Dresscloud Café
Strona 1732 / 2277
Może Wy mi pomożecie... Znacie jakieś sposoby na pozbycie się naklejek z drewnianych mebli? Próbowałam majonezu oraz terpentyny, ale idzie strasznie ciężko .
Jutro mam egzamin a raczej roozmowę w pracy dzięki czemu dostanę podwyżkę. w komisji będą 3 osoby w czym 2 przyjaciółki mojej mamy ( jedna to dyrekcja, jedna to mój opiekun + zastępca dyrektora)i ktoś z kuratorium może. Chyba stresuję się bardziej, bo są to osoby znajome, a ja chyba wolę zawsze przed obcymi Niby zadadzą mi 3 pytania + muszę opowiedzieć o swoim rocznym dorobku zawodowym, ale jakoś tak...
+ wszyscy z mojego seminarium obronili dzisiaj magistra a tylko ja w październiku. Taki smutek
Ostatnio nie mam w ogóle czasu, żeby tu zaglądać. :< Przygotowania do wesela i pełno innych zadań sprawia, że nie mam nawet siły na nic innego... Ale ale w piatek miałam swój panieński! 3
Dziewczyny właśnie trafiłam na ten poruszajacy wpis na fb wraz z filmem, serce mi pękło
https://www.facebook.com/ZwierzetomPomocnePomorskie/videos/1019967078162639/?hc_ref=ARQ1bCXPMFo_TJA1MEBkwI97GkV2QSWtigMur6vsJ-MYOZlh69ZCjrephsjdyB06oA4
Taka mała kocina a już chora i nawet nie wiadomo na co Trzeba zebrać kasę na jej leczenie, a wiadomo, takie koszta są ogromne ( Można wpłacić symbolicznie nawet przez sms, więc proszę, pomóżcie małej, wesprzyjcie chociaż symboliczną kwotą .
W sklepiku na wsi, ale przypuszczam że w mieście powinno być w sklepach gospodarczych albo w takich typowo z chemicznymi rzeczami do domu
Może mydełko odplamiające? Wklejam zdjęcie jakiego ja używałam, ściągnęło granatowe zabarwienie z białego koloru, co prawda nie całkowicie, ale w stopniu w którym nie rzuca się w oczy. No i trochę z tym jest zabawy, pocierania. Kosztuje 2 zł
Dziewczyny, może wy mnie poratujecie ! Nową bluzkę zachlapałam pomidorem i dupa.... mam plamę na dekoldzie. A bluzka jest w kolorze mięty.
@stasiaki29 miałam ostatnio zapalenie krtani, straciłam głos i czułam gulę w gardle, nie chciałam brać antybiotyku i leczyłam się domowymi sposobami. Pomogły mi hetolitry herbaty z cytryną i naturalnym miodem LIPOWYM (jest najlepszy na gardło) oraz płukanie wodą i solą - na szklankę dwie stołowe łyżki soli reszta ciepłej przegotowanej wody - płukałam rano i wieczorem.
@stasiaki29 Ja zawsze na ból gardła stosuję tabletki Amolowe i Tymianek i podbiał. To taki mój niezbędnik.. Podobno bardzo dobry jest również Orofar, jednak ja nie mogę go stosować ze względu na to, że mam po nim uczulenie. Kiedyś płukałam je też szałwią, ponieważ ma właściwości antyseptyczne. Jednak, jeśli nie pomagają żadne leki, w tym antybiotyki może warto przejść się do innego lekarza.
moim zdaniem są szyte. Każde moje spodnie są wykończone "normalnym" ściegiem.
Jeszcze nie. Zobaczę zaraz w jakich proporcjach tą płukankę robić. Aktualnie jest strasznie napuchnięte i takie twarde pod skórą w dotyku... Cholinex, spraye oraz chlorchinaldin nie pomogły. Antybiotyki też wydają się nie pomagać. Już sama nie wiem co z tym robić i czy iść do innego lekarza...