Dresscloud Café
Strona 1976 / 2277
Rudnik Wielki okolice Częstochowy to ja jadę po ciasto chyba że masz daleko to zdążę upiec
@niebowa no tak kiepska sprawa ja i tak mam hodowle kotów w domu więc u mnie ma się kto zająć a moja jest moja ponieważ to było kocie które myśleliśmy że nie przeżyje nawet weterynarz dawał jej marne szanse i walczyłam o nią długo i obiecałam sobie i jej że jak przeżyje to będzie moja i nie sprzedamy jej a teraz ma 7 miesięcy i to jeden z największych łobuzów w domu
@ove3 przy moich dwoch kierunkach trzymanie zwierzaczka, ktoremu trzeba poświęcać duzo uwagi to kiepski pomysl
@ove3 Moj chlopak ma jeza i.ostatnio spedza u mnie tyle czasu, ze postanowilismy go przeprowadzic do mnie (w sensie jeza, nie chlopaka) mieszka w sobie w terrarium, mozna go mizia po brzuszku jak juz sie do kogos przyzwyczai, je z reki specjalna karme dla jezy badz kocia karme i uwaga! Biega we kolowrotku
@ove3 ja niestety nie mam kotków, ale po świętach wprowadza się do mnie najprawdziwszy Pan Jeż we własnej osobie :3
@nazwa001 @ove3 @paulinoowo dziękuję dziewczyny! Zerwaliśmy w sumie z głupiego powodu i mam wrażenie, że się trochę zmienił a przynajmniej zrozumiał wiele rzeczy. Czas pokaże
@majra do jednego chłopaka wracałam 3 razy bo nie mogłam jakoś odmówić, gdy prosił, za pierwszym razem na 3 miesiące, za 2 razem na miesiąc a za trzecim na 2 tygodnie, jestem chyba w tym mistrzynią. Za 4 razem powiedziałam dość. I byłam w końcu zadowolona. Więc z mojej perspektywy nie warto. Ale to dlatego, że on się nie zmienił. Dalej mnie okłamywał i ciągle się kłóciliśmy, nie umieliśmy normalnie rozmawiać, bo on unikał poważniejszych tematów. Ale są ludzie, którzy się zmieniają i im naprawdę warto dać drugą szansę - przecież każdy na nią zasługuje Chyba żałowałabym nie dając mojemu byłemu drugiej szansy i jeszcze dwóch kolejnych A tak już byłam pewna, że nic z tego nie będzie. Tak więc nie ma na to reguły. Jeśli dalej coś do niego czujesz to może warto spróbować.