończył, waciki,z tego samego powodu oraz pasta liście manuka z ziaji,również ze względu na skończenie peelingu. Zużyłam krem do rąk,olejek do włosów,peeling do ciała,do twarzy oraz żel do buzi. Dodatkowo zużyłam wszystkie zaległe maseczki do buzi.
@dids jak mam wyłączone powiadomienia na tablicy na FB o urodzinach i tak naprawdę to pokazuje ilu masz przyjaciół. Bo od tych z którymi mam kontakt i tak dostaje albo telefon albo SMS a na FB nikt nie pisze
Poza tym wczoraj bacznie przyglądała się moim rzęsom i jest ich więcej. Nie są specjalnie grubsze ale na pewno dłuższe a z pomiędzy starych rzęs wyrastają nowe, mniejsze
Miałam bardzo podobnie, ja jej napisałam mega długie życzenia, na 12 wiadomości tekstowych i wysłałam o północy, a ona mi nic nie napisała, bo wtedy od miesiąc się do mnie nie odzywała i nie wiadomo dlaczego do dzisiaj. Rok temu była podobna sytuacja, tylko, że złożyła mi życzenia na tablicy na facebooku i to takie "Wszystkeigo najlepszego Żuk ", w tym roku postanowiłam mieć to gdzieś i też jej nic nie pisać.
Dopiero po roku to zrozumiałam,bo wcześniej niestety przeżywałam to,że się nie odzywała,że jak pytałam co robi,czemu się nie odzywa to wyświetlała moją wiadomość i nie odpisywała...Urodziny ma 3 dni po mnie,tylko jest rok starsza...Mi głupiego 'sto lat' nie napisała,ja życzyłam jej wszystkiego najlepszego. Dało mi to wiele do myślenia...
@cynamonek może to boleśnie zabrzmi ale w takim razie nie była Twoją przyjaciółką... I nie zaslugiwala na przyjaźń z Tobą :-*
Ma to też swoje plusy,choćby to,że jesteśmy razem prawie 7 lat,a uczucie mocniejsze niż na początku kiedy były motylki w brzuchu itd. Nienawidzę tęsknić,ale co mam zrobić...już to zaakceptowałam. Wiadomo,że nieraz wpadnie do mnie w tygodniu,ale to raz na jakiś czas.
Jedna moja "przyjaciółka" zerwała ze mną przyjaźń bo znalazłam pracę i nie miałam czasu by codziennie we wakacje zabijać z nią czas... To dopiero! @dids
@cynamonek współczuję Ja też się widuje z chlopakirm co weekend Ale to na takie normalne spotkania, bo na codzień widzimy się w szkole, nie wyobrażam sobie tak wyczekiwac do weekendu, więc Cię podziwiam. Wszystko ma jakieś plusy, to wyczekiwanie umacnia uczucie
Ja aktualnie siedzę ze złym humorem, bo mam dość przyjaciółki, która jest dla mnie wredna bez powodu, a jak facet z nią zrywa i ja ją pocieszam to wielce mnie kocha
Hmmm z jednej strony mało,ale jakby nie patrzeć to jest około 40 godzin razem.. Tylko,że na raz to tak inaczej tęsknić od weekendu do weekendu.
Mam to samo! taka wewnętrzna siła, że udaje się dotrwać do końca opakowania i nie trzeba wyrzucać później ze starości